REKLAMAFord - Banner Główny
Andrzej Odzioba, prezes firmy Wosana, podczas Kongresu Alkohole i Napoje 2019

Andrzej Odzioba, prezes firmy Wosana, podczas Kongresu Alkohole i Napoje 2019 (fot. wiadomoscihandlowe.pl)

O zaletach plastikowych opakowań, zwłaszcza butelek typu PET, przekonywał podczas Kongresu Alkohole i Napoje 2019 Andrzej Odzioba, prezes firmy Wosana. Stwierdził m.in., że tego rodzaju opakowania są "nie są problemem w Polsce".

REKLAMAPurella - SuperHerbs - Belka w artykułach (15-30.11.2019)

- Mówię to z pełną odpowiedzialnością: opakowanie PET jest najlepszym opakowaniem, jakie funkcjonuje na rynku! Musimy to sobie uświadomić, musimy edukować społeczeństwo - powiedział Odzioba.

Jak dodał, analiza tzw. śladu węglowego (CO2 footprint) "pokazuje, że inne opakowania są bardziej szkodliwe dla środowiska". - Mówię tutaj chociażby o szkle. W zeszłym roku jedna z celebrytek wspierająca dużą firmę wodną powiedziała o tym publicznie i została ukamienowana w internecie. Dlaczego? Dlatego, że społeczeństwo nie jest wyedukowane, nie jest na to przygotowane. Plastik jest najlepszym opakowaniem, jakie przydarzyło się ludzkości! - oznajmił Odzioba.

Prezes Wosany ocenił, że problemem jest nie tyle sam plastik, co jego odzysk. Na tym polu do wykonania faktycznie jest sporo pracy, szczególnie że już wkrótce, zgodnie z prawem, poziom recyklingu plastiku będzie musiał wynosić minimum 35 proc. Jednak Odzioba przestrzega władze państwowe przed próbą zrealizowania tego celu poprzez nieprzemyślane regulacje prawne, sprowadzające się do dodatkowych opłat.

- Dzisiaj istnieje już opłata od PET-a, producenci ją płacą. Oczywiście jest to opłata symboliczna, to 60 eurocentów za tonę, podczas gdy w Czechach jest to ponad 200 euro, a w Austrii 600 euro. Pojawia się pytanie: w którym kierunku pójdzie ustawa o rozszerzonej odpowiedzialności producenckiej, dotycząca opłat? Wiemy już, że niestety nie idzie w dobry kierunku - uważa Odzioba.

Zwraca przy tym uwagę, że 2 września Ministerstwo Środowiska opublikowało swoją propozycję w tym zakresie. Pomysł składa się z dwóch części (nazwanych P1 i P2). Pierwsza opłata ma być przekazywana na Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Nie jest jeszcze znana jej wysokość. - To nic innego, jak znowu kolejny ukryty podatek - ocenia Odzioba.

Propozycja MŚ zakłada, że fundusze pozyskiwane w ten sposób będą redystrybuowane do gmin, w ramach wspierania ich w kosztach zbiórki odpadów. Jednak Odzioba zauważa, że konsumenci już teraz płacą dokładnie za to samo niemałe pieniądze. Zwrócił uwagę, że w jego miejscu zamieszkania opłata dla mieszkańców, w dodatku tych, którzy wyrazili chęć segregowania odpadów, podskoczyła niedawno z 40 zł do 118 zł. - Czyli płacilibyśmy za to niejako podwójnie. To jest ewidentnie ukryty podatek - stwierdził.

Druga część nowej opłaty proponowanej przez MŚ ma trafiać do organizacji zajmujących się odzyskiem odpadów. Prezes Wosany podkreślił, że absolutnie "nie odżegnuje się od tego, żeby płacić za wprowadzenie do obiegu opakowania plastikowego PET". - Chodzi tylko o to, żeby ta opłata została dobrze zainwestowana, tak by plastik z odzysku rzeczywiście trafił później do producentów - argumentuje.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 5

  • 3
    BARDZO PRZYDATNY
  • 1
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 1
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
REKLAMA
do góry strony