REKLAMAKORAL - Baner Główny - Rożek Duo (19-24.05.2019)

(fot. Pixabay CC0)

Krajowa Unia Producentów Soków i Krajowy Związek Grup Producentów Owoców i Warzyw po posiedzeniu sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystosowali oficjalne stanowisko, w którym ostro krytykują propozycję Ministerstwa Finansów, by podnieść stawkę VAT na napoje owocowe i warzywne z 5 proc. do 23 proc.

REKLAMAKongres Rynku FMCG - Belka w artykułach (kwiecień - maj 2019)

Producenci soków oraz owoców i warzyw, zrzeszeni wokół Krajowej Unii Producentów Soków oraz Krajowego Związku Grup Producentów Owoców i Warzyw, negatywnie oceniają podwyżkę podatku VAT do 23 proc. na napoje owocowe i warzywne. Taka opinia została wyrażona przez przedstawicieli branży podczas posiedzenia sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, które odbyło się 19 lutego br. Przedsiębiorcy od początku ostrzegają przed niekorzystnymi zmianami, jakie ustawa niesie dla polskiej gospodarki – sadowników, rolników, producentów oraz konsumentów.

Zdaniem autorów stanowiska, proponowana przez Ministerstwo Finansów podwyżka stawki VAT na napoje owocowe lub warzywne z 5 proc. do 23 proc. będzie odczuwalna dla wielu grup polskiej gospodarki. Wzrost podatku aż o 18 pkt. proc. będzie stanowił olbrzymie obciążenie dla całego sektora rolno-spożywczego.

Wśród szeregu problemów, które pozostają nierozwiązane, sadownicy zwracają uwagę na utrzymujące się rosyjskie embargo na eksport polskich owoców, rosnącą konkurencję na rynku owoców i warzyw z zagranicy, szczególnie ze Wschodu, problemy z zatrudnieniem pracowników do zbioru plonów czy trudności z zagospodarowaniem owoców. Podniesienie VAT na napoje owocowe z wysoką zawartością soku do maksymalnej 23 proc. stawki, jeszcze bardziej zmniejszy zapotrzebowanie branży na owoce i warzywa z polskich upraw – nawet o 150 tys. ton w skali roku. To oznacza olbrzymie problemy dla polskich sadowników, rolników i producentów.

Najmocniej odczują to producenci jabłek, ale także czarnej porzeczki, wiśni, aronii, czy marchwi. Według szacunków producentów, zapotrzebowanie na jabłka spadnie nawet o 121 tys. ton/rok. To ogromna ilość, większa niż łączny roczny eksport naszych jabłek do krajów azjatyckich, Półwyspu Arabskiego i do Afryki. Polska sprzedaje tam ca 95 tys. ton, a i tak wymaga to ogromnego wysiłku i kosztownych działań promocyjnych i handlowych. Przetwórstwo w Polsce jest odbiorcą ponad 60 proc. zbiorów jabłek i prawie 100 proc. aronii, porzeczki czarnej i wiśni. Soki wytwarzane z tych owoców w dużej części są wykorzystywane do produkcji napojów owocowych, resztę trzeba wyeksportować, co z uwagi na rosnącą konkurencję innych krajów, z roku na rok jest coraz trudniejsze.

„Uważamy, że należy wprowadzić taki system podatkowy, który będzie kompleksowo wspierał rolnictwo, by jak najwięcej surowców produkowanych przez polskich rolników i sadowników można było zagospodarować. Obecnie w produkcji owoców Polska jest liderem europejskim, a w niektórych przypadkach światowym. Warto podejmować takie działania prawno-ekonomiczne, które wzmocnią ten trend, a nie pogorszą pozycję konkurencyjną polskiego sektora rolno-spożywczego.” – apelują producenci.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 0

  • 0
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony