REKLAMAQpony.pl - Baner główny

Michał Seńczuk, prezes sieci Polomarket zapewnia w rozmowie z portalem wiadomoscihandlowe.pl, że zastosowane przez operatora narzędzia wykorzystujące analizę danych przyczyniają się do wzrostu sprzedaży w sklepach sieci. - Widzimy to wyraźnie – podkreśla szef sieci.

REKLAMAPurella Food - Chlorella (luty 2018) - belka w artykułach
Polokarta z Polomarketu

Polokarta z Polomarketu (fot. Polomarket)

Jednym z najbardziej ewidentnych przykładów, korzyści wynikających z wdrożenia zaawansowanych narzędzi do analityki jest zwiększenie efektywności programów lojalnościowych w sklepach sieci Polomarket. - Zakupy z użyciem naszej Polokarty są blisko dwukrotnie większe niż bez niej. Oczywiście można powiedzieć, że klienci korzystają z programu lojalnościowego tylko przy większych zakupach i stąd takie wyniki. Z innych danych wiemy jednak, że robi tak jedynie niewielka część osób. Pozostali kupują więcej, gdyż jest to dla nich bardziej opłacalne niż na przykład zakup pojedynczego produktu omijający promocję łączoną. Większy koszyk to po prostu więcej gratisów, jednak należy pamiętać o tym, iż wartość konsumenckiego koszyka wzrasta nie tylko u nas, ale w Polsce w ogóle – tłumaczy Michał Seńczuk.

I dodaje: - Zmieniają się zwyczaje zakupowe Polaków, którzy kupują teraz więcej, ale rzadziej w porównaniu z tym, co obserwowaliśmy jeszcze 2-3 lata temu. Wyzwaniem jest zatem nie tylko wypracowanie wzrostu wartości rzeczonego koszyka, ale jednoczesne utrzymanie liczby transakcji na tym samym lub możliwie większym poziomie. Klient, jak wiadomo, jest nielojalny, nie przywiązuje się ani do sklepu, ani do marki. Musimy więc nieustannie pracować nad tym, aby zakupy w Polomarkecie były dla niego najbardziej oczywistym wyborem.

Dla sieci Polomarket projekt Polokarty okazał się doskonałym, a jednocześnie bardzo prostym źródłem pozyskania danych o kliencie i jego zachowaniach zakupowych. Wyzwaniem było wykorzystanie danych do tego aby lepiej poznać klientów i dostosować ofertę do ich wymagań.

- Tworząc program lojalnościowy, nie mieliśmy jeszcze w głowie myśli dotyczących Big Data. Szybko jednak okazało się, że Polokarta rzeczywiście jest dla nas bezcennym źródłem danych, z którego uczymy się cały czas korzystać – mówi Michał Seńczuk.

- Powiedziałbym, że aktualnie wykorzystujemy około 30 proc. możliwości, jakie dają nam informacje uzyskane dzięki Pololokarcie. To wciąż niewiele, aczkolwiek możemy się już pochwalić pewnymi sukcesami na tym polu. Po pierwsze jesteśmy w stanie nawiązać kontakt z klientem, którego nie było u nas kilka tygodni. Brak aktywności może oznaczać zgubienie karty, ale bardziej prawdopodobnym jest przejście danej osoby do konkurencji. Wysłanie sms’a z informacją o aktualnej ofercie sklepu, bazując przy tym na historii zakupów klienta, może okazać się skutecznym bodźcem zachęcającym go do powrotu – wyjaśnia szef Polomarketu.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 10

  • 8
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 1
    OBOJĘTNY
  • 1
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony
"