REKLAMAMLEKOVITA - Wypasione 2020 - Baner Główny (01-10.06.2020)
Mateusz Morawiecki premier RP

Mateusz Morawiecki premier RP (KPRM)

Według nieoficjalnych doniesień radia RMF FM wstępny rządowy plan stopniowego otwierania gospodarki, który może wejść w życie już 20 kwietnia zakłada m.in. rozszerzenie dostępu do sklepów w galeriach handlowych, a także otwarcie zakładów fryzjerskich i kosmetycznych. W planach jest także zwiększenie liczby klientów w sklepach spożywczych.

REKLAMANutrend - MAGNESLIFE LIQUID - belka w artykułach (03-08.06.2020)

Jednocześnie dziennikarze radia RMF FM potwierdzili informacje portalu wiadomoscihandlowe.pl, który już wczoraj donosił, że rząd rozważy poluzowanie limitu liczby klientów, którzy mogą przebywać równocześnie w sklepie. Obecnie wynosi on trzy osoby na jedną kasę. Jak pisaliśmy w czwartek, to ograniczenie miałoby zostać zniesione, a wprowadzone zostałby rozwiązanie, które zakłada, że na 20 mkw. sklepu miałby przypadać jeden klient. Ta zmiana byłaby ukłonem w stosunku do największych sklepów, a także klientów, którzy muszą stać obecnie w b. długich kolejkach po zakupy.

Według wczorajszych doniesień portalu wiadomoscihandlowe.pl zmienione zostałby także godziny dedykowane seniorom. Mogliby odwiedzać oni sklepy w godzinach między 7 a 9 rano, a nie 10 a 12 jak jest to obecnie.  Według przedstawicieli handlu postulujących takie zmiany, sklepy w godzinach porannych są lepiej zaopatrzone, a także znacznie czystsze, co jest szczególnie ważne w kontekście zdrowia starszych klientów.

Radio RMF FM poinformowało, że  rząd w ramach planu stopniowego otwierania gospodarki pozwoli otworzyć sklepy odzieżowe zlokalizowane w centrach handlowych, ale wstęp do nich będzie limitowany. Każdy klient będzie musiał mieć na sobie maseczkę i rękawiczki. W pierwszej fazie mają zostać otwarte także salony fryzjerskie i kosmetyczne, ale do zakładu będzie mogła wejść ograniczona liczba klientów. To, czy plan zostanie wprowadzony w życie od 20 kwietnia, zależy od rozwoju pandemii koronawirusa w kraju. Po świętach rząd ma o tym rozmawiać z ekspertami.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 32

  • 15
    BARDZO PRZYDATNY
  • 4
    PRZYDATNY
  • 4
    OBOJĘTNY
  • 9
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (11)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~Maga 11 miesiąc temuocena: 85% 

    Każdy zrobi co uważa za słuszne. Co do fryzjera nie musimy chodzić jak buszmeni, czas najwyższy żeby otworzyli np sklepy obuwnicze i sklepy z odzieżą. Jak ktoś nie chce niech nie idzie i tak te wszystkie zakazy są bezprawne, a ludzie idą jak bydło na spęd.... Nagle trzeba nosić maseczki, a co do tej pory nie trzeba było i nikt się nie zarażał, jeśli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę. A Nasz rząd jakoś nie narzeka na brak pieniędzy, oni zawsze mają na jedzenie i żaden z nich nie stracił pracy. A pierd.... O zaostrzeniach i cięciach wypłat. Ciekawe za co ludzie na śmieciowych umowach mają teraz żyć, albo Ci zwolnieni. A to nauczanie, obciążanie rodziców tym co powinni robić nauczyciele i choć tego nie robią dostaną cała pensje jakim prawem ja się pytam??!! To rodzice powinni dostać te pieniądze, a nie nauczyciel który wyślę jeden link dziennie i resztę ma w dupie. Porażka systemu.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Isabelle 10 miesiąc temuocena: 50% 

    @ franczyzobiorca Jaki rząd, przecież o wszystkim decyduje politbiuro Pisu, tak jak za komuny.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Franczyzobiorca 9 miesiąc temuocena: 100% 

    To jak to jest? Do parku, lasu, ,,w krzaki z dziewczyną" iść nie można a do galerii już można?! Smutne. Czy chodzi o odciążenie ZUS, bo największa śmiertelność jest wśród seniorów? Osobiście uważam, że i tak do galerii przyjdzie niewiele osób ( z wyłączeniem młodzieży). Ochrona galerii nie ma uprawnień a policja nie jest od tego, żeby przeganiać smarkaczy z galerii. Będzie więc trzeba płacić czynsze, ponosić koszty, liczyć się z niskimi utargami i działalnością ze stratą. Mam zacząć przygotowywać się do bankructwa? Pomijam fakt,że kilku franczyzodawców ma olbrzymie zaległości w wypłacaniu należnej prowizji franczyzobiorcom ( ktoś wie jak z szybkim skutkiem rozwiązać umowę z franczyzodawcą?). Coś mi się wydaje, że rząd ulega właścicielom galerii

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~gew 8 miesiąc temuocena: 50% 

    aaaa, pozwoli!! warszawski okupant!!!

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Kama 7 miesiąc temuocena: 46% 

    Tylko nie centra handlowe.!Liczba chorych znowu wzrosnie jak Ci wszyscy ludzie rusza tam jak wyglodniale psy.

    oceń komentarz
  • ~Onaa 6 miesiąc temuocena: 33% 

    Przy takiej krzywej wzrostowej chorych to moim zdaniem za wczesnie na otwieranie takich sklepow jak centra handlowe...dopiero sie zaczna schadzki mlodziezy

    oceń komentarz
  • ~Gira 5 miesiąc temuocena: 60% 

    Gorszy sort uniżenie dziękuje Panom z lepszego sortuj i jego ekscelencji Jarkowi.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~lud 4 miesiąc temuocena: 45% 

    jak idziecie na zakupy to też możecie iść na wybory. rząd wam poluzuje a wirus i tak was dopadnie

    oceń komentarz
  • ~V 3 miesiąc temuocena: 55% 

    Jak w salonie kosmetycznym lub fryzjerskim zapewnić sobie bezpieczna odległość - nie da się. Kontakt jest długi, min 1h. Po za tym czy to są miejsca, w których zaspokaja się potrzeby pierwszego rzędu? Nie ma mowy żebym otworzyła swój salon

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~małgorzata 2 miesiąc temuocena: 67% 

    powinno być że dla ludzi starszych powinno być od 7-9 tak jak w sklepie ,aptece i fryzjer ,a potem reszta osób bo tak to się stoi długo w kolejce i znieście te zakazy bo sami nie stosujecie a nam kazecie

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Franczyzobiorca 1 miesiąc temuocena: 57% 

    Lol, krzywa rośnie. Kto pójdzie pracować? Kto pójdzie kupić ciuchy? No to dopiero teraz zaczną się bankructwa, jak galeria będzie chciała czynszu a obroty będą po 700-800 dziennie w100 metrowym sklepie. Franczyzodawcy nie zapłacili prowizji a będzie trzeba opłacić pracownika. Już widzę lewe L4 pracownika, który będzie wolał 80% z ZUS niż wirus od Klientki. Sklep odzieżowy to nie piekarnia. Trzeba doradzić przy przymierzalni. Nie udźwigniemy kosztów, jak teraz otworzymy

    oceń komentarz
REKLAMA
do góry strony