REKLAMATORK - Baner główny

(fot. Pixabay/CC0)

Smartfony, tablety, konsole do gier – to od kilku lat jedne z najczęściej kupowanych prezentów na pierwsze komunie. W tym roku do hitów sprzedażowych dołączyły elektryczne hulajnogi i deskorolki, ale bardzo dobrze sprzedają się też tradycyjne rowery. W sklepach z elektroniką zwiększony ruch obserwowany jest już od połowy kwietnia.

– Dużym zainteresowaniem cieszą się konsole, pady. Klienci szukają także aparatów fotograficznych i tabletów, ale często sprzedawane są też laptopy – wymienia w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Katarzyna Teleon z Media Expert.

Osoby, które kupują konsole, zwykle łączą je w zestawy – razem z padami, kierownicami czy joystickami. Eksperci zauważają, że sprzedaż tego typu produktów – podobnie jak tabletów, smartfonów czy laptopów – wyraźnie się zwiększa już od połowy kwietnia. Klienci coraz częściej sięgają także po technologiczne nowinki, takie jak drony czy okulary wirtualnej rzeczywistości, które umożliwiają oglądanie filmów w technologii 360 stopni i w kinowej jakości. Tradycyjnie kupowany kiedyś na komunię zegarek dziś zastępuje smartwatch.

Jak wynika ze statystyk Media Expert, w tym roku do czołówki sprzedażowej dołączyły także gadżety niezwiązane z elektroniką.

– Tegorocznym hitem są deskorolki napędzane elektrycznie, razem z muzyką. To się cieszy coraz większym powodzeniem – mówi Katarzyna Teleon.

Chociaż poruszające się na takiej deskorolce czy elektrycznej hulajnodze dziecko to dziś powszechny obrazek, nie brakuje również zwolenników bardziej tradycyjnych środków transportu. W sklepach Media Expert widoczne są znaczące wzrosty sprzedaży tradycyjnych rowerów.

– Ceny są różne, ale już od 299 zł można kupić dobry, ciekawy prezent – mówi Katarzyna Teleon.

Rodzice, którzy decydują się na zakup smartfona czy tabletu, muszą się liczyć z wydatkiem od ok. 200 zł do nawet 3 tys. Smartwatche są nieco tańsze – można je kupić od ok. 130 zł. Ceny dronów zaczynają się od ok. 500 zł. W podobnej cenie można też kupić rower dla trzecioklasisty. Na znacznie większy wydatek muszą się przygotować klienci, którzy wybrali konsole do gier – najtańsze kosztują ok. 1 tys. zł. Głębiej do kieszeni muszą sięgnąć również osoby, które dzieciom chcą kupić elektryczną deskorolkę – tu ceny zaczynają się od 1 tys. zł.

źródło: Newseria

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 2

  • 2
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (6)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~tyjuj 6 6 dni temu

    @toto Mi w tym roku też sie przydali faktycznie

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~nats 5 12 dni temu

    widzę ze teraz już tylko elektronika wchodzi w grę.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~toto 4 13 dni temu

    No fakt że te ich raty ratuja cztery litery...

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~bielik 3 13 dni temuocena: 100% 

    To my kupiliśmy fona na raty (też ME)

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~fit 2 14 dni temuocena: 100% 

    Myśmy xboxa kupili w media expert, a chrzestny właśnie ma taką deskorolkę sprezentować.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Preziu 1 15 dni temu

    Hitem jak zwykle jest playstation, ew. x-box

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
do góry strony
"