REKLAMAHELIO - Baner Główny - Natura (22-28.10.2018)
Transport Orlen

Transport Orlen (fot. mat. prasowe)

W wyniku zmian na rynkach światowych mocno rosną ceny paliw w polskich rafineriach. Są dni, gdy stacje Orlen i Lotos sprzedają olej napędowy z ujemną marżą! Wygląda na to, że potężne wzrosty sprzedaży żywności, które stacje benzynowe zawdzięczają zakazowi handlu w niedziele, ratują ich wyniki finansowe.

REKLAMAKongres Słodycze i Przekąski 2018 - belka w artykułach

Polska Izba Paliw Płynnych opisuje trudną sytuację w branży. Jak czytamy w komunikacie, światowe rynki rozgrzewa planowane od 4 listopada wprowadzenie amerykańskich sankcji na Iran. Co ważne, przyłączenie się do tych sankcji, po Japonii czy Korei, ogłosiły też Indie, dotychczas jeden z największych odbiorców surowca z tego regionu. Niektórzy prognozują, że w wyniku zatrzymania irańskiego eksportu cena baryłki ropy ma sięgnąć 100 USD.

Mocno rosną zapasy ropy w USA. A Chiny w ramach retorsji wojny celnej z USA ogłosiły, że amerykańskiej ropy kupować nie będą w ogóle. Jaki więc kierunek przyjmą światowe ceny ropy, zobaczymy wkrótce, ale tak naprawdę wszystko może się wydarzyć i fakt, że realnie podaż wciąż przewyższa popyt nie ma tu większego znaczenia.

PIPP zwraca uwagę, że na kształtowania się ceny ropy znaczący wpływ mają dziś czynniki spekulacyjne, dla których pożywką są wszelkie wieści, pogłoski o perspektywach ograniczania światowego wydobycia. Sytuację zakupową polskich rafinerii pogarsza też mocno osłabienie złotówki do dolara.

W rezultacie tych wszystkich zawirowań ropa naftowa jest najdroższa od czterech lat. Od 2017 r. jej cena wzrosła o 87 proc. – z 44 USD/b 21 czerwca 2017 r. do 84,16 USD/b 5 października 2018 r. Co ważne, olej napędowy – podstawowe paliwo transportowe, a więc podstawa stabilności gospodarki – w hurcie polskich rafinerii jest już mocno droższy od benzyny. Hurtowe ceny diesla są dziś już 25 gr/l wyższe niż benzyny.

Z porównania cen detalicznych na stacjach paliw Orlen i Lotos wynika, że 5 października średnia cena hurtowa ON wynosiła 5,31 zł brutto, a średnia cena detaliczna 5,12 zł. Oznacza to, że sieci traciły na sprzedaży oleju napędowego -18 gr/l.

Nieco lepiej wyglądała sytuacja w przypadku benzyny Pb95, która w hurcie kosztowała średnio 5,06 zł brutto, a w detalu 5,12 zł brutto. Marża wyniosła więcej 6 gr/l.

Średnia marża polskiej stacji 5 października 2018 r. ukształtowała się na poziomie ujemnym -11 gr/l, czyli -2,13 proc. ceny litra paliwa sprzedawanego przez stację.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 7

  • 4
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 1
    OBOJĘTNY
  • 2
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (2)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~Smutna prawda o monopolu paliwowym 2 9 dni temuocena: 100% 

    W 100% zgadzam się z poprzednim wpisem. Trafne uwagi co do zniżania cen przez np. Orlen z logiem PiS w tle. Wybory są do wygrania więc nie mogą póki co uderzać w kieszenie wyborców. W czasie braku jakichkolwiek wyborów Orlen czy Lotos nie ma problemu z podnoszeniem cen na stacjach z każdym ruchem cen ropy na światowym rynku. Może powinien tu zainterweniowac Konik lub prokuratura, bo być może ktoś tu działa na niekorzyść spółki?

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Smutna prawda o PIPP 1 10 dni temuocena: 100% 

    Polska Izba Paliw Płynnych mija się z prawdą i robi to celowo .. prawdą jest, że ceny paliw sa na wysokim poziomie, lecz powodem strat na stacjach paliw jest zaniżanie cen przez stacje lotos i Orlen. To one kreują ceny na krajowych stacjach. Powodem są wybory i sztuczne trzymanie ceny (!) Cała prywatna branża paliw płaci za to, a Izba zamiast reagowac wypisuje takie, kierowane politycznie bzdury. To juz izba wylacznie orlenowskich aparatczykow, nie operatorów niezależnych branży paliw.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
do góry strony