REKLAMAHELIO - Baner Główny - Masy (15-21.10.2018)

Aż 50 proc. ankietowanych najczęściej płaci gotówką w placówkach handlowych. Tego rodzaju transakcje odbywają się przede wszystkim na wsiach oraz w małych miastach. Zwykle uczestniczą w nich konsumenci przed 18. rokiem życia, a także osoby w wieku od 45 do 54 lat – donosi MondayNews.

REKLAMAKongres Słodycze i Przekąski 2018 - belka w artykułach

(fot. materiały prasowe)

Okazuje się, że tę formę transakcji preferuje więcej kobiet niż mężczyzn. Eksperci przewidują, że udział tradycyjnych pieniędzy w sprzedaży stacjonarnej zmniejszy się o połowę w ciągu następnych 10 lat, a w kolejnej dekadzie spadnie do 10 proc. W dużej części zastąpią je karty płatnicze, z których obecnie korzysta już 40 proc. badanych. Należy też dodać, że 16 proc. respondentów stosuje system BLIK, 11 proc. – płatności zbliżeniowe smartfonem – NFC/HCE, a 4% – Android Pay. Popularność tych rozwiązań również będzie rosła. Takie wnioski płyną z raportu „Sklepy Przyszłości”, zrealizowanego na zlecenie Grupy AdRetail.

W opinii Katarzyny Czuchaj-Łagód, Dyrektor Zarządzającej firmą badawczą Mobile Institute, w polskich sklepach zawsze będzie miejsce na tradycyjne transakcje gotówkowe. Jednak ich udział spadnie z obecnych 50% do 25% do ok. 2028 roku. Za taką prognozą przemawiają m.in. wysokie noty, uzyskane przez system BLIK i NFC/HCE. Obie metody są jeszcze stosunkowo nowe, zatem ich popularność będzie stale rosła.

– Według badania, już prawie co piąty Polak płaci za pomocą BLIKA. W pierwszym kwartale 2018 roku zarejestrowaliśmy 14 mln tego typu transakcji. To było aż 2,5 razy więcej, niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Wskazane liczby pozwalają przewidywać, że w perspektywie kilku lat płatności mobilne mają realną szansę awansować na szczyty rankingów. Taki trend można już obserwować w krajach skandynawskich i niebawem dotrze on również do Polski – mówi Anna Nowacka, Dyrektor Marketingu Polskiego Systemu Płatności, operatora systemu BLIK.

Tymczasem Norbert Kowalski, Dyrektor Zarządzający Grupą AdRetail, podaje przykład Szwecji, gdzie już teraz trudno jest zrobić zakupy za gotówkę. U nas jest dokładnie odwrotnie. W wielu sklepach nie da się w ogóle skorzystać z nowoczesnej formy płatności. Polska potrzebuje więcej czasu na dokonanie zmian, niż kraje skandynawskie, z uwagi na inne realia rynkowe. Ekspert przewiduje, że za 10-20 lat udział tradycyjnych pieniędzy w sprzedaży stacjonarnej będzie na poziomie 10%.

– Na wsiach respondenci w pierwszej kolejności wskazali gotówkę – 60%, potem – karty płatnicze – 31%, następnie – system BLIK – 9%, NFC/HCE – 6% i Android Pay – 2%. Aż 13% nie podało żadnej metody. Według mnie, nie wynika to z mentalności społeczności wiejskiej, ale z braku kampanii promujących nowoczesne rozwiązania płatnicze na prowincji. Zwykle są one nastawione na wielkie miasta, co oczywiście jest błędem – zauważa ekspert z Mobile Institute.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 0

  • 0
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony