REKLAMAKongres Alkohole i Napoje 2018 - Baner Główny

Podczas wtorkowego posiedzenia Rada Ministrów przyjęła propozycje zmian w Kodeksie wykroczeń, które zakładają m.in. wprowadzenie elektronicznego rejestru osób popełniających wykroczenia, a także obniżenie limitu do stałej kwoty 400 zł, od której kradzież jest uznawana za przestępstwo, a nie za wykroczenie.

REKLAMAFBK 2018 - belka w artykułach - (sierpień-wrzesień 2018)
Renata Juszkiewicz, prezes Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji

Renata Juszkiewicz, prezes Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji (fot. materiały prasowe)

Zadowolona jest z tego Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji, która podkreśla, iż podjęte działania są "realizacją postulatów, z którymi od dawna występował POHiD, zmierzających do skuteczniejszej walki z drobną przestępczością".

– Zmiany w Kodeksie wykroczeń, zaproponowane przez ministra sprawiedliwości, są istotnym krokiem w kierunku efektywnego egzekwowania prawa w stosunku do osób popełniających wykroczenia i drobne kradzieże – powiedziała Renata Juszkiewicz, prezes POHiD. – Takie drobne kradzieże są problematyczne dla średnich sklepów, a szczególnie dotkliwe dla małych. W przypadku placówek wielkopowierzchniowych skala problemu jest ogromna i naraża firmy na wielomilionowe straty.

Zgodnie z obowiązującymi obecnie przepisami kradzież jest tzw. czynem przepołowionym i jeśli wartość ukradzionej albo przywłaszczonej rzeczy ruchomej nie przekracza jednej czwartej minimalnego wynagrodzenia, czyli 525 zł w 2018 r., traktowana jest jako wykroczenie, dopiero powyżej tej kwoty stanowi przestępstwo. Oznacza to w praktyce, że złodziej – nawet dokonujący kradzieży notorycznie – może liczyć jedynie na grzywnę, jeśli jednorazowo nie zagrabi mienia na kwotę powyżej 525 zł.

Zmiany w Kodeksie wykroczeń zakładają obniżenie tej wartości do stałej kwoty 400 zł. Przy dotychczasowej konstrukcji każdorazowa waloryzacja minimalnego wynagrodzenia powodowała również wzrost kwoty, do której kradzież była jedynie wykroczeniem.

Drugą bardzo istotną zmianą jest wprowadzenie elektronicznego rejestru osób popełniających wykroczenia. Obecnie jeśli złodziej popełni taki sam czyn, choćby w odstępie kilku dni, ale w sklepie w innym mieście lub w innej dzielnicy, znowu zostanie to uznane jedynie za wykroczenie, bo policja nie dysponuje odpowiednimi danymi, aby potraktować to inaczej.

A zgodnie z art. 12 kodeksu karnego dwa czyny (lub więcej) podjęte w krótkich odstępach czasu traktuje się jako jeden czyn zabroniony. Jeśli informacje takie znajdą się w systemie policyjnym, będą podstawy do zsumowania wartości drobnych kradzieży, popełnionych przez jednego złodzieja i uznania jego czynu za przestępstwo, zagrożone wyższą karą niż ta przewidziana w Kodeksie wykroczeń.

– Bardzo cieszymy się, że Ministerstwo Sprawiedliwości potraktowało tak poważnie głos branży i dostrzegło problem społeczny, jakim są drobne kradzieże – dodała Renata Juszkiewicz. – Od dawna już POHiD aktywnie działał na rzecz nowelizacji Kodeksu wykroczeń, ale przez wiele lat nie udało się tych zmian zaimplementować. Dopiero teraz zostały stworzone właściwe narzędzia, aby skutecznie walczyć z drobnymi złodziejami.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 0

  • 0
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony