REKLAMANaturio - baner główny - lipiec 2019
Na zdj. premier Mateusz Morawiecki

Na zdj. premier Mateusz Morawiecki (fot. wiadomoscihandlowe.pl)

Konfederacja Lewiatan zaapelowała do premiera Mateusza Morawieckiego o rezygnację z rządowych planów znowelizowania ustawy o podatku od sprzedaży detalicznej, zmierzającej do poboru daniny już od 1 września 2019 r. Zdaniem organizacji, rząd nie czekając na prawomocne zakończenie sporu z Komisją Europejską próbuje "przerzucić na przedsiębiorców ryzyko zakwestionowania przepisów ustawy, co jest niewłaściwe i sprzeczne z zasadą zaufania do władzy publicznej oraz deklaracjami tworzenia dobrych warunków do prowadzenia biznesu".

REKLAMAKAiN - Belka w artykułach (lipiec PROMO)

- Regulacja o tak poważnych skutkach dla firm i całej branży handlu detalicznego, powinna zostać zakomunikowana, co najmniej z wielomiesięcznym wyprzedzeniem, tak aby zobowiązani mogli uwzględnić w budżetach rocznych to obciążenie. W przeciwnym razie pobór podatku spowoduje ograniczenie skali działalności, zatrudnienia, wzrostu płac, a w najgorszym scenariuszu także bankructwa firm - uważa Konfederacja Lewiatan.

Pracodawcy podkreślają, że 16 maja Sąd Unii Europejskiej wydał orzeczenie dotyczące złożonych przez Polskę skarg na decyzję Komisji Europejskiej, w sprawie uznania podatku od sprzedaży detalicznej za niezgodny z regułami pomocy państwa. SUE orzekł, że podatek od sprzedaży detalicznej nie stanowi pomocy państwa i stwierdził nieważność decyzji KE. Jednak wyrok jest nieprawomocny, KE ma prawo do złożenia odwołania do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Termin na złożenie odwołania mija 26 lipca. Zdaniem Konfederacji Lewiatan, apelacja KE jest "bardzo prawdopodobna".

Tymczasem prawdopodobnie jeszcze przed tym terminem rząd przyjmie projekt nowelizacji ustawy o podatku handlowym, a następnie uda się przeprocedować projekt przez parlament. Rada Ministrów chce odwiesić pobór podatku już od 1 września 2019 r., podczas gdy aktualny stan prawny przewiduje pobór daniny od 1 stycznia 2020 r. O planach tych można się dowiedzieć z tzw. wykazu prac legislacyjnych i programowych rządu.

- Jednocześnie Rada Ministrów proponuje wprowadzenie rozwiązania szczególnego, na wypadek wniesienia odwołania od wyroku SUE, polegającego na przedłużeniu terminu do zapłaty podatku do czasu zakończenia postępowania odwoławczego. W praktyce firmy prowadzące sprzedaż detaliczną będą zobowiązane prowadzić właściwe ewidencje, obliczać podatek i składać deklaracje podatkowe do 25. dnia miesiąca następującego po miesiącu, którego podatek dotyczy. Nie będą zobowiązane jednak do wpłaty podatku na rachunek urzędu skarbowego - zauważa Konfederacja Lewiatan.

Jak uważa Krzysztof Kajda, radca prawny, zastępca dyrektora generalnego (szef pionu ekspertyzy) Konfederacji Lewiatan, proponowane rozwiązanie "wprowadza niespotykaną do tej pory niepewność prawną w jakiej znajdą się sprzedawcy detaliczni". To dlatego, że z jednej strony wciąż nie wiadomo, czy podatek od sprzedaży detalicznej jest zgodny z prawem UE i będzie mógł być pobierany. Z drugiej zaś strony rząd w swojej propozycji nakazuje firmom deklarować podatek z założeniem, że jeżeli wygra spór to zobowiąże do jego zapłaty za okresy wcześniejsze. - Tym samym zabezpiecza się przed ryzykiem zwracania pobranego podatku wraz z odsetkami w przypadku przegranego sporu - podkreśla Kajda.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 1

  • 1
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (4)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~Jendrula 4 12 dni temu

    Aby być konkurencyjnym na rynku trzeba mieć skalę - być dużym przedsiębiorstwem. Podatek dotyka wszystkie duże przedsiębiorstwa - nie ważne czy kapitał jest zagraniczny, czy krajowy. W mojej ocenie to jest dodatkowa danina dla Państwa, która nie ma żadnego przełożenia na wspieranie lub niewspieranie polskich przedsiębiorstw.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~lena2 3 12 dni temuocena: 50% 

    @ ~gija888 To nie do końca jest tak jak piszesz patrząc na całokształt tego co robi pis. Pis dąży do rządów jednopartyjnych czyli do przywrócenia PRL bis i posługuje się kłamliwą propagandą. Jak dotąd to pis bardzo szkodzi handlowym firmom rodzinnym - zamyka się ich coraz więcej i wyraźnie to przyspieszyło przy rządach pisowskich.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~gija888 2 13 dni temuocena: 33% 

    Ludzie w większości dotyczy to zachodnich sieci takich jak Biedronki, Lidle i inne. Są to ogromne wpływy do budżetu. Bez względu na rządzących jest to niesamowita wartość dodana do naszej wspólnej kasy państwowej płacona przez obcy kapitał. Dodatkowo jest to danina która zwiększa konkurencyjność względem polskiego kapitału czytaj polskich sklepów spożywczych prowadzonych przez firmy rodzinne. Polski przedsiębiorca dostanie drugi oddech przy wprowadzeniu tego podatku. Jedna z niewielu mądrych ustaw wprowadzonych przez rządy PiS-u.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Apl 1 13 dni temuocena: 75% 

    czyli rząd chce kolejnych podwyżek w sklepach już od września?

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
do góry strony