REKLAMASUPPORT MEDIA - EUROCASH - Baner główny (maj -czerwiec )

(fot. ŁR)

Mimo mody na wegetarianizm i weganizm wciąż w niemal wszystkich gospodarstwach domowych w Polsce znajdziemy wędliny – przede wszystkim szynki, kiełbasy i parówki.

REKLAMABinaria (eMIXIT) - Belka w artykułach_v.1

Wędliny są jedną z najpopularniejszych kategorii spożywczych. Kupuje je aż 99,5 proc. gospodarstw domowych w Polsce – robią to średnio prawie 85 razy w ciągu roku. Rocznie na pojedyncze gospodarstwo domowe przypada blisko 57 kilogramów takich wyrobów, zaś na jednorazowy zakup ponad 65 dkg.

Mięsne szlagiery – szynka, parówki…

Najwięcej gospodarstw domowych kupuje szynki, tradycyjne kiełbasy i parówki. Każdy z tych rodzajów wędlin jest kupowany przez 9 z 10 gospodarstw. Szynka jest najpopularniejszym rodzajem wędliny – do koszyka wkłada ją ponad 95 proc. nabywców. Udział wolumenowy tych rodzajów wędlin w zakupach kategorii dokonywanych przez gospodarstwa domowe wygląda nieco inaczej niż ich popularność rozumiana jako liczba nabywców. Okazuje się, że nadal jesteśmy narodem „kiełbasianym” – tradycyjne cienkie kiełbasy stanowią ponad jedną piątą wolumenu zakupów wędlin, parówki prawie 16 proc., a szynki nieco ponad 13 proc.

Najchętniej na wagę

Wędliny uznawane za tańsze czy „gorsze” gatunkowo, takie jak kaszanka, pasztet, pasztetowa czy salceson, nadal mają swoich odbiorców. Wszystkie te rodzaje są kupowane przez ponad połowę gospodarstw domowych, a niektóre z nich przez nawet dwie trzecie nabywców. Łącznie stanowią blisko 11 proc. wolumenu zakupów wędlin.
W przypadku tej kategorii nadal dominują zakupy dokonywane na wagę. Najwięcej kupujemy w ten sposób kiełbas tradycyjnych oraz szynki. Rośnie udział wędlin pakowanych, który obecnie wynosi około 37 proc. Najchętniej kupowaną wędliną paczkowaną są parówki, na które przypada 11 proc. zakupów.

Rządzi „tradycja” i „specjaliści”

Najważniejszym kanałem dystrybucji w zakupach wędlin pozostaje kanał tradycyjny, gdzie jest realizowane ponad 40 proc. wolumenu zakupów. Na uwagę w tym kanale zasługuje rola specjalistycznych sklepów mięsno-wędliniarskich. Zakupy w nich stanowią ponad 20 proc. całości wolumenu zakupów wędlin. Następne w kolejności co do ważności kanały to sklepy dyskontowe i supermarkety. Rola hipermarketów jest stosunkowo niewielka – ich udział wynosi niecałe 9 proc. Produkty marek własnych, choć kupowane przez prawie 90 proc. nabywców, odpowiadają za tylko nieco ponad 12 proc. zakupów.

Grzegorz Mech, strategic insight manager w firmie GfK Polonia

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 2

  • 2
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony