REKLAMAKORAL - Lodowa Finezja - Baner Główny (czerwiec-lipiec 2018)

Irina Nowochatko-Kowalczyk

napisz maila › ostatnie artykuły ›
Fabryka Roshen w Winnicy

Fabryka Roshen w Winnicy (fot. freeimages.com)

Eksport spółki Roshen, ukraińskiego producenta słodyczy, rośnie. Roczny wzrost eksportu jest już na poziomie 30 proc. Polska znajduje się w pierwszej trójce największych odbiorców firmy zza wschodniej granicy.

REKLAMADANONE - Danonki - Belka w artykułach (lipiec 2018r.)

Jak podaje serwis Unian, największymi importerami produkcji Roshen jest Polska, Bułgaria i Rumunia.

Według relacji prezesa tej spółki Wiaczesława Moskalewskiego, eksport przedsiębiorstwa rośnie o 30 proc. rocznie. Firma jest też znaczącym graczem na Ukrainie. Udział Roshen na rynku krajowym wynosi obecnie około 25-27 proc. Moskalewski odrzuca przy tym oskarżenia o zajęcie pozycji monopolisty zwracając uwagę na to, że na Ukrainie działają też m.in. takie korporacje jak Kraft i Nestle.

Cukiernicza korporacja Roshen to największe ukraińskie przedsiębiorstwo zajmujące się produkcją wyrobów cukierniczych, założone w 1996 roku przez obecnego prezydenta Ukrainy Petra Poroszenko, od którego nazwiska pochodzi nazwa przedsiębiorstwa.

W asortymencie przedsiębiorstwa znajduje się ponad 200 rodzajów słodyczy, takich jak cukierki, czekolady, karmelki, ciastka, wafle, marmolady oraz torty. Wśród najbardziej znanych i popularnych produktów firmy są m.in. tort Kijowski, czekolada Czajka, cukierki Kijów Wieczorem, Biłoczka, Liszczyna i inne. Roshen eksportuje swe wyroby do krajów europejskich, amerykańskich i azjatyckich. W 2015 roku firma wprowadziła swoje produkty na rynek polski.

Potencjał sprzedażowy produktów spożywczych z Ukrainy doceniają nie tylko drobni detaliści, ale i wielkie sieci handlowe. Przypomnijmy, że rok temu „półka ukraińska” pojawiła się w supermarketach Carrefour. Obecnie w ramach tego konceptu sprzedawanych jest już około 40 produktów różnych producentów.

Jak dowiedział się portal wiadomoscihandlowe.pl, koncept jest już dostępny w 31 hipermarketach i wybranych supermarketach sieci, a w najbliższym czasie pojawi się w kolejnych sklepach z szyldem Carrefour.

Francuski detalista nie ukrywa, że pomysł na wdrożenie „półki ukraińskiej” narodził się w związku z rosnącą liczbą mieszkających i pracujących w Polsce Ukraińców. Szacuje się, że w minionym roku legalnie pracowało w Polsce 2 mln osób obywateli tego kraju, a w tym roku ich liczba może przekroczyć nawet 3 mln.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 2

  • 1
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 1
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony