REKLAMAJACOBS - ŚWIĘTA - Baner Główny (18.11 - 01.12.2019)
Aż jedna trzecia produktów różni się składem w zależności od tego, na jakim rynku jest sprzedawana

Aż jedna trzecia produktów różni się składem w zależności od tego, na jakim rynku jest sprzedawana (Flickr/Marco Verch)

Co trzeci sprzedawany w UE produkt ma identyczne lub niemal identyczne opakowanie, ale inny skład. O wynikach raportu  opublikowanego przez Komisję Europejską pisze Deutsche Welle.

REKLAMAPurella - SuperHerbs - Belka w artykułach (15-30.11.2019)

Niemiecka chemia gospodarcza i kosmetyki od lat cieszą się w Polsce dobrą renomą. Okazuje się, że nie bez kozery, bo skład wielu produktów różni się w zależności od tego, na jaki rynek są one przeznaczone.

Np. serek Almette z ziołami kupiony w Polsce zawiera m.in.: mleko w proszku, kwasek cytrynowy i naturalne aromaty. Kiedy kupimy go w Niemczech, nie zawiera tych dodatków. - Celem naszej firmy jest poszanowanie oczekiwań i gustów lokalnych konsumentów, dlatego stosujemy inne receptury na rynek niemiecki i polski - tłumaczy producent Almette w rozmowie z Deutsche Welle. Serek z ulepszaczami z Polski wędruje także na czeski, słowacki i litewski rynek. Jak zapewnia producent, serek na rynek niemiecki produkowany jest z mleka pochodzącego z Alp, w Polsce - z mleka od polskich dostawców.

Na zlecenie Komisji Europejskiej, unijne Wspólne Centrum Badawcze (Joint Research Centre) przeprowadziło ogólnoeuropejskie badania niemal 1400 produktów z 19 krajów UE. Raport ujawnił, że jednie 31 proc. sprzedawanych w UE produktów ma taki sam skład i opakowanie, niezależnie od kraju, w którym są sprzedawane.

Co trzeci sprzedawany w UE produkt różni się składem od zagranicznych odpowiedników, mimo że 9 proc. produktów ma takie samo opakowania a 22 proc. - niemal identyczne. W 27 proc. przypadków różni się tylko front pudełka.

Zwykle myślimy, że produkty gorszej jakości trafiają głównie do Europy Środkowej i Wschodniej. Raport pokazał, że mogą trafić wszędzie. Różnice znaleziono także m.in. w produktach firmy Danone. Jogurt naturalny Activia w Niemczech, Holandii i Słowenii składa się z jogurtu i bakterii priobiotycznych, a w Polsce, Francji i Czechach z mleka, mleka zagęszczonego lub mleka w proszku i białka mlekowego (plus probiotyki). Paluszki rybne Iglo sprzedawane w poszczególnych krajach nie różnią się składem, ale ilością zawartych składników. Te sprzedawane w Niemczech i Holandii zawierają 65 proc. ryby, w Czechach, Węgrzech i Słowacji - 58 proc.

- Niektórzy Europejczycy mają wrażenie, że markowe produkty, które kupują są inne, może wręcz gorsze, niż te same artykuły sprzedawane gdzie indziej. Dlatego Komisja wezwała badaczy, żeby przeprowadzili obiektywne badania i ujawnili, do jakiego stopnia te różnice w podwójnej jakości żywności są widoczne na unijnym rynku. Wyniki są niejednoznaczne: z jednej strony cieszę się, że nie udowodniono różnicy pomiędzy wschodem i zachodem Europy jeśli chodzi o jakość żywności. Z drugiej - martwi mnie to, że raport ujawnił, że jeden na trzy produkty ma inny skład, a wygląda tak samo, albo prawie tam samo – tłumaczył w rozmowie z Deutsche Welle komisarz UE ds. Edukacji, Kultury, Młodzieży i Sportu Tibor Navracsics.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 1

  • 0
    BARDZO PRZYDATNY
  • 1
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (2)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~RP 2 4 miesiące temu

    Jako świadomy polski konsument chciałbym kupować Almette z ziołami w takim składzie jak w Niemczech bez tych dodatków: mleko w proszku, kwasek cytrynowy i naturalne aromaty. Firmo HOCHLAND Proszę o poszanowanie moich oczekiwań i gustu lokalnego konsumenta jako Polaka. Jestem gotów zapłacić taką cene jak na rynku niemieckim ale oczekuję produktu dobrego jakościowo. NIe chcę tych dodatków tylko dlatego, że produkt będzie "parę groszy tańszy". Na zdrowi sie nie powinno oszczędzać. Cieszę się, że produkt jest produkowany z polskiego mleka.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Jarekoso 1 4 miesiące temuocena: 100% 

    Dlaczego tylko Was to zaskakuje ? Przecież o tym wiadomo od dawna. Ameryki oni nie odkryli

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
REKLAMA
do góry strony