REKLAMAPRIM (KABANOS) - Baner Główny (03-16 kwietnia 2020)
Na zdj. premier Mateusz Morawiecki

Na zdj. premier Mateusz Morawiecki (fot. materiały prasowe, Ministerstwo Rozwoju)

W opublikowanym dzisiaj rządowym projekcie nowelizacji tzw. tarczy antykryzysowej znalazły się postulowane przez UOKiK zapisy, dające ministrowi zdrowia prawo do ustalania – w drodze rozporządzenia – maksymalnych cen hurtowych i detalicznych dla „towarów lub usług mających istotne znaczenie dla ochrony zdrowia lub bezpieczeństwa ludzi lub kosztów utrzymania gospodarstw domowych”.

REKLAMA

Rząd złożył w Sejmie projekt ustawy o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw – w skrócie zwanej tarczą antykryzysową.

W projekcie znajduje się propozycja wprowadzenia art. 8a, który stanowi, że „minister właściwy do spraw zdrowia w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw gospodarki oraz ministrem właściwym do spraw rolnictwa i rozwoju wsi może, w drodze rozporządzenia, ustalić maksymalne ceny lub maksymalne marże hurtowe i detaliczne stosowane w sprzedaży towarów lub usług mających istotne znaczenie dla ochrony zdrowia lub bezpieczeństwa ludzi lub kosztów utrzymania gospodarstw domowych.”.

Minister zdrowia, wydając rozporządzenie, może „ustalić maksymalne ceny dla różnych poziomów obrotu towarowego lub uwzględnić skalę sprzedaży albo świadczenia usług i uwarunkowania regionalne, a przy ustalaniu wysokości maksymalnych cen może wziąć pod uwagę wysokość cen w okresie poprzedzającym wprowadzenie stanu zagrożenia epidemicznego, a także uzasadnione zmiany kosztów produkcji i zaopatrzenia.”

Minister określi podstawę obliczania maksymalnych marż, może też ustalić maksymalne marże dla poszczególnych rodzajów towarów lub marże naliczane od ceny hurtowej.

Ustawa zakazuje w art. 8b stosowania w obrocie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej cen lub marż wyższych, niż maksymalne ceny lub marże ustalone w rozporządzeniu. Kontrolę przestrzegania zakazu sprawować będzie Inspekcja Handlowa, a w określonych zakresach – w ramach swoich właściwości – także Inspekcja Farmaceutyczna, Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych oraz Inspekcja Sanitarna.

Rząd proponuje ponadto wprowadzenie administracyjnych kar pieniężnych. W przypadku stwierdzenia, że dany przedsiębiorca stosuje ceny lub marże wyższe od maksymalnych, właściwy organ kontrolny może go ukarać grzywną w wysokości od 5 tys. do 5 mln zł.

Dodatkowo, projektowane przepisy przewidują szczególne uprawnienia dla Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Będzie on mógł ukarać przedsiębiorcę dopuszczającego się wielokrotnego zawyżania cen lub marż ponad maksymalne – i czyniącego tak na dużą skalę – karą wynoszącą do 10 proc. obrotu z poprzedniego roku obrotowego.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 4

  • 3
    BARDZO PRZYDATNY
  • 1
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (6)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~jack 6 6 dni temu

    Może nie Mateuszek ukarze NBP za wzrost cen dolara, następnie Chińczyków i transport z Chin. A na końcu swój rząd za głupotę.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Michał 5 7 dni temuocena: 0% 

    To trzeba podnieść ceny o 20%-tak pomyśli każdy właściciel firmy

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~leo 4 8 dni temuocena: 100% 

    Pisowska komuna pełną gębą i kolejne narzędzie do kontroli tej partii nad prywatnym biznesem.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~wic 3 8 dni temu

    Za ziemniaka sztabka złota.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~HK 2 9 dni temuocena: 71% 

    No to teraz jeszcze ci co jako tako przędą dostaną w 4 litery. Złotówka słaba jak kot. Wszystkie zakupy komponentów od razu podrożały = podrożała produkcja = podniosły się ceny producentów = rząd zwali wszystko na sklepy. Brawo. A nie jest to jedyny powód wzrostu cen. Te chłopaki kompletnie nie czują zależności w gospodarce!

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Handlowiec 1 9 dni temuocena: 60% 

    To się nazywa swoboda prowadzenia działalności gospodarczej zapisana w ustawie dot. zakazu handlu w niedziele.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
REKLAMARetail FMCG Congress - Half Page - marzec-kwiecień 2020
do góry strony