REKLAMAMLEKOVITA - Święta Mascarpone/Twaróg - Baner Główny (08-13.12.2019)

(fot. materiały prasowe, JMP/zdjęcie ilustracyjne)

W sieciach handlowych w Polsce znaleźć można "polski" czosnek z Egiptu oraz cebulę pochodzącą jednocześnie z kilku krajów. Nieprawidłowym oznakowaniem warzyw i owoców w dużych sieciach handlowych zajął się UOKiK. Wyniki kontroli nie napawają optymizmem.

REKLAMAStoisko mięsne - belka w artykuła (14.11.-31.12.2019)

Urząd w komunikacie podkreśla, że docierały do niego "liczne sygnały o niewłaściwym oznakowaniu warzyw i owoców", dlatego podjęto decyzję o weryfikacji tych donosów przez Inspekcję Handlową. Jedna z kontroli odbyła się 96 sklepach należących do 18 sieci handlowych.

 - Informacja o kraju pochodzenia jest istotna dla wielu konsumentów, często wpływa na decyzję o zakupie i nie powinna wprowadzać w błąd. Do UOKiK docierały liczne sygnały o nieprawidłowościach w tym zakresie, dlatego zleciłem Inspekcji Handlowej przeprowadzenie kontroli – mówi cytowany w komunikacie prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Marek Niechciał.

Nieprawidłowości dotyczyły 31 sklepów (32,3 proc.) sieci: Aldi, Auchan, Biedronka, Dino, Bi1, Intermarché, Kaufland, Lewiatan, Lidl, Netto, Polomarket, Stokrotka i Tesco. 118 partii warzyw i owoców (10,2 proc., kontrola objęła 1162 partie) było błędnie oznakowanych krajem pochodzenia.

61 produktów (5,2 proc. skontrolowanych) było oznakowanych innym krajem pochodzenia, niż wynikało z dokumentów lub opakowań zbiorczych, w tym 31 niezgodnie z prawdą jako produkty z Polski. Na przykład rzekomo polski seler pochodził z Holandii, o czym informowało opakowanie. Wywieszka przy czosnku mówiła, że pochodzi on z Polski, ale z faktury wynikało, że jest z Egiptu.

Zdarzało się też (46 partii), że na wywieszce przy produkcie podane było kilka krajów pochodzenia. Na przykład cebula „pochodziła” jednocześnie z Polski, Francji, Holandii i Słowacji, a konsument nie wiedział, który z krajów jest właściwy. Dziewięć ze skontrolowanych partii w ogóle nie miało informacji o kraju pochodzenia.

- Nieprawidłowa informacja o kraju pochodzenia lub jej brak to wprowadzanie konsumentów w błąd. Polacy coraz częściej zwracają na to uwagę, starają się wybierać produkty polskie. Sprzedawcy i dostawcy mniej lub bardziej świadomie wykorzystują ten fakt, przypisując polskie pochodzenie zagranicznym warzywom i owocom. Musimy walczyć z takimi praktykami, żeby konsument zawsze wiedział, co i skąd kupuje. Dlatego kontrole Inspekcji Handlowej są bardzo ważne – mówi cytowany w komunikacie wiceprezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Jak podkreśla UOKiK, kontrole są kontynuowane w kolejnych sklepach należących do sieci handlowych, a jeżeli będą podstawy, mogą pojawić się kary pieniężne nałożone przez Inspekcję Handlową, w wysokości do 20-krotności średniej krajowej za rok poprzedni (w 2018 roku według GUS wynosiła ona 4585 zł).

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 36

  • 28
    BARDZO PRZYDATNY
  • 3
    PRZYDATNY
  • 3
    OBOJĘTNY
  • 2
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (14)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~Koni 14 2 miesiące temuocena: 100% 

    UOKiK ? To PIC NA NIC. Tylko KARY, KARY i jeszcze raz KARY FINANSOWE !!!. Inaczej mają nas w DUPIE !

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~mxc 13 2 miesiące temuocena: 83% 

    Nieprawidłowości dotyczyły 31 sklepów (32,3 proc.) - OK , a jakie zostały nałożone kary za oszustwo ??? KTO i ILE ? Gdzie to wiadomościhandlowe mogą sprawdzić ???

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~wdwdwd 12 2 miesiące temuocena: 100% 

    ~Rlcybiades - a czy potrzebni nam zagraniczni kapitaliści do handlu, produkcji piwa, produkcji papieru toaletowego, proszku do prania i czipsów???

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~masakracja 11 2 miesiące temuocena: 60% 

    Przez takich cymbałów jak pseudo Biedra mamy jak mamy,,,Chodzą takie Janusze ćwoki do takich sklepów i pasą takich Portugalczyków i Niemców,,,,DRAMAT.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~oobobkb 10 2 miesiące temuocena: 50% 

    Biedra - czy ty jestes normalny czlowieku??? twoja wypowiedz jest na poziomie czlowieka z 60 IQ...starczy dobrze opisac produkty i tyle..

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Juren 9 2 miesiące temuocena: 50% 

    Rlcybiades - Tych panów do tego nie mieszaj, o tych panach powinno się zapominać że tacy w ogóle istnieją. A bez biedronki świat się nie zawali.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Juren 8 2 miesiące temuocena: 67% 

    Biedra - Ja bym się tym nie przejmował, rynek wchłonie te 65 tysięcy a Portugalczykom odpadnie biznes w Polsce. W swoim kraju takich numerów nie robią, tu mają rai i sielankę, dojną krowę. Śmieją się z tego bardzo głośno, mówiąc ale mamy frajerów - kokosy same lecą im z drzew. I żeby nie było mam serce po lewej stronie.!!!

    oceń komentarz
  • ~Ppk 7 2 miesiące temuocena: 0% 

    Co ty pierdolisz, 65tys straci prace ale miejsce biedronki zajma inne firmy, 50tys znajdzie prace i pasuje,jesli ktos nie znajdzie to znaczy ze sie nie nadaje lub jest zbedny wtym biznesie.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~ed 6 2 miesiące temuocena: 50% 

    sieci handlowe zawsze kantują a później podpieraja się pr-em

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Sajmon 5 2 miesiące temuocena: 75% 

    Największym graczom powinni robić takie kontrole raz w tygodniu i dawać dotkliwe kary po pierwszym upomnieniu. To są sprawne organizacje ale szybko zainterweniują dopiero gdy oszukiwanie przestanie się opłacać

    oceń komentarz
  • ~Grzegorz Brzęczyszczykiewicz 4 2 miesiące temuocena: 100% 

    Gratulacje! Zbrodnia stulecia rozwiązana! "61 produktów (5,2 proc. skontrolowanych) było oznakowanych innym krajem pochodzenia, niż wynikało z dokumentów lub opakowań zbiorczych, w tym 31 niezgodnie z prawdą jako produkty z Polski. "

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Rlcybiades 3 2 miesiące temuocena: 67% 

    W ogóle wygonić wszystkich kapitalistów z Polski i każdemu dać 1000 + albo i 2000+ i będzie przecież dobrze. I niech wszyscy wstąpią do Pisu i każdy zostanie dyrektorem, prezesem, doradcą, naczelnikiem - dopiero wtedy Polska rozkwitnie.

    oceń komentarz
  • ~Biedra 2 2 miesiące temuocena: 50% 

    @Juren - super pomysł z Twojej strony ; jak Biedronka upadnie to 65 tysięcy ludzi będzie szukać pracy; ale co tam, mamy przecież 500+

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Juren 1 2 miesiące temuocena: 60% 

    Co to znaczy 20 krotna kara pieniężna od średniej krajowej 20 x 4585 = 91 700 PLN ale od czego ta kara, (pomijając że to bardzo mała kara dla gigantów) czy od udowodnienia złamania prawa, czy za każdy produkt taka kara. Uważam że za każdy produkt. Jak takich produktów : marchewka, czosnek, jabłka itp jest przy kontroli 20 to razy ta kara czyli 20 x 91 700 = 1 834 000 PLN Jak proceder się powtórzy jeszcze raz wszystkie np Biedronki do całkowitego zamknięcia i won z Polski - oszustom dziękujemy.!!! Bez skrupułów jak długo z konsumentów będą robić i kraj w bambuko.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
do góry strony