REKLAMAJACOBS - ZIARNA - BANER GŁÓWNY (01-15.10.2019)
Premier Beata Szydło, zamiast rozmawiać z KE nt. kształtu podatku handlowego, wybrała konfrontację z Brukselą

Premier Beata Szydło, zamiast rozmawiać z KE nt. kształtu podatku handlowego, wybrała konfrontację z Brukselą (fot. domena publiczna)

Strona 2 z 2
REKLAMA

– Sąd podzielił to stanowisko, dochodząc do wniosku, że Komisja nie mogła wywieść istnienia selektywnych korzyści towarzyszących podatkowi od sprzedaży detalicznej z samej tylko progresywnej budowy tego podatku. Sąd słusznie zauważył, że progresywne struktury opodatkowania nie są wyjątkowe w podatkach państw członkowskich i same w sobie nie warunkują istnienia elementów pomocy publicznej. Komisja zaś nie wykazała, by struktura polskiego podatku prowadziła do traktowania w różny sposób przedsiębiorstw znajdujących się w porównywalnej sytuacji faktycznej i prawnej, wobec czego nie można mówić o selektywności tego środka – kontynuuje dr Porzeżyńska.

W zakwestionowanej przez Komisję ustawie o podatku detalicznym wprowadzono przepis, zgodnie z którym stosuje się go do przychodów ze sprzedaży detalicznej osiągniętych od dnia 1 stycznia 2020 roku. W świetle zapadłego wyroku Sądu, Polska będzie mogła rozpocząć pobieranie podatku, chyba że Komisja zdecyduje się wnieść odwołanie od wyroku Sądu do Trybunału Sprawiedliwości. Na tę chwilę nie wiadomo jeszcze, czy Komisja zdecyduje się je wnieść.

– Choć Polska wygrała przed Sądem i zasadniczo należy podzielić stanowisko Sądu co do oceny spornego podatku, to jednak nie sposób nie odnieść wrażenia, iż poprzez zaniechanie podjęcia kontaktu z Komisją na wcześniejszym etapie, nie pierwszy raz zignorowano unijne przepisy o pomocy publicznej – stwierdza ekspertka z Kancelarii Brysiewicz i Wspólnicy i zwraca uwagę, że Komisja dowiedziała się o pracach nad projektem ustawy wprowadzającej podatek obrotowy od sprzedaży detalicznej z informacji prasowych, zaś sama ustawa została uchwalona przed zajęciem przez Komisję stanowiska w sprawie, pomimo wyrażanych przez nią zastrzeżeń.

– Gdyby dialog z Komisją prowadzony był na wcześniejszym etapie – np. w trybie procedury prenotyfikacji – gdzie istniałaby możliwość przedyskutowania i szczegółowego wyjaśnienia wszystkich aspektów projektowanego podatku, byłaby szansa, by Komisja ostatecznie by go nie zakwestionowała. Potencjalnego sporu z Komisją warto było uniknąć tym bardziej, że wpływy z tego podatku miały wynosić ok. 1,5 mld zł rocznie, a finalnie podatek ten nie był pobierany przez trzy lata w wyniku jego zawieszenia – podsumowuje dr Magdalena Porzeżyńska.

Przeczytaj też:

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 2

  • 0
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 1
    OBOJĘTNY
  • 1
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony