REKLAMAHELIO - Baner Główny - Masy (25-31.03.2019)
Na zdj. kasy samoobsługowe testowane przez sieć Biedronka

Na zdj. kasy samoobsługowe testowane przez sieć Biedronka (fot. wiadomoscihandlowe.pl)

Strona 3 z 3
REKLAMATargi w Krakowie - Belka w artykułach (marzec)

– Trzeba też wziąć pod uwagę fakt, że dyskonty dochodzą do bariery rozwojowej i będą szukały nowych, tańszych form sprzedawania, a także magazynowania. W tej chwili są najbardziej chłonnym rynkiem zatrudnienia, ale kiedy dobra koniunktura się skończy, będą szukały oszczędności. Moim zdaniem, pracownicy boją się, że możliwości pracy w końcu się wyczerpią. I w mojej ocenie, ich obawy są jak najbardziej słuszne – stwierdza dr Faliński.

W supermarketach prawie połowa kasjerów ma poczucie zagrożenia. Marcin Lenkiewicz zwraca uwagę na to, że bezobsługowe kasy już teraz są dostępne dla konsumentów robiących zakupy w niedziele niehandlowe, a także w nocy i w święta w supermarketach Bio Family. Wiceprezes Grupy Mobilnej Qpony-Blix przewiduje, że właśnie w tym kierunku będzie szedł retail. Za 2-3 lata wiele supermarketów i hipermarketów wdroży podobne rozwiązania. Dyskonty i sklepy typu convenience również w większym stopniu niż dotychczas otworzą się na testowanie nowych technologii.

– W sieciach convenience występuje najmniejsze poczucie zagrożenia. Łącznie deklaruje je 19 proc. badanych. Wynika to z faktu, że w sklepach mniejszego formatu istotna jest relacja pomiędzy sprzedawcą a kupującym. Co ważniejsze, mniej procesów związanych z płaceniem może być zautomatyzowanych. W tego typu placówkach z reguły jest tylko jedna kasa. Likwidacja ostatniego stanowiska kasjera to na ten moment zbyt duża rewolucja, na którą zarówno sieci, jak i klienci nie są jeszcze gotowi. Potrzeba kilku lat, aby tak nowoczesne tego typu sklepy zyskały udział w rynku na poziomie od kilku do kilkunastu procent – podsumowuje prezes firmy technologicznej Proxi.cloud.

Badanie zostało przeprowadzone w 23 miastach, w tym w 11 dużych aglomeracjach, na przełomie listopada i grudnia 2018 roku. Analizą objęto 127 placówek handlowych. Wśród nich były dyskonty, hipermarkety, supermarkety i sieci convienence. W każdym sklepie ankieter rozmawiał z 2 pracownikami obsługującymi kasy. 58 proc. respondentów stanowiły kobiety. Udział mężczyzn był na poziomie 42 proc.

źródło: MondayNews

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 5

  • 1
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 1
    OBOJĘTNY
  • 3
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (1)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~Wolus 1 2 miesiące temu

    Nie ma co się martwić, pracownicy dzięki kasom samoobsługowym będą mieć więcej czasu aby uporządkować burdel po klientach i wyłożyć towary w spokoju, bez ciągłego nasłuchiwania dzwonka i odrywania się od pracy. Trzymam kciuki, żeby wprowadzili kasy samoobsługowe i utrzymali kadrę w nie zmienionej ilości.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
do góry strony