REKLAMAKORAL - Baner Główny - Świderek (25-31.03.2019)
Mateusz Bonca, prezes Grupy Lotos

Mateusz Bonca, prezes Grupy Lotos (fot. materiały prasowe, Lotos)

Mateusz Bonca, prezes Grupy Lotos, przyznaje w rozmowie z portalem wiadomoscihandlowe.pl, że firma skorzystała na ograniczeniu handlu w niedziele, z którego - przypomnijmy - stacje paliw są wyłączone. Spółka przy okazji prezentacji wyników za miniony rok pochwaliła się, że sprzedaż w sklepach na stacjach własnych wzrosła w ub.r. aż o 18 proc.

REKLAMATargi w Krakowie - Belka w artykułach (marzec)

- Jest to pewna zmiana na rynku, być może nie jest ona wielka, natomiast czujemy, że rzeczywiście nasze stacje są odwiedzane również w te dni, w które inne sklepy są zamknięte - podkreśla w rozmowie z portalem wiadomoscihandlowe.pl Mateusz Bonca. - Dostosowujemy ofertę na naszych stacjach, bo pojawił się popyt na inne produkty - dodaje.

Należy podkreślić, że tak wysoki wzrost sprzedaży, jak ten odnotowany przez Lotos, uwzględnia zarówno sprzedaż pozapaliwową, jak i paliwową. Ponadto na poprawę wyników sklepów złożyło się wiele czynników, nie tylko sam zakaz handlu. Lotos w minionym roku kontynuował modernizację swoich stacji, co wiązało się z poszerzeniem oferty sklepowej oraz poprawą doświadczenia zakupowego i wpływało na zwiększanie sprzedaży.

- Nasze stacje wymagały pewnej standaryzacji - mówi Bonca. - Ona wciąż postępuje, tzn. wprowadzamy standard produktów, którego klient może oczekiwać na każdej stacji. Unifikujemy ofertę, ale zarazem dodajemy produkty, które wcześniej nie były na stacjach obecne, a są potrzebne np. w niedzielę, kiedy inne sklepy są nieczynne - wyjaśnia.

Jak zdradza Bonca, Lotos zaczął wprowadzać do niektórych ze swoich sklepów przystacyjnych produkty regionalne. - Ta oferta w tej chwili ulega pewnej rekalibracji - wyjaśnia, dodając, że równie ważna będzie teraz dla Lotosu rozbudowa oferty świeżej.

Prezes Lotosu w rozmowie z portalem wiadomoscihandlowe.pl podkreśla, że firma kładzie aktualnie "bardzo duży nacisk" na marżę pozapaliwową. W 2019 r. Lotos zamierza dalej walczyć o zwiększanie przychodów i zysków ze sprzedaży innych produktów niż paliwo, w tym m.in. artykułów spożywczych.

- Czujemy popyt na produkty, które wcześniej nie były przez naszych klientów poszukiwane, dlatego zmieniamy nieco strukturę produktów, które są oferowane na stacjach - mówi Bonca.

Szef firmy zauważa, że wpływ zakazu handlu w niedziele na sprzedaż w sklepach Lotosu mógł być nieco mniejszy niż u innych operatorów paliwowych. - Należy zwrócić uwagę na strukturę naszej sieci. Duża część stacji znajduje się na trasach przelotowych, nie w centrach miast. Klient, który pojawia się na tych stacjach, ma troszeczkę inne potrzeby, niż być może klient w innych koncernach czy innych sieciach - dodaje Bonca.

Prezes Lotosu w rozmowie z portalem wiadomoscihandlowe.pl zapowiada dalszy rozwój współpracy z siecią Subway. W minionym roku na stacjach Lotosu uruchomiono siedem restauracji pod tą marką. Tym samym punkty Subway znaleźć można łącznie w 35 lokalizacjach Lotosu. - Współpraca z Subwayem rozwija się dynamicznie - zapewnia Bonca, nie zdradzając jednak planów w tym zakresie na 2019 r.

Czytaj także:
Grupa Lotos skorzystała na zakazie handlu. Sprzedaż w sklepach na stacjach potężnie wzrosła

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 3

  • 3
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (3)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~robertus 3 7 dni temu

    No i powiedział, co wiedział. I gdzie są teraz ci wszyscy zakłamani obrońcy z solidarności skrzywdzonych i poniżonych pracowników supermarketów? Panie Bujara! Panie Duda! Przyznajcie wreszcie, po co przeforsowaliście tę chorą ustawę! Bo wasz koleś Bonca już powiedział. Żeby jedni (stacje paliwowe) nachapały się kosztem drugich ( reszty handlowców)

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Javier 2 7 dni temu

    Oj to prezes popłynął i odsłonił karty. Oczywiście Dla rozsądnych ludzi to było jasne, po co tą nieszczęsną ustawę wprowadzono i czemu zrobiono taką zasłonę dymną płacząc nad losem pracowników. Autorów ustawy nic tam dobro handlowców nie obchodziło, chodziło o to żeby większość handlowców straciła kosztem kolesi ze stacji paliwowych. I tyle.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Areusz 1 7 dni temu

    No takiej szczerości to się nie spodziewałem, wreszcie ktoś powiedział na głos, to co się mówi tylko cichaczem i po kątach – kto tak naprawdę zyskał na tej ustawie.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
do góry strony