REKLAMAHELIO - Baner Główny - MASY (14-20.10.2019)

(fot. Pixabay/CC0)

Strona 3 z 3
REKLAMA

Respondenci zapytani o to, kto ich zdaniem jest odpowiedzialny za edukację w zakresie segregacji zużytych kartonów po mleku i sokach, na pierwszym miejscu wymienili władze samorządowe oraz szkoły (35 proc.), a dopiero w dalszej kolejności odpowiedzialność w tym zakresie przypisywali Ministerstwu Środowiska (15 proc.). Ankietowani, którzy najczęściej sygnalizują, że to właśnie władze samorządowe i szkoły są odpowiedzialne za edukację w zakresie segregacji, to przede wszystkim osoby z małych miast i wsi.

Osoby z dużych miast są zdania, że to media i wspólnoty mieszkaniowe powinny edukować jak segregować kartony po mleku i sokach (po 12 proc.). Mniejsza ilość respondentów uważa, że rola ta jest przypisana przede wszystkim producentom opakowań kartonowych (9 proc.) bądź organizacjom pozarządowym (6 proc.).

Badanie zostało zrealizowane przez ośrodek Kantar TNS w dniach 25-30 maja 2018 roku, techniką wywiadów bezpośrednich wspomaganych komputerowo (CAPI), na ogólnopolskiej, reprezentatywnej próbie 1054 osób powyżej 15 roku życia.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 3

  • 2
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 1
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (1)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~HK 1 ponad rok temu

    Problem w tym, że śmieciarka podjeżdża i wrzuca wszystko jak leci do swojego wnętrza. Po co więc zawracać sobie głowę i trzymać w domu (większość z nas ma małe mieszkania) kilka pojemników? Wiele lat segregowałam papier i plastik. Uczyłam dzieci. A potem weszła ustawa i nasza wspólnota zdecydowała, że ponieważ za pomieszanie odpadów (wrzucenie czegoś nie tam, gdzie trzeba) płaci się naprawdę duże kary, a w naszych dwóch blokach mieszka dużo ludzi i nie sposób ich upilnować, to bardziej opłaca się płacić większą kwotę i odpadów nie segregować. I tak to moje zaangażowanie w segregację poszło się bujać.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
REKLAMA
do góry strony