REKLAMAATLANTA POLAND (BAKAL - Konkurs) - Baner Główny  (czerwiec 2018)
Na zdj. kasy samoobsługowe testowane przez sieć Biedronka

Na zdj. kasy samoobsługowe testowane przez sieć Biedronka (fot. wiadomoscihandlowe.pl)

Ponad 60 proc. kasjerów i kasjerek martwi się tym, że w przyszłości bezobsługowe kasy zabiorą im pracę. Tylko 5 proc. badanych nie ma zdania na ten temat. Trzeba zaznaczyć, że w małych i średnich miastach występują większe obawy niż w dużych aglomeracjach. Z kolei kobiety bardziej od mężczyzn boją się negatywnego scenariusza.

REKLAMAMAURENT (EVEROAD) - Belka w artykułach - II etap (czerwiec 2019)

Zdecydowanie największy niepokój panuje wśród pracowników dyskontów. Zatrudnieni w hipermarketach również szeroko podzielają ww. pogląd. Pewniej w tym zakresie czują się osoby pracujące w supermarketach i w sieciach typu convenience. Tak wykazało badanie firmy technologicznej Proxi.cloud i Grupy Mobilnej Qpony-Blix.

Z badania wynika, że 41 proc. kasjerów zdecydowanie obawia się, że tradycyjne stanowiska pracy będą wypierane przez bezobsługowe kasy. A 23 proc. badanych raczej dostrzega takie zagrożenie. Zdaniem Krzysztofa Łuczaka, prezesa firmy technologicznej Proxi.cloud, w sklepach, w których liczy się czas obsługi, a relacja ze sprzedawcą nie ma znaczenia, automatyzacja może najszybciej zastąpić pracowników. Oni sami mają coraz większą świadomość tego, że ich praca jest w dużej mierze powtarzalna i w końcu może być wyeliminowana. Dlatego obawy pracowników sieci są tak silne.

– Kasjerzy zauważają, że konsumenci coraz częściej korzystają z kas samoobsługowych, a także z poręcznych skanerów produktów, które usprawniają zakupy. Dlatego, moim zdaniem, ww. obawy są jak najbardziej słuszne. Jednak odejście od tradycyjnej obsługi na dużą skalę na pewno nie nastąpi w ciągu najbliższych kilku lat. Ten proces potrwa znacznie dłużej, bo wielu klientów, zwłaszcza starszych, nie zrezygnuje tak łatwo z dotychczasowych przyzwyczajeń – przewiduje Marcin Lenkiewicz, wiceprezes Grupy Mobilnej Qpony-Blix.

Z kolei Andrzej Wojciechowicz, ekspert Komisji Europejskiej i rynku FMCG, zauważa, że kasy samoobsługowe rzeczywiście są oblegane przy niewielkich zakupach. I to zjawisko występuje niemal w każdym sektorze handlu – od FMCG po DIY. Ale przy większej ilości produktów klienci wciąż chcą być obsługiwani przez sprzedawców. Dlatego obawy kasjerów są tak naprawdę wynikiem ich niewiedzy. Sieci powinny prowadzić szerszą politykę informacyjną na temat wdrażania nowych rozwiązań i uspokajać ludzi, że nie wyrzucą ich na bruk. Pracownicy zawsze będą im potrzebni, np. do obsługi przyszłych systemów.

– Obecnie w handlu brakuje ok. 160 tys. ludzi do pracy. Osoby zatrudnione w sieciach są mocno przepracowane. To widać szczególnie w piątki i w soboty poprzedzające niehandlowe niedziele. Sprzedawcy opuszczają kasy, by wykładać towar. Potem szybko wracają do obsługi i znowu przerywają, gdy np. trzeba wytrzeć rozlane mleko. Kasjerzy są jednocześnie magazynierami i sprzątaczami. Wykonują wszelkie możliwe obowiązki. Automatyzacja poprawi ich sytuację, ale oni sami jeszcze w to nie wierzą. Trzeba to uszanować – mówi Marek Lewandowski, rzecznik prasowy Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 5

  • 1
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 1
    OBOJĘTNY
  • 3
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (1)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~Wolus 1 5 miesięcy temu

    Nie ma co się martwić, pracownicy dzięki kasom samoobsługowym będą mieć więcej czasu aby uporządkować burdel po klientach i wyłożyć towary w spokoju, bez ciągłego nasłuchiwania dzwonka i odrywania się od pracy. Trzymam kciuki, żeby wprowadzili kasy samoobsługowe i utrzymali kadrę w nie zmienionej ilości.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
do góry strony