REKLAMAPRIM (KABANOS) - Baner Główny (03-13 kwietnia 2020)
Rob Philipson, członek zarządu Spar Group

Rob Philipson, członek zarządu Spar Group (fot. Spar Group)

Strona 9 z 16
REKLAMADOBROWOLSCY - Syty Wilk Pomaga - Belka w artykułąch (06.04 - 01.03.2020)

Czy wierzycie w przyszłość hipermarketów w Polsce?

Ogólnie rzecz biorąc, nie. Powiedziałbym, że wybiórcze hipermarkety mają do odegrania pewną rolę na rynku. Na całym świecie zaczynamy spotykać się ze środowiskiem handlu detalicznego, który przekształcił się w coś, co nazywamy hiperlokalizacją. I to nie jest dobra wiadomość dla prowadzących hipermarkety. Ludzie chcą kupować tam, gdzie jest bliżej ich sercu – w lokalnych sklepach. Hipermarkety odnosiły sukcesy pod koniec lat 80-tych, w latach 90-tych i na początku XXI wieku – ze względu na ich skalę i wielkość. Dziś już tak nie jest. Ludzie nie mają czasu na chodzenie po 10-12 tys. m kw. sklepu.

W niektórych krajach, w których działa Spar, takich jak Rosja i Chiny, nadal wierzy się w sukces tych bardzo dużych sklepów w formacie hipermarketów. Co do Spar Group.... zaczynaliśmy od bardzo małych rozmiarów. Obecnie mamy około 6 tys. m kw. sklepów w RPA, ale nasza średnia wielkość wynosi około 1500 m kw. Jest to sklep o optymalnej wielkości. Więc jeśli zapytalibyście, czy rozwinęlibyśmy hipermarkety Spar w Polsce – to powiedziałbym, że jest to mało prawdopodobne.

Na jakich formatach zamierzacie się skupić w Polsce?

Początkowo będziemy mieli trzy formaty: Spar Express (150-200 m2), mały lokalny Spar (do 800 m2), oraz większy Eurospar, który będzie w przedziale 1000-2500 m2. W naszym portfolio mamy również jeszcze większy format – Interspar. Sklepy o powierzchni 4500-5000 m kw. odnoszą duże sukcesy w Austrii, ale w Polsce zaczniemy bez nich. Na tym etapie nie są one rozpatrywane. Ale nigdy nie wiadomo, co będzie w przyszłości. Może nam się świetnie powodzić i stwierdzimy, że spróbujemy, dlaczego nie? Jesteśmy bardzo elastyczni.

Jednak naszym głównym celem będzie skupienie się na małych i średnich formatach. Hiperformat nigdy nie stanowił trzonu biznesu ani Spara, ani Piotra i Pawła. A kiedy już zaczyna się wchodzić w hiperformaty – to trzeba się upewnić, że jest się w stanie konkurować z innymi pod względem ceny i zarządzania. Właśnie w tym tkwi wyzwanie – w rentowności.

Czy zamierzacie wprowadzić w Polsce niektóre formaty lub koncepcje, które macie już w RPA lub Irlandii, takie jak apteki lub sklepy z artykułami dla majsterkowiczów?

Tak, widzimy potencjał w wielu różnych branżach. Przyjrzymy się tym możliwościom. W RPA mamy format sklepu typu „zrób-to-sam” o nazwie Build It. Mamy osobną sieć monopolową Tops, ponieważ zgodnie z prawem nie możemy sprzedawać alkoholu w supermarketach w RPA. A forma apteki była dla nas oczywista. Jest kilka różnych możliwości rozwoju, które mają dla nas sens – kiedy będziemy bardziej zaangażowani w polski rynek, najprawdopodobniej wprowadzimy tutaj nowe koncepcje i formaty sklepów. Ale zawsze będziemy to robić pod marką Spar.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 28

  • 25
    BARDZO PRZYDATNY
  • 1
    PRZYDATNY
  • 1
    OBOJĘTNY
  • 1
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (8)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~Curious 8 4 miesiące temuocena: 0% 

    Skoro tak niby przestrzegają prawa i wyroków w nasz kraju jak mówią, to dlaczego otworzyli sklep pod logo Spar, skoro sąd ponoć im zakazał bo BacPol przecież ma już sieć Spar w Polsce?

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Zizitop 7 4 miesiące temuocena: 80% 

    Przy takiej ekipie czyli TS i społka, czekają Pana, Panie Rob same straty.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Obserwator 6 4 miesiące temuocena: 33% 

    Piotr i Paweł nie pojawił się przypadkowo, tylko Bać-Pol w ramach zaproszenia Afrykanerów zainteresował ich szyldem. A wejście Spar Group nie tyle było wymuszone sytuacją Bać-Polu, co Spar Group najzwyczajniej wykorzystała sytuację w jakiej znalazła się ta polska spółka... Smutne to.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Gracz 5 4 miesiące temuocena: 0% 

    Więcej Ukraińców do magazynu zatrudnić, na 40 osób może 5-6 coś potrafi zrobić.

    oceń komentarz
  • ~ter 4 4 miesiące temuocena: 100% 

    Ciekawe co charakterystycznego moga zaproponowac Polakom. Skupianie sie w wywiadzie na konkurowaniu z brudna Biedronka i jej asortymentem dla najmniej wymagajacych klinetow to kolejne ciagniecie handlu w PL w dol, rownanie do mulu. Czy Spar sprowdzi do Polski artykuly ze swojej czesci swiata? Co chce zaoferowac polskim klientom, co go wyrozni na tle konkurencji? Hiper_Carrefoury stawiaja na roznorodnosc, daja duzo Francji. Lidle opieraja sie na monotonii spozywczej, urozmaicajac ja tygodniami tematycznymi. Bieda jest chyba skierowana do odpornych psychicznie i fizycznie, zdesperowanych kilientow, ktorych nie odstrasza brud, balagan i kolejki do kas Zas wiekszosc mniejszych sklepow (Stokrotki, Dina, D.Centrum itp.) oferuje dokladnie to samo. Ciekawe gdzie widzi sie Spar.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Przedstawiciel Handlowy 3 4 miesiące temuocena: 40% 

    Wszystko pięknie powiedziane tylko dlaczego sklepy Piotra i Pawła zaopatrują się w towar w Eurocashu , Makro itp.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Beengood_bee 2 4 miesiące temuocena: 47% 

    Dynamiczna ekspansja, być może poprzez akwizycję ogryzionych zwłok Tesco. Buńczuczne zapowiedzi, że nie boją się Biedronki....no cóż niektóre mròwki nie lękają się słoni, bo ich nie znają

    oceń komentarz
  • ~ciekawy 1 4 miesiące temu

    czyzby ów Pan z wielkopolski z pewną siecią....??

    oceń komentarz
REKLAMARetail FMCG Congress - Half Page - marzec-kwiecień 2020
do góry strony