REKLAMAKongres Rynku FMCG 2019 - Baner Główny (maj 2019)

(fot. wiadomoscihandlowe.pl)

Sąd Unii Europejskiej stwierdził nieważność decyzji KE dotyczących podatku od sprzedaży detalicznej w Polsce! Sąd uznał, że Komisja popełniła błąd, uznając sporny środek za pomoc państwa.

REKLAMAKongres Rynku FMCG - Belka w artykułach (kwiecień - maj 2019)

Uwaga! Pracujemy nad przygotowaniem artykułu na ten temat. W międzyczasie publikujemy pełny komunikat służb prasowych Sądu Unii Europejskiej.

(Aktualizacja: kliknij i przeczytaj naszą analizę tego, co się wydarzyło: "Niespodziewane zwycięstwo Polski z KE w sprawie podatku handlowego").

W dniu 1 września 2016 r. w Polsce weszła w życie ustawa o podatku od sprzedaży detalicznej, którego podatnikami są wszyscy sprzedawcy detaliczni bez względu na ich status prawny. Podstawą opodatkowania w tym podatku był przychód spółek objętych zakresem stosowania tej ustawy i podatek ten miał charakter progresywny. Podstawę opodatkowania stanowiła osiągnięta w danym miesiącu nadwyżka przychodów ponad kwotę 17 milionów złotych polskich (PLN), czyli około 4 mln EUR. Stawki podatku wynosiły 0,8% w odniesieniu do miesięcznego przychodu w przedziale od 17 do 170 mln PLN oraz 1,4% w odniesieniu do miesięcznego przychodu w przedziale przekraczającym kwotę 170 mln PLN.

Po wymianie pism między władzami polskimi a Komisją w przedmiocie tej ustawy, instytucja ta wszczęła postępowanie w odniesieniu do wspomnianego środka krajowego, który uznała za stanowiący pomoc państwa. W decyzji z dnia 19 września 2016 r. Komisja nie tylko wezwała zainteresowane strony do przedstawienia uwag, ale również nakazała władzom polskim niezwłoczne zawieszenie „stosowania progresywnych stawek w przedmiotowym podatku do czasu podjęcia przez Komisję decyzji w sprawie [jego] zgodności […] z rynkiem wewnętrznym”. Rząd polski zawiesił stosowanie tejże ustawy.

W decyzji z dnia 30 czerwca 2017 r. Komisja stwierdziła, że rozpatrywany podatek stanowi pomoc państwa niezgodną z rynkiem wewnętrznym i że został on wprowadzony w życie w sposób niezgodny z prawem. Zgodnie z tą decyzją władze polskie miały definitywnie anulować wszystkie wypłaty zawieszone na podstawie decyzji o wszczęciu postępowania. Jako że rozpatrywany środek nie został wprowadzony w życie, Komisja uznała, iż nie zachodzi potrzeba odzyskania pomocy od beneficjentów.

Polska uważa, że Komisja niesłusznie uznała, iż podatek od sprzedaży detalicznej stanowi środek selektywny z korzyścią dla niektórych przedsiębiorstw z uwagi na progresywny charakter jego stawek stosowanych do podstawy opodatkowania przychodu. W związku z tym wniosła ona1 do Sądu Unii Europejskiej o stwierdzenie nieważności decyzji o wszczęciu postępowania (sprawa T-836/16) oraz decyzji końcowej (sprawa T-624/17).

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 11

  • 7
    BARDZO PRZYDATNY
  • 2
    PRZYDATNY
  • 2
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (5)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~Handlowiec 5 5 dni temuocena: 100% 

    Polaków którzy płacą podatki ścigają na bazarach, a do szarej strefy Bułgarskiej boją się podejść . Tak ok. 1000-Bułgarów jest jeszcze chronionych przez kilkunastu policjantów w soboty na bazarze w Stalowej Woli !

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Smutny 4 8 dni temuocena: 100% 

    @ Tadeusz - mali nie będą płacić, ten podatek jest tylko dla dużych. Żeby zacząć go płacić trzeba mieć obroty miesięczne (!) powyżej 17 mln PLN. @ graco - sieci, jeśli takie będzie prawo, to oczywiście zapłacą. Pytanie - jak to sfinansują? W zasadzie retoryczne. Cen nie podniosą, bo nie będą chciały stracić konkurencyjności cenowej. Z marży nie zrezygnują, bo nie będą chciały zmniejszyć profitowości. Rozwiązanie jest proste - docisną dostawców, poproszą grzecznie o obniżenie cen zakupu produktów. Dostawcy się ugną, jak zawsze. W sumie to niewiele, prawda? 0,8-1,4%, co to jest... Stracą w ten sposób m.in. polscy producenci warzyw, owoców, mięsa, cukru, przypraw, napojów, mąki itp. I na koniec dnia sami sobie sfinansujemy w dużej części ten podatek... Znowu... A jak producenci rozsądnie pokombinują, to żeby odzyskać straty... podniosą ceny dla małych odbiorców! I system obliczony na zwiększenie konkurencyjności małych sklepów doprowadzi do... pogorszenia tej konkurencyjności!

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Tadeusz 66 3 8 dni temuocena: 50% 

    Mali mogą płacić więc dlaczego dużych nie stać.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Theodora 2 8 dni temuocena: 67% 

    A po co nam ten podatek - aby pisowcy jeszcze zwiększyli obciążenie podatkowe pracujących aby mieć na kiełbasę wyborczą dla wybranych ? Grecja + z zawaleniem się systemu finansowgo kraju zbliża się coraz bardziej.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~graco 1 9 dni temuocena: 33% 

    Przecież wiadomo o co chodziło KE. To zwykłe lobby silnych zachodnich sieci handlowych i jak widać skuteczny 2 lata odciągnęli temat. Jak nie wiadomo o co chodzi to wiadomo o co :-)

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
do góry strony