REKLAMATZMO - Bella - Baner Główny (28.05- 11.06.2020)

(fot. wiadomoscihandlowe.pl/ŁR)

We wtorkowym liście skierowanym do minister rozwoju Jadwigi Emilewicz, prezes Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji, zrzeszającej największych detalistów działających w Polsce, skrytykowała tryb wprowadzenia nowych ograniczeń dla sklepów i zaapelowała o wycofanie się przez rząd z części obostrzeń.

REKLAMANutrend - MAGNESLIFE LIQUID - belka w artykułach (03-08.06.2020)

Poniżej list wystosowany przez szefową POHiD do Jadwigi Emilewicz:

W imieniu Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji pragniemy wyrazić protest wobec faktu i trybu wprowadzenia niezwykle restrykcyjnych ograniczeń dla placówek handlowy. Na handel spadnie odium społeczne z powodu stosowania się do powyższych obostrzeń.

Pragniemy podkreślić, że tylko dzięki poświęceniu całej naszej branży i ofiarnej pracy naszych pracowników zapewnialiśmy dotąd utrzymanie ciągłości łańcucha dostaw żywności. Branża handlowa była i jest gwarantem zaspokojenia podstawowych potrzeb żywnościowych obywateli oraz utrzymania spokoju i ładu w społeczeństwie.

Cała branża postrzega zapowiedziane przez Premiera ograniczenia:

- limit osób w placówkach handlowych (3 osoby na kasę)

- zapewnienie rękawiczek wszystkim konsumentom

- weryfikacja wieku konsumentów 65 lat od godz. 10.00-12.00

jako zagrożenie dla wykonywanej przez nas misji zaopatrzenia obywateli w żywność (artykuły pierwszej potrzeby).

Ten sposób wprowadzenia ograniczeń narazi nasze placówki i pracowników na niezadowolenie klientów z powodu ograniczania liczby jednocześnie obsługiwanych osób w sklepach, weryfikację wieku czy też wypraszanie klientów ze sklepu. Wprowadzenie tak radykalnych limitów klientów przebywających w sklepie spowoduje sytuację, że klienci będą gromadzić się tłumnie pod sklepami, większość z nich będzie zmuszona zrezygnować z zakupów i powrócić do sklepu następnego dnia, co zwiększa ryzyko ekspozycji na koronawirusa i przyspiesza rozwój sytuacji epidemicznej.

Podobnie, wprowadzenie godzin dla seniorów spowoduje kumulację ruchu klientów poniżej 65. roku w pozostałych godzinach funkcjonowania placówek, a zatem również zwiększy zagrożenie epidemiczne. Możemy spodziewać się, zwłaszcza w okresie przedświątecznym, tłumów sfrustrowanych klientów, oczekujących na wejście do sklepów. W skrajnych przypadkach taka sytuacja może przerodzić się w poważne niepokoje społeczne i zamieszki przed placówkami handlowymi, co może stwarzać zagrożenie dla naszych pracowników. W zaistniałej sytuacji branża nie czuje się upoważniona do przyjęcia na siebie odpowiedzialności za zarządzanie wymykającym się spod kontroli zgromadzeniem publicznym oraz za zapewnienie poszczególnym jednostkom bezpieczeństwa.

Pragnę podkreślić, że wprowadzenie tych ograniczeń bez pozostawienia czasu na ich implementację stawia handel pod ścianą. Nie jesteśmy w stanie wdrożyć tych regulacji ze względu na brak sił i środków zarówno ludzkich, jak i ekonomicznych. To naraża nas niezadowolenie społeczne, które skumulowane może być zagrożeniem dla naszego mienia i bezpieczeństwa naszych pracowników oraz bezpieczeństwa publicznego.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 11

  • 11
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (8)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~Ghfffff 8 2 miesiące temuocena: 100% 

    Wprowadzenie godzin dla seniorów w środku dnia to absurd... czemu nie mogłoby być rano, zaraz po otwarciu?

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~mest 7 2 miesiące temuocena: 50% 

    Co trzeci Polak ma wiecej niz 60 lat, 2 godziny nic nie daja. To tylko antagonizowanie spoleczenstwa i robienie zamieszania. Dziadki sie tlocza, reszta wkurza, a sklepy tez maja klopot, zeby to ogarnac. To absurd. Przesuwanie na ranek godzin dla dziadkow tez jest zlym rozwiazaniem, bo wsrod ludzi w "sile wieku" tez sa osoby o obnizonej odpornosci, chore, sa rodzice chorych dzieci - oni tez MUSZA miec dostep do sklepow zanim pojawia sie liczni klienci. My do tej pory chodzilismy do spozywczego tuz po 7 rano (wielkie miasto, 35% seniorow) i o tej porze nigdy nie bylo tam ani jednego seniora. Podkreslam: ani jednego.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~olo 6 2 miesiące temuocena: 50% 

    Trochę ich poniosło...jak doili wszystkich dookoła to byli cacy?

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~olek 5 2 miesiące temuocena: 33% 

    Reprezentuja zagraniczne sieci handlowedzialajace w Polsce Lidl Jysk i jeszcze pare. Skoro przez lata czerpią zyski z polskiego rynku i pracowników to moze teraz pomoga troche Polakom!!!

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~znawca 4 2 miesiące temuocena: 63% 

    Na pewno POHiD nie reprezentuje całej branży. Wołanie o pomoc dla wielkich koncernów na tym etapie jest nie uprawnione. Co mają powiedzieć inni handlowcy którzy również maja problemy i jestem przekonany że POHiD reprezentuje w większości dyskonty, które bez względnie mają przewagę nad handlem tradycyjnym.

    oceń komentarz
  • ~INGA 3 2 miesiące temuocena: 57% 

    A O BEZPIECZEŃSTWIE PRACOWNIKÓW SKLEPÓW TO NIEŁASKA POMYŚLEĆ. JAK BY NIE BYŁO POTRZEBY TO BY OGRANICZEŃ 3 OSÓB NA 1 KASE NIE WPROWADZONO

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~klient lidl 2 2 miesiące temuocena: 75% 

    do Franek: wypowiada się w imieniu branży, bo jest istotną jej cześcią, nie lubisz ich bo są z zagranicy zapewne nacjonalisto.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Franek 1 2 miesiące temuocena: 43% 

    Kogo reprezentuje POHiD ? wypowiada się w imieniu całej branży

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
REKLAMA
do góry strony