REKLAMAWitpak, baner główny (lipiec-sierpień 2019)
Sklep sieci Biedronka, źródło: Jeronimo Martins Polska

Sklep sieci Biedronka, źródło: Jeronimo Martins Polska (fot. brak)

Polityk PiS i zarazem czynny prawnik Kacper Płażyński złożył pozew w imieniu swojej klientki, zwolnionej dyscyplinarnie przez firmę Jeronimo Martins Polska za opublikowanie filmu z monitoringu z Aleksandrą Dulkiewicz, prezydent Gdańska. Powódka twierdzi, że nie opublikowała nagrania – informuje Wirtualna Polska.

REKLAMAKongres Alkohole i Napoje - Belka w artykułach (lipiec 2019)

Na początku marca w sieci pojawiło się nagranie z monitoringu jednego z gdańskich dyskontów sieci Biedronka, na którym widać, jak prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz, w asyście dwóch ochroniarzy, kupuje alkohol i napój gazowany. Publikacja zapisu spotkała się z powszechnym publicznym potępieniem, w związku z czym właściciel sieci Biedronka przeprowadził błyskawiczne dochodzenie wewnętrzne i zwolnił dyscyplinarnie pracownicę uznaną za winną publikacji nagrania.

Obecnie zwolniona pracownica, reprezentowana pro bono przez kancelarię prawną Kacpra Płażyńskiego, pozwała byłego pracodawcę, przekonując, że nie udostępniała nagrania, nie opublikowała go w żadnym serwisie ani nie uczyniła niczego, co uzasadniałoby pozbawienie jej pracy – relacjonuje Wirtualna Polska.

Płażyński twierdzi, że kobieta stała się ofiarą wojny prowadzonej przez polityków i wezwał posłankę PO Agnieszkę Pomaską oraz prezydent Gdańska Aleksandrę Dulkiewicz, by "okazały solidarność z niesłusznie pozbawioną pracy gdańszczanką".

Przypomnijmy, że tuż po upublicznieniu nagrania przez jednego z trójmiejskich dziennikarzy posłanka Agnieszka Pomaska w oficjalnym liście do prezesa Jeronimo Martins zaprotestowała przeciwko ujawnieniu nagrania z monitoringu sklepu.

Jak pisała Pomaska na oficjalnym profilu w serwisie Twitter, zdarzenie z gdańskiej Biedronki jest "nieetycznym i naruszającym bezpieczeństwo klientów sklepu zajściem", które jej zdaniem nie tylko narusza prawo do prywatności klientów Biedronki, ale także narusza przepisy o ochronie danych osobowych. W związku z tym w oficjalnym liście posłanka zapytała prezesa Jeronimo Martins, kto jest odpowiedzialny za ujawnienie nagrania, jakie konsekwencje poniesie oraz jak wyglądają procedury zabezpieczenia dysków zawierających nagrania z kamer w sieci.

W reakcji na kryzysową sytuację sieć przeprowadziła wewnętrzne śledztwo, ustaliła osobę odpowiedzialną i rozwiązała z nią umowę o pracę w trybie dyscyplinarnym.

Czytaj więcej na stronie wp.pl

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 7

  • 1
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 4
    OBOJĘTNY
  • 2
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (5)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~Frania 5 3 miesiące temu

    Prawda jest taka że wylecieli i pracownicy ochrony którzy udostępnili to nagranie kasjerce a ona sprzedała je do portalu czy gazety. O tym oczywiście milczy. Biedna pokrzywdzona. W każdym zakładzie pracy są przepisy które mówią o takich sytuacjach.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Ametyst 4 3 miesiące temuocena: 100% 

    @biedrronek Jeśli poseł Kaczyński jest zwykłym posłem to nie ma dostępu do informacji z prokuratury, nie może zmusić Prezydenta do przyjazdu do swojego biura, nie może (a przynajmniej nie powinien) spotykać się samodzielnie z premierami i prezydentami innych krajów, nie może wpływać na program telewizyjny skorumpowanej politycznie TVP, nie może wpływać na wynik sondaży podawanych przez CBOS i nie może jeszcze wielu innych rzeczy bo żyjemy przecież w pisokracji.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~biedronek 3 3 miesiące temuocena: 50% 

    Jeśli była tylko kasjerką to nie miała dostępu do monitoringu. Do monitoringu ma dostęp ochrona, kierownictwo i wyżsi stanowiskami, ale nie zwykły kasjer.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Fala 2 3 miesiące temuocena: 60% 

    Wyrasta nam kolejny pisowski oszołom.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~jrrr 1 3 miesiące temuocena: 67% 

    ktoś to nagranie opublikował. na pewno to sprawdzili i za niewinnosc jej nie wywalili. bez przesady!

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
do góry strony