REKLAMAMLEKOVITA - Baner Główny (31.10 - 17.11.2019)
Dane Mastercard z 2017 roku

Dane Mastercard z 2017 roku (Michał Kokoszkiewicz)

Z badania Kantar TNS na zlecenie Mastercard wynika, że blisko 63 proc. korzystałoby z karty płatniczej dużo częściej, gdyby terminale w sklepach były bardziej powszechne. Okazuje się bowiem, że w Polsce nadal jest wiele miejsc, gdzie klienci mogą płacić tylko gotówką.

REKLAMAStoisko mięsne - belka w artykuła (14.11.-31.12.2019)

Aż 47 proc. ankietowanych wskazało, że w części sklepów wokół ich miejsca zamieszkania nie można zapłacić kartą, a 7 proc. zadeklarowało, że stanową one większość. Najczęściej wskazywanymi miejscami, gdzie płatność kartą jest nadal nie możliwa to: bazarki i targi (według 75 proc. ankietowanych), automaty z napojami i przekąskami (56 proc.), punkty usługowe, takie jak szewc czy warsztat samochodowy (53 proc.) oraz transport publiczny (50 proc.).

Zdaniem Mastercard warto zainwestować w terminal tym bardziej, że według badań Kantar TNS połowa Polaków częściej robiłoby zakupy w takim sklepie. Z kolei 1/3 ankietowanych byłaby w stanie wydawać wyższe kwoty w punkcie, który udostępni terminal. I to taki, w którym będzie można płacić zbliżeniowo. – Polacy są otwarci na nowe rozwiązania w handlu i chętnie uczą się z nich korzystać. Te ułatwienia dla konsumentów to nie tylko zakupy online, ale też płatności bezgotówkowe. Nasze dane pokazują, że Polacy szczególnie polubili transakcje zbliżeniowe, które postrzegają, jako rozwiązanie skracające kolejki do sklepowych kas – mówi Bartosz Ciołkowski, dyrektor generalny polskiego oddziału Mastercard Europe.

Z badań wynika, że już 78 proc. wszystkich transakcji kartami Mastercard to płatności zbliżeniowe i wskaźnik ten stale rośnie. W ciągu ostatniego roku wzrosła także wartość zakupów, dokonywanych przy użyciu karty zbliżeniowej. Średnia kwota wyniosła prawie 50 zł w porównaniu do 45 zł w zeszłym roku.

Mastercard zapowiada także, że niebawem na polskim rynku stopniowo pojawiać się nowe metody płatności bezgotówkowej. Będzie można to robić nie tylko kartą i telefonem, ale także przy pomocy tzw. wearables, czyli ubrań czy akcesoriów z wbudowanym minikomputerem. Chodzi tu np. o smartzegarki, bransoletki czy odzież.

Aby jednak rozwój technologii płatności bezgotówkowej mógł postępować zwiększać musi się liczba punktów z terminalami, umożliwiającymi płatność bezgotówkową. Stąd też uruchomiony kilka miesięcy temu Program Wsparcia Obrotu Bezgotówkowego, w który zaangażowało się Ministerstwo Rozwoju i Finansów, Związek Banków Polskich oraz Visa i Mastercard. W ramach tego programu od 2018 roku sprzedawcy, którzy nie mieli do tej pory terminali w swoich sklepach, będą mogli otrzymać je za darmo i przez 12 miesięcy nie ponosić kosztów związanych z jego użytkowaniem.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 1

  • 1
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (1)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~Milennials 1 ponad rok temuocena: 100% 

    W polmilionowym miescie nie widze by ktokolwiek placil telefonem... Placenie telefonem to rzecz wolna, lepsza i szybsza jest karta.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
REKLAMA
do góry strony