REKLAMAMLEKOVITA - Święta Śmietanka - Baner Główny (14-19.12.2019)

HANDEL I DYSTRYBUCJA

handel za granicą

 

8 października 2019, 14:36

(Mleczko Delikatesy)

Delikatesy Mleczko, sieć polskich sklepów działających w Wielkiej Brytanii otworzyła czternasty sklep na Wyspach. Sklepy oferują świeże pieczywo, mięso, wędliny oraz kosmetyki polskich producentów.

REKLAMAPurella - SuperMusli - Belka w artykułach (16-31.12.2019)

Firmą rodzinną, założoną przez Władysława Mleczko, dziś zarządzają jego dwaj synowie: Michael i Antony. Założyciel firmy nadal jednak chętnie i aktywnie bierze udział w rozwoju sieci sklepów. Jego oczkiem w głowie jest firmowa piekarnia Mleczko Bakery, która codziennie dostarcza klientom domowe wypieki.

Kiedy ponad 20 lat temu Polacy zaczęli emigrować do Wielkiej Brytanii, sklepów z polską żywnością było na Wyspach niewiele. To właśnie wtedy Władysław Mleczko zdecydował się na otwarcie Delikatesów. Pierwszy sklep Mleczko Delikatesy został otwarty w 1996 roku. Władysław Mleczko wierzył w jakość i smak polskich produktów i od samego początku zależało mu na tym, by polskie specjały dotarły do jak największej rzeszy klientów. Za wysoką jakością szła również konkurencyjna cena. Pod koniec lat 90-tych handel w Wielkiej Brytanii był zdominowany przez kilku drogich detalistów. W 2000 roku przedsiębiorca otworzył kolejny sklep. Jednak dopiero po roku 2006 sieć Mleczko Delikatesy zaczęła rozwijać się intensywniej. W samym Londynie działa już 12 sklepów. Ponadto Mleczko Delikatesy można odwiedzić też w Slough oraz Reading. Obecnie oprócz sieci marketów spółka ma również własną piekarnią i rzeźnią, a jeden z jej właścicieli importuje polskie kosmetyki.

Sklepy sieci Mleczko Delikatesy liczą powierzchnię od 70 mkw. do 450 mkw., a na ich półkach znajduje się ponad 7 000 produktów. Niemal codziennie z Polski dostarczana jest świeża żywność. Z polskimi towarami do sklepów przyjeżdża srednio osiem tirów tygodniowo. Towary sprowadzane są bezpośrednio przez sieć Mleczko z wyjątkiem polskiego alkoholu, który kupowany jest w lokalnych hurtowniach.
Marcin Tarczałowicz, operations manager w Mleczko Delikatesach szacuje, że 98% produktów na półkach sklepów to żywność polska. – Musimy mieć produkty, które w Polsce cieszą się popularnością – mówi. Firma współpracuje bezpośrednio z takimi markami jak Maspeks, Wedel, czy Nestle. Wędliny dostarczane są przez wiodących polskich producentów, bezposrednio m.in. przez firmy Lukullus i Olewnik, a produkty mleczne przez Mleczarnie Czarnków.

Mleczko Delikatesy w produkty polskich marek zaopatrują również dystrybutorzy. Na półkach sklepów znajdują się wyroby takich firm jak: Mlekovita, Kamis, Pudliszki i Piątnica. Na półkach sklepów sieci znajdziemy również nieliczne produkty brytyjskie. Należą do nich świeże mleko, czy napoje. Ich oferta jest jednak niewielka, ponieważ misją sieci jest dostarczanie produktów polskich.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 1

  • 1
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (4)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~max46 4 2 miesiące temuocena: 100% 

    Kamis i Pudliszki to nie tylko marki produktów tak jak np.Mars czy Snickers należący do Masterfoods.Obie marki to również byłe nazwy firm,które miały zakłady produkcyjne o tej nazwie.Zmiana nazwy nic nie znaczy,każdy prywatny własciciel moze sprzedac udziały w swojej firmie komu chce i zmienic nazwę.Oba zakłady nadal są w Polsce.tu płacą podatki,dają miejsca pracy Polakom i eksportują na całą Unie Europejską i może nie tylko.Transferowanie dochodów za granicę nie ma znaczenia,bo to sa ich dochody i mogą z nimi zrobić co chcą.Czy jeśli polski właściel mieszka na Bahamach i tam transferuje dochody to jego firma przestaje być polska? Nie ma znaczenia obecnie kto stworzył markę 200 lat temu,ale dla myślących w taki sposób jak ty miałoby znaczenie 100 lat temu.Na szczęscie wtedy ludzie inaczej pojmowali patriotyzm.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Pozhoga 3 2 miesiące temuocena: 33% 

    @ Max46: 1) Marki nikogo nie zatrudniają i nie płacą podatków - to robią spółki, które są właścicielami marki. 2) Jakie ma znaczenie kto stworzył daną markę np. 200 lat temu ? Ważne jest to, kto teraz czerpie z niej korzyści. 3) Nie interesuje mnie co np. Niemcy myślą o np. Oplu. Już Mark Twain zauważył: dany pogląd nie przestaje być błędny tylko dlatego, że wyznaje go większość. 4) My Polacy nie mamy żadnej chorej obsesji: po prostu nie mieliśmy szansy zbudować polskiego kapitału, bo po 45 latach komuny od razu zostaliśmy wystawieni na sprzedaż i konkurencję z gigantami, którzy mają 300 lat praktyki i praktycznie nieograniczone zasoby. Np. Japończycy czy Koreańczycy nie popełnili tego błędu: najpierw przez 2-3 pokolenia budowali własny kapitał, a dopiero potem się otworzyli na zagraniczną konkurencję. 5) Teraz więc mamy jedną broń: kupować to, co polskie. A polskie jest wtedy, gdy tu wyprodukowane i gdy firma co najmniej płaci tu podatki bez transferowania za granicę.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Max46 2 2 miesiące temuocena: 50% 

    Obie marki są polskiei zostały stworzone w Polsce przez Polaków,zatrudniają Polaków i płacą w Polsce podatki.Czy Niemcy uznają Opla za niemiecką firmę,bo przez wiele lat należał do amerykanskiego General Motors,a obecnie francuskiego PSA? Daimler-Benz ma udziałców z Kataru,podobnie jak Deutsche Bank to też juz przestały być niemieckie? Polacy mają jakąś chorą obsesję na temat tego co polskie,a co nie niepolskie. Przed wojną Wedel dla każdego był polską firmą,mimo że została założona przez Niemca z Saksonii,a obecnie takie firmy nie są uznawane za Polskie tak jak np.Eurocash,który nazywany jest firmą portugalską z powodu głownego udziałowca,który pochodzi z Portugalii,ale jest obywatelem polskim,mieszka w Polsce pod Poznaniem,płaci tutaj podatki,ma polską żonę i dzieci,a udziałow w Eurocash ma chyba tylko ok.50% reszta akcji jest notowana na giełdzie i należy do różnych inwestorów.Przybył do Polski w połowie lat 90 pracując dla Jeronimo Martins,ale pózniej się usamodzielnił.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Stah 1 2 miesiące temuocena: 0% 

    A wg. zapis marki Kamis powinien wyglądać = Mc Cornick a Pudliszki = Heinz Gdzie to polskie marki?

    oceń komentarz
REKLAMA
do góry strony