REKLAMAHELIO - Baner Główny - Natura (19-25.11.2018)

(fot. Pixabay/CC0)

Z najnowszego badania Kantar TNS przeprowadzonego na zlecenie fundacji ProKarton wynika, że pomimo deklarowanej wysokiej świadomości Polaków w zakresie zasad segregacji odpadów opakowaniowych, aż 40 proc. badanych przyznaje się otwarcie do tego, że nie stosuje się do zasad segregacji odpadów we własnym domu, a także poza nim.

Badania pokazują także wzrost poziomu szczegółowej wiedzy dotyczącej zasad selektywnej zbiórki opakowań wielomateriałowych, ze szczególnym uwzględnieniem kartonów po mleku i sokach – 30 proc. badanych zadeklarowało, że wie do jakiego pojemnika należy wrzucać zużyte opakowania wielomateriałowe, podczas gdy w badaniu z listopada 2017 r. było to zaledwie 17 proc. ankietowanych.

Z badań Fundacji ProKarton prowadzonych na przestrzeni ostatnich trzech lat wynika, że wiedza Polaków na temat segregacji odpadów opakowaniowych utrzymuje się mniej więcej na stałym poziomie. Do zasad segregacji w odniesieniu do opakowań po różnych produktach stosuje się sześciu na dziesięciu Polaków (60 proc.). Najczęściej są to osoby posiadające wykształcenie wyższe oraz zamieszkujące małe miasta oraz wsie. Poziom wiedzy w zakresie segregacji jest najwyższy w województwach: kujawsko-pomorskim, podkarpackim oraz świętokrzyskim. W przeciwieństwie do osób starszych, młodzi ludzie w wieku od 15 do 29 lat nie przywiązują wagi do segregacji odpadów opakowaniowych w polskich domach (40 proc. ankietowanych).

Prawie połowa Polaków uważa, że ich wiedza na temat segregacji odpadów opakowaniowych w ciągu ostatnich 3 lat nie uległa zmianie (48 proc.). Brak różnic w poziomie wiedzy na temat segregacji odpadów dostrzegają przede wszystkim osoby starsze oraz te z wykształceniem podstawowym i zasadniczym zawodowym.

Osobami, które uważają, że ich wiedza na temat segregacji odpadów opakowaniowych zmieniła się
w ciągu ostatnich 3 lat są przede wszystkim osoby młode z wykształceniem wyższym, mieszkające
w małych miastach (38 proc.). Niestety aż 13 proc. badanych przyznaje, że dostrzega spadek poziomu swojej wiedzy nt. segregacji odpadów.

- Selektywna zbiórka oraz recykling odpadów opakowaniowych są tematami coraz częściej pojawiającymi się nie tylko w obszarze działań władz centralnych i samorządowych, ale także jako przedmiot debat angażujących opinię publiczną. W lipcu 2017 r. weszło w życie rozporządzenie ministra środowiska w sprawie szczegółowego sposobu zbierania wybranych frakcji odpadów, zgodnie z którym na terenie całego kraju ujednolicony zostanie system selektywnej zbiórki w postaci czterech dostępnych pojemników: niebieskiego na papier, zielonego na szkło, żółtego na plastik, metal oraz odpady wielomateriałowe oraz brązowego na odpady ulegające biodegradacji. Ponadto w tym roku ustalono także strategiczne cele w zakresie rozwoju recyklingu odpadów komunalnych – odpowiednio 55% w 2025r. i 65% w 2035r. Jasno wyznaczone cele na poziomie władz lokalnych pozwalają także na wypracowanie i wdrożenie odpowiednich działań informacyjnych oraz edukacyjnych, co spowoduje, że w kolejnych latach będziemy mogli mówić o wzroście świadomości Polaków na temat segregacji odpadów opakowaniowych, a nie o jej spadku lub braku zmian – twierdzi Jan Jasiński, prezes Fundacji ProKarton, inicjator badania.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 1

  • 1
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (1)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~HK 1 4 miesiące temu

    Problem w tym, że śmieciarka podjeżdża i wrzuca wszystko jak leci do swojego wnętrza. Po co więc zawracać sobie głowę i trzymać w domu (większość z nas ma małe mieszkania) kilka pojemników? Wiele lat segregowałam papier i plastik. Uczyłam dzieci. A potem weszła ustawa i nasza wspólnota zdecydowała, że ponieważ za pomieszanie odpadów (wrzucenie czegoś nie tam, gdzie trzeba) płaci się naprawdę duże kary, a w naszych dwóch blokach mieszka dużo ludzi i nie sposób ich upilnować, to bardziej opłaca się płacić większą kwotę i odpadów nie segregować. I tak to moje zaangażowanie w segregację poszło się bujać.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
do góry strony