REKLAMAKORAL - Baner Główny - Rożek Duo (19-24.05.2019)
Polski Koszyk

Polski Koszyk (materiały prasowe)

Sklep internetowy Polski Koszyk pochwalił się danymi dotyczącymi dotychczasowej działalności i pokazał plany na przyszłość. Najważniejsze z nich to podbój rynków poza Unią Europejską i pojawienie się na giełdzie NewConnect.

REKLAMAKongres Rynku FMCG - Belka w artykułach (kwiecień - maj 2019)

Firma działa na rynku od kwietnia 2016 roku. W grudniu zeszłego roku po raz pierwszy przyniosła zyski. - W każdym miesiącu 2018 roku w segmencie B2C notowaliśmy wzrosty sprzedaży rzędu 100-200 proc.. Nasz model biznesowy sprawdza się – mówi Piotr Kondraciuk, prezes spółki Polski Koszyk.

Obecnie Polski Koszyk, mający stronę internetową pod adresem polskikoszyk.pl, oferuje swoim klientom 23 tys. produktów, w tym ponad 3 tys. produktów ekologicznych. Stale współpracuje również z lokalnymi dostawcami, także tymi spoza Polski. W planach jest poszerzenie asortymentu do 27 tys. produktów do końca obecnego roku oraz do 50 tys. do końca przyszłego roku.

– Duże pole manewru jest jeszcze w przypadku artykułów chemicznych i kosmetyków – powiedział Robert Chojnacki, wiceprezes Polskiego Koszyka. Ponadto do końca tego roku, firma chce osiągnąć obroty na poziomie 7,5 mln zł, co ma się wiązać z wzrostem o 67 proc. w stosunku do roku poprzedniego.

Firma transportem własnym obsługuję Warszawę oraz jej aglomerację, które generują prawie połowę obrotów. Ponadto firma za pośrednictwem firm kurierskich dostarcza produkty do wszystkich części kraju. Na razie nie ma jednak planów otwierania kolejnych magazynów w innych rejonach Polski, tak aby obsługiwać je własnym przewozem. Jednym z głównych celów rozwoju firmy ma być ekspansja zagraniczna. Już teraz Polski Koszyk dostarcza produkty do większości krajów Unii Europejskiej. Na dniach zamówienia będą wysyłane do Stanów Zjednoczonych i na Ukrainę. Firma zapowiada, że zrealizuje zamówienia niemal wszędzie tam, gdzie znajdą się klienci

- Dynamizujemy ekspansję zagraniczną. Umożliwimy jeszcze w tym roku korzystanie z naszego sklepu klientom z większości krajów świata. Już teraz sprzedaż zagraniczna zbliża się do 10 proc. obrotów, a logistyka – szczególnie w Europie - nie jest dużym wyzwaniem – mówi prezes Kondraciuk.

Podkreśla, że jest to efekt tego, że rynek e-grocery ma przed sobą bardzo interesujące perspektywy wzrostu. We Francji i Wielkiej Brytanii może w najbliższych latach wzrosnąć o 12 mld euro. W Niemczech rośnie on o blisko 20 proc. rocznie. Właściciele e-sklepu podkreślają, że za największą część zagranicznych zakupów odpowiadają mieszkający tam Polacy, którzy niekoniecznie zamieszkują największe aglomeracje, a raczej tereny położone z dala od większych miast, przez co możliwość kupienia polskich produktów jest mocno ograniczona.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 3

  • 3
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony