REKLAMAHELIO - Baner Główny - Bakaliowe Kieszonkowe (18-29.09.2019)

PRZEMYSŁ I PRODUCENCI

Napoje i piwo

 

20 sierpnia 2019, 11:45

(Pixabay.com)

Według agencji badawczej CMR w przeciętnej placówce małego formatu piwa bezalkoholowe i smakowe zajmują już prawie jedną trzecią miejsca na półkach i w lodówkach z piwem. W czerwcu 2019 r. klienci poszukujący piw o obniżonej zawartości alkoholu lub z dodatkami smakowymi mieli do wyboru ponad 35 wariantów, z czego większość stanowiły radlery, czyli mieszanki piw z innymi napojami.

REKLAMAVITAKRAFT - VITA NATURE -BELKA W ARTYKUŁACH (15-30.09.2019)

Udział piw smakowych i radlerów w sprzedaży piw również zmienia się w ciągu roku – w najcieplejszych miesiącach przekracza 10 proc. obrotów tą kategorią. W 2018 r. największy udział w wartości sprzedaży piw smakowych i radlerów miały marka Desperados, Somersby, a także Warka Radler (przy czym w ostatnim roku warianty bezalkoholowe tej marki sprzedawały się lepiej niż te z alkoholem).

Największe browary, a także mniejsi gracze nieustannie starają się zaskakiwać konsumentów nowymi kompozycjami smakowymi i dodatkami. Wśród nowości wprowadzonych na rynek w 2019 r. w czerwcu najlepiej sprzedawały się piwa Desperados Mojito i Somersby Mango & Lime, ale wielu miłośników miały też nowe warianty Lecha Free – Granat i Acai oraz Pomelo i Grejfrut, a także bezalkoholowy wariant Somersby o smaku gruszkowym.

Piwa o zerowej zawartości alkoholu to najdynamiczniej rosnący segment rynku – w 2018 r. klienci sklepów małoformatowych wydali na nie o prawie 90 proc. więcej niż rok wcześniej. W czerwcu 2019 r. na półce przeciętnej placówki w tym formacie można było już znaleźć około 13 wariantów piw bezalkoholowych, a ich udział w wartości sprzedaży piwa przekroczył 5%. Warto jednak podkreślić, że piwa, które nie zawierają w sobie alkoholu, wciąż pozostają postrzegane raczej zamiennik alkoholu dla osób, które nie mogą go spożywać, niż napój, którym niezależnie od okazji można po prostu ugasić pragnienie.

Jak wynika z danych CMR, nawet bezalkoholowe warianty radlerów, mimo że smakiem i zawartością alkoholu nie różnią się zbytnio od napojów gazowanych, nadal są traktowane przez konsumentów jak piwa, o czym świadczy czas zakupu. W odróżnieniu od napojów gazowanych w małych opakowaniach, których sprzedaż rozkłada się w miarę równomiernie od poniedziałku do soboty, a klienci przychodzą po nie przez cały dzień. Dla sprzedaży piw bezalkoholowych (podobnie jak alkoholowych radlerów i piw smakowych, a także droższych wariantów innych piw) najważniejszy jest koniec tygodnia, a szczególnie sobota –  co piąta transakcja zakupu smakowych piw bezalkoholowych ma miejsce właśnie w tym dniu.

Piwa bezalkoholowe i napoje różnią się także porą dnia, w której są kupowane – o ile po napoje gazowane klienci sklepów małoformatowych sięgają przez cały dzień, to bezalkoholowe warianty radlerów (podobnie jak piwa smakowe i inne piwa z wyższej półki cenowej) najlepiej sprzedają się w godzinach wieczornych – do 30 proc. transakcji ich zakupu dochodzi w godzinach między 17:00 a 20:00. Napoje gazowane są często kupowane pod wpływem impulsu lub pragnienia – na 25 proc. paragonów z tymi produktami nie pojawia się nic więcej. Bezalkoholowe radlery często są natomiast wkładane do koszyka przy okazji zakupu innych piw, o czym świadczy fakt, że na prawie co drugim paragonie z radlerem bez procentów pojawia się dodatkowo jakieś inne piwo.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 0

  • 0
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (1)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~karis 1 21 dni temu

    no bo to są dobre piwka, weźmy nawet ostatnią nowość perłę bezalkoholową, piłem z tatą i wcale nie narzekał na smak,

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
REKLAMA
do góry strony