REKLAMAPRIM (KABANOS) - GRILL - Baner Główny (29.04-31.07.2020)

(fot. mat. prasowe)

Zaproponowany przez Prezydenta RP solidarnościowy dodatek, mający pomóc pracownikom, którzy stracili pracę w związku z pandemią, to nic innego jak zasiłek dla bezrobotnych w „solidarnościowym opakowaniu”. Jego wypłata przez 3 miesiące zawiesza bowiem zasiłek.

REKLAMAWH Market NETTO_belka w artykulach_lipiec-sierpień 2020

Zgodnie z prezydenckim projektem pracownik, z którym pracodawca rozwiązał umowę po 31 marca br. oraz którego umowa o pracę uległa rozwiązaniu z upływem określonego czasu, otrzyma dodatek solidarnościowy w wysokości 1400 zł brutto - o ile wcześniej podlegał ubezpieczeniom społecznym przez co najmniej 90 dni. 

- Oznacza to, że do dodatku nie będą uprawnieni wszyscy pracownicy, którzy pożegnali się z zatrudnieniem w pierwszej połowie roku. Ci bowiem, których obowiązywał krótki okres wypowiedzenia, czyli zostali zwolnieni przed 31 marca br. nie będą mieli do niego prawa – mówi Katarzyna Siemienkiewicz, ekspert prawa pracy Pracodawców RP. 

Dodatek solidarnościowy będzie mogła za to otrzymać osoba mająca źródło zarobkowania, tj. zatrudniona na podstawie umowy o dzieło. Z zapowiedzi resortu pracy wynikało również, że dodatek solidarnościowy będzie przysługiwał w razie zawieszenia stosunku pracy. Projekt o zawieszeniu już nie wspomina. - Miejmy nadzieję, że pomysł zawieszania stosunku pracy umarł na dobre. Był on niepotrzebnym niezgodny z polskim prawem pracy i zbędnie komplikował cały system – mówi Katarzyna Siemienkiewicz. 

Wypłata dodatku solidarnościowego na max. 3 miesiące zawiesza jednak pobieranie zasiłku dla bezrobotnych, którego zapowiedź podwyższenia również znalazła się w projekcie prezydenckim. Nowy zasiłek dla bezrobotnych będzie wynosił 1200 zł przez pierwsze 90 dni jego pobierania. - Bezrobotny pracownik będzie musiał zdecydować czy woli dorobić na umowie o dzieło i skorzystać z dodatku solidarnościowego czy pozostać przy zasiłku. Dodatek solidarnościowy wlicza się jednak do dochodu, od którego uzależnione jest prawo do świadczeń rodzinnych, co może mieć znaczenie dla całościowych kalkulacji w konkretnym gospodarstwie domowym – mówi Siemienkiewicz. 

Solidarnościowy charakter dodatku oznacza też, że złożą się na niego… pracodawcy. - Będziemy go opłacać z Funduszu Pracy, zasilanego przez Fundusz Przeciwdziałania COVID-19. Inaczej przecież byłby tylko zasiłkiem, a zasiłek w przypadku utraty pracy w polskim prawie już mamy – podsumowuje Katarzyna Siemienkiewicz. 

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 0

  • 0
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony