REKLAMAMLEKOVITA - Baner Główny - WIELKANOC (kwiecień 2019)
Kompaktowy Ford Transit Courier wygląda jak osobówka, a zabiera europaletę. To pierwszy mały van w rodzinie nowego Forda Transita.
REKLAMAKongres Rynku FMCG - Belka w artykułach (kwiecień 2019)

Kilka czynników decyduje o tym, że rynek małych samochodów dostawczych nabiera rozpędu. Rozwój sprzedaży internetowej wymusza na dystrybutorach szybsze dostawy. Małe auto łatwiej przebije się przez korki i zaparkuje, a w efekcie szybciej doręczy przesyłkę. Druga sprawa to oszczędności. Handel odchodzi od własnego transportu, który jest droższy od zewnętrznego. Pojedyncze sklepy i małe sieci na własną rękę dowożą tylko niewielką część dostaw, dlatego nie opłaca się im inwestować w duże auta dostawcze. Ale jakiś dostawczak jest potrzebny, chyba że detaliści wykorzystują w pracy samochody osobowe (głównie kombi i kombiwany), co w polskim handlu jest normą. To m.in. z myślą o takich klientach powstał Ford Transit Courier.

Po wprowadzeniu do sprzedaży pod koniec 2013 roku nowych modeli Transit, Transit Custom i Transit Connect, udział firmy Ford w rynku samochodów użytkowych w pierwszych trzech miesiącach 2014 roku wzrósł do 10,4 proc. W tej gamie brakowało małego dostawczaka, który właśnie wszedł do sprzedaży.

Komfort jak w osobówce

Linia nadwozia najmniejszego Transita nawiązuje do większych braci – ma mniej kantów i więcej krągłości, co sprawia, że wszystko wygląda zgrabnie i dynamicznie. Zapożyczony z Fiesty wystrój wnętrza jest estetyczny i pozwala pasażerom czuć się jak w aucie osobowym. O tym, że to jednak samochód dostawczy, nie pozwala zapomnieć stalowa przegroda między przedziałem pasażerskim a bagażowym (w opcji dostępna jest też przegroda siatkowa). Charakterystyczna jest również duża przestrzeń między głowami pasażerów a sufitem Couriera.

Gruba kierownica (z Fiesty), z regulacją radioodtwarzacza i tempomatu, świetnie leży w dłoniach, bez problemu działa również dźwignia zmiany biegów. Auto ma dużo schowków. Najpojemniejszy w konsoli centralnej pomieści dokumenty w formacie A4 lub laptopa, sporo rzeczy można położyć na półce zawieszonej wysoko nad głową kierowcy, zaś pod fotelem pasażera znajduje się całkiem duża szuflada.

Wrażenia z jazdy najmniejszym dostawczakiem Forda nie różnią się zbytnio od tych z auta osobowego. Samochód sprawnie pokonuje zakręty, dobrze trzyma się drogi, mógłby tylko lepiej przyspieszać na dwójce i trójce. Fakt, że za plecami kierowcy znajduje się przestrzeń ładunkowa, nie wpływa negatywnie na komfort – jak to ma miejsce w dużych pojazdach dostawczych, gdzie odgłosy z części towarowej wdzierają się do kabiny. Okna w tylnych drzwiach pozwalają precyzyjnie parkować i cofać z wykorzystaniem lusterka wstecznego. W przypadku auta, którego naturalnym środowiskiem jest miasto, to zaleta zmniejszająca ryzyko obcierki czy stłuczki.
Courier oferuje systemy bezpieczeństwa niedostępne wcześniej w tym segmencie. Wersja kombi została wyposażona w kurtyny, poduszkę powietrzną chroniącą kolana kierowcy oraz system przypominający o zapięciu pasów przez pasażerów tylnych foteli. Te elementy są częścią standardowego pakietu bezpieczeństwa, który ponadto obejmuje poduszkę powietrzną kierowcy i pasażera oraz poduszki boczne.

Oszczędny dostawca

To, co w Courierze najcenniejsze, znajduje się z tyłu. Ford Transit Courier oferuje większą od konkurencyjnych modeli przestrzeń ładunkową (2,3 m³), a na wysokości podłogi można nim transportować przedmioty o długości 1620 mm (auto ze stałą przegrodą) i 2593 mm (ze złożonym fotelem pasażera). Dobry dostęp do wnętrza zapewniają szerokie, przesuwane boczne drzwi. Dzięki ładowności 660 kg, Courier jest w stanie przewieźć europaletę wypełnioną ciężkimi towarami, np. napojami. Dobry dostęp do przedziału transportowego gwarantują, oferowane w standardzie, podwójne, asymetryczne tylne drzwi, które otwierają się pod kątem do 158 stopni.
Ford Transit Courier z silnikiem 1,6 l TDCi, o mocy 95 KM (ten model testowaliśmy), zużywa 3,7 l oleju napędowego na 100 km. Oprócz silnika 1,6 l TDCi i litrowej jednostki EcoBoost, klienci mogą też zamówić półtoralitrowego diesla o mocy 75 KM.








Hubert Wójcik

Wiadomości Handlowe, Nr 6-7 (136) Czerwiec - Lipiec 2014

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 0

  • 0
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony