REKLAMAPszczółka - Baner Główny - Trufle (18-21.10.2018)
Na zdj. konferencja prasowa UOKiK nt. ustawy o przewadze kontraktowej, 2 sierpnia br.

Na zdj. konferencja prasowa UOKiK nt. ustawy o przewadze kontraktowej, 2 sierpnia br. (fot. wiadomoscihandlowe.pl)

Producenci żywności, którzy nie otrzymują od sieci handlowych pieniędzy w uzgodnionym terminie, powinni zgłaszać się do UOKiK - zachęca Piotr Adamczewski, dyrektor delegatury UOKiK w Bydgoszczy, który koordynuje w urzędzie sprawy związane z ustawą o przewadze kontraktowej. Jak zapewnia, zgłoszone przypadki zostaną zweryfikowane w zakresie potencjalnego naruszenia przepisów tejże ustawy.

REKLAMAKongres Słodycze i Przekąski 2018 - belka w artykułach

W ubiegłym tygodniu UOKiK wszczął postępowanie przeciwko spółce T.B. Fruit Polska, zajmującej się skupowaniem owoców od sadowników. Powód? Z informacji urzędu wynika, że firma nie dotrzymuje ustalonych  terminów płatności. Choć w umowach zobowiązuje się do zapłaty w ciągu 30 dni, to w rzeczywistości zwłoka wynosi nawet 200 dni. Opóźnienie dotyczyć może nawet dwóch trzecich faktur.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że T.B. Fruit Polska może nie być jedyną spółką, przeciwko której toczyć się będzie postępowanie w związku z przeterminowanymi fakturami. UOKiK przygląda się innym firmom, w których wystąpić mogły podobne praktyki. Chodzi głównie o sektor owocowo-warzywny, ale na celowniku urzędu mogą znaleźć się również sieci handlowe.

Jak duża musi być skala zjawiska, żeby opóźnianiem płatności za towar zainteresował się UOKiK? Piotr Adamczewski w rozmowie z portalem wiadomoscihandlowe.pl zauważa, że choć teoretycznie wystarczy tylko jedna faktura opóźniona o jeden dzień, to w praktyce wygląda to inaczej. Urząd musi bowiem działać w interesie publicznym, a nie chronić pojedynczego dostawcę.

- Wprowadziliśmy kryterium w postaci opóźnienia dłuższego niż 10 dni od terminu wynikającego z faktury. Jeśli chodzi o liczbę przeterminowanych faktur, może być różnie. W przypadku firmy T.B. Fruit, chodziło aż o dwie trzecie faktur, czyli można było dojść do przekonania, moim zdaniem słusznego, że istnieje podejrzenie jeśli nie umyślności, to przynajmniej pewnego zaniedbania w tym zakresie - tłumaczy Adamczewski.

Jak dodaje, aby zostało wszczęte postępowanie, musi istnieć podejrzenie, że dany przedsiębiorca umyślnie przyjął praktykę polegającą na celowym opóźnianiu płatności za faktury. - Musi to być pewien mechanizm. Jeśli widzimy, że przeterminowana jest większość faktur, opóźnienia są duże i dotyczą szerszej grupy dostawców, to zaczyna się z tego robić sprawa - mówi Adamczewski.

Przedstawiciel UOKiK podkreśla w rozmowie z portalem wiadomoscihandlowe.pl, że granicy między tym, co dozwolone a tym, co jest łamie przepisy, nie da się precyzyjnie ustalić. Stanie się to łatwiejsze dopiero wówczas, gdy urząd poprowadzi szereg podobnych spraw i gdy ukształtuje się już orzecznictwo sądowe związane z tym konkretnym zagadnieniem.

Warto zaznaczyć, że opłacanie faktur z dużym poślizgiem może nie być stałą, umyślną praktyką w danej firmie, (której cel to kredytowanie się kosztem innych), lecz wynikać np. z problemów przedsiębiorcy z płynnością finansową. Wystarczy spojrzeć na falę upadłości w handlu detalicznym i hurtowym. Trudno oczekiwać, aby przedsiębiorca ledwo wiążący koniec z końcem regulował swoje zobowiązania w terminie zapisanym w umowie.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 11

  • 11
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (4)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~xxxxx 4 2 miesiące temuocena: 100% 

    Wiadomo, że chodzi o Wisebase - "Ostatnie, najnowsze postępowanie UOKiK z siecią handlową w roli głównej (które wciąż się toczy) dotyczy udostępnionego przez jedną z firm programu, który pozwala na zgłaszanie produktów kupcom. Producent może umieszczać swój produkt w programie, a po drugiej stronie kupiec decyduje, czy towar warty jest uwagi."

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~sieci 3 2 miesiące temuocena: 100% 

    eurocash i jego praktyki... to dopiero byłby temat

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~sydney 2 2 miesiące temuocena: 100% 

    sieci...popatrzcie na praktyki Eurocashu wobec dostawców....

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Wpisz swój nick 1 2 miesiące temuocena: 100% 

    Nie wiem, jak Państwo, ale ja mam wrażenie, że w delegaturze UOKiK, w Bydgoszczu, za obecnie nam panującej dobrej zmiany, prawdziwy szeryf się nam objawił. Boże miej w opiece te wszystkie łełrokosze, oszął, teska i inne kauflandy, żeby ktoś temu szeryfowi nie doniósł, co naprawdę łoni robią z dostawcami.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
do góry strony