REKLAMAVitakraft - Baner główny - Poesie (sierpień 2019)

(fot. materiały prasowe)

Już 1348 sklepów działa pod szyldem Delikatesy Centrum. Organizowana przez Grupę Eurocash sieć, w skład której wchodzą głównie placówki franczyzowe, ale także sklepy własne Eurocashu, od początku roku urosła netto o 20 lokalizacji.

REKLAMA

Na koniec grudnia minionego roku Delikatesy Centrum liczyły 1328 sklepów. Z kolei pierwszy kwartał br. sieć zamknęła z liczbą 1333 takich sklepów, a dokładnie rok wcześniej punktów było 1219.

Po tym jak zakończony zostanie rebranding sklepów Mila, które zostały przejęte przez Eurocash, liczba placówek Delikatesów Centrum powinna przekroczyć 1,5 tys. Notowany na giełdzie operator sieci liczy na to, że w ciągu najbliższych pięciu lat DC wskoczą na podium największych sieci detalicznych w Polsce. To oznacza, że po drodze musiałyby wyprzedzić takie sieci jak Tesco, Kaufland, Carrefour i Auchan.

Strategia Grupy Eurocash zakłada otwarcie 900 dodatkowych sklepów typu proximity supermarket do 2023 r. Mają one dać dodatkowych 5 mld zł przychodów. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to w 2025 r. sieć Delikatesy Centrum będzie liczyła około 2400 sklepów oraz będzie generowała niemal 12,5 mld zł przychodów.

W 2018 r. Delikatesy Centrum generowały około 58 proc. sprzedaży segmentu detalicznego Eurocashu (po uwzględnieniu Projektu Świeże). Sklepy własne Delikatesy Centrum prowadzone przez spółki, w których Eurocash posiada 50 proc. udziału (Firma Rogala, FHC-2, Madas) stanowią 17 proc. przychodów ze sprzedaży, natomiast sklepy prowadzone przez EKO Holding (zarówno sklepy Delikatesy Centrum jak i EKO) stanowią 19 proc. sprzedaży.

Przypomnijmy, że sieć Delikatesy Centrum przekroczyła 1000 sklepów w styczniu 2015 r. Barierę 800 placówek udało się przebić latem 2013 r.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 6

  • 1
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 5
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (2)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~Max46 2 29 dni temuocena: 83% 

    Dziwię się właścicielowi EC,który jest Portugalczykiem,że nie zostawił świetniej marki Mila, a wcześniej Eko.Te marki dobrze brzmią,ładne nowoczesne logo i na pewno grono wiernych klientów,a oni zmieniają to na jakieś januszowate Delikatesy Centrum,ani to nie są delikatesy,ani nie są w centrum i w dodatku mega drogie,droższe niż Zabka.Jakiś przysłowiowy Janusz z Podkarpacia z małego miasteczka dla,którego Centrum brzmiało dumnie wymyślił ze szwagrem tę nazwę,a Portugalczyk niby człowiek światowy zamiast potraktować te sklepy (w momencie przejecia chyba 200 lub 300) jak Euro Sklep,który też do nich należy,to jeszcze to badziewie rozwijają.Poza tym Mila i Eko to supermarkety,a Delikatesy Centrum to jakieś klony Groszka i Żabki,przynajmniej te w Warszawie.N

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~FranekPd 1 miesiąc temuocena: 100% 

    Za 6 lat ma być 2400 Delikatesów Centrum ? Skąd oni wezmą tylu franczyzobiorców ? Już teraz im uciekają do innych sieci. Z drugiej strony nie ma się czemu dziwić ze wieją jak EC planuje ze w 2025 r. każdy Delikates ma robić miesięcznie obrót 430k.

    oceń komentarz
REKLAMA
do góry strony