REKLAMAPEKAES - baner glówny 16-22.09.2019

(fot. Pixabay CC0)

Strona 2 z 3
REKLAMAEDENRED - eBook - Belka w artykułach (16-24.09.2019)

Atrakcyjny wizualnie i „wciągający” portal, czyli nowoczesny agregat gazetkowy, ma być miejscem, do którego konsument będzie mógł w każdej chwili wrócić. Oznacza to, że będzie miał szansę obserwować swoją ulubioną sieć, podobnie jak znajomych w mediach społecznościowych. Będzie wybierał produkty i dodawał je do list zakupowych. Dzięki temu sklepy zyskają precyzyjne opomiarowanie tego, co naprawdę cieszy się zainteresowaniem klientów. Zatrzymają też uwagę odbiorców na dłużej. Będą skutecznie i trwale inspirować ich do zakupów.

– Gazetka 2.0, czyli faktycznie cyfrowa, zdecydowanie poszerzy wiedzę konsumentów. Klient będzie mógł nie tylko przeczytać więcej o produkcie, który go zainteresował, ale również zobaczy artykuły powiązane z nim kontekstowo, sprzedawane w tym samym sklepie. To pozwoli sieciom handlowym na podnoszenie wartości koszyków. W mojej ocenie, będą mogły zwiększyć swoje obroty nawet o kilka procent – wyjaśnia Maciej Tygielski.

Natomiast dr Faliński wskazuje, że obie formy gazetek, wydawane przez tę samą sieć, powinny mieć jednakową kolorystykę i stylistykę. Spójna musi być również polityka promocyjna. Dla przykładu, jeżeli w danym okresie firma zachęca do zakupu owoców morza, to jej obowiązkiem jest przedstawiać tego rodzaju produkty we wszystkich kanałach. I jeśli wyróżnia się na rynku np. zagranicznymi artykułami, to także powinno być widoczne na papierze i na ekranie. W przeciwnym wypadku klient mógłby się pogubić. A musi wiedzieć, w którym sklepie może oczekiwać pewnego rodzaju ofert i kojarzyć z nimi sieć.

– Nastąpi prawdziwe rozróżnienie e-gazetki od tradycyjnej wersji, poprzez pełniejsze wykorzystanie faktu cyfrowego wyświetlania. Ale to nie oznacza, że papierowe publikacje znikną. Na pewno nie nastąpi to w przeciągu najbliższych kilku lat, gdyż spora część konsumentów wciąż chętnie sięga po takie materiały. Jednak sieci zyskają więcej możliwości. Dla przykładu, będą mogły zmieniać promocje nawet kilka razy dziennie – stwierdza Maciej Tygielski.

Pierwsze próby

Trzeba zauważyć, że niektóre sieci już teraz stosują specjalnie „klikalne” pola. Każde z nich jest dedykowane jednemu produktowi i prowadzi do strony docelowej. I tak wybrane artykuły, które prezentuje POLOmarket, kierują konsumenta prosto do katalogu z przepisami kulinarnymi. W serwisie gazetkowym wszystkie towary widoczne w obszarze np. Intermarche czy MediaExpert, za pomocą kliknięć, przenoszą klientów na strony tych sieci. Tam konsumenci mogą odnaleźć szersze informacje na temat produktów.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 0

  • 0
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (1)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
REKLAMA
do góry strony