REKLAMAWitpak, baner główny (lipiec-sierpień 2019)

(fot. materiały prasowe)

Wyniki z I kwartału 2018 i 2019 roku pokazują, że ogólna liczba gazetek promocyjnych zwiększyła się o 5%. Do wzrostu przyczyniły się głównie hipermarkety, a także sieci typu convenience. W pozostałych formatach zanotowano spadki. Natomiast praktycznie wszystkie kanały zwiększyły średnią ilość stron – łącznie o 12%.

REKLAMAKongres Alkohole i Napoje - Belka w artykułach (lipiec 2019)

Z kolei powierzchnia promocyjna publikacji zmniejszyła się o 9%. Najbardziej postarały się o to hurtownie, a najmniej – hipermarkety. Eksperci podkreślają, że ten ostatni segment jest obecnie w najgorszej sytuacji. Najmocniej odczuł skutki wprowadzenia zakazu handlu w niedziele. I jego udział w rynku stale spada. Dlatego strategie promocyjne tego typu sieci nieco odbiegają od obecnych trendów.

Dla Karola Kamińskiego, Przewodniczącego Kapituły AdRetail Inspirio (AdRI), niewielkie zwiększenie ogólnej liczby gazetek nie jest zaskoczeniem. Od dłuższego czasu widoczne są kilkuprocentowe wzrosty lub spadki. Od 2-3 lat sieci zdecydowanie bardziej koncentrują się na webowych i mobilnych kanałach promocyjnych. Ponadto rosnące koszty produkcji mocno ograniczają liczbę wydawanych publikacji. Początek br. przyniósł 10-procentowe podwyżki cen niektórych rodzajów papieru wykorzystywanego do druku gazetek. Według różnych szacunków, w tym roku pójdą one w górę jeszcze o ok. 8-12%.

– Największy wzrost liczby publikacji zanotowały hipermarkety – aż o 43%. Zakaz handlu w niedziele jest najbardziej odczuwalny dla tego formatu. W pozostałe dni tygodnia konsumenci nie mają zbyt wiele czasu na robienie zakupów w wielkopowierzchniowych placówkach. Próba skompensowania strat jest dość oczywista. Zwiększając ilość wydawanych materiałów reklamowych, sieci starają się przyciągnąć do sklepów jak najwięcej klientów – analizuje Hubert Majkowski, Country Manager z Hiper-Com Poland.

Jak wynika z obserwacji Macieja Ptaszyńskiego, Dyrektora Generalnego Polskiej Izby Handlu (PIH), hipermarkety znajdują się obecnie w najgorszej sytuacji ze wszystkich formatów. Ich udział w rynku stale spada. Dlatego walczą o każdego klienta za pomocą gazetek. Co ciekawe, zapewne z innego powodu zwiększyły swój nakład sieci convenience, tj. o 17%. Tego typu sklepy są na etapie dynamicznego rozwoju. Każda forma komunikacji z konsumentami stanowi dla nich cenne wsparcie.

– Oprócz ww. wzrostów zauważalne są głównie spadki. I tak hurtownie zmniejszyły nakład o 28%, dyskonty – o 15%, supermarkety – o 14%, a cash & carry – o 2%. Pierwszy z kanałów już od dłuższego czasu obniża liczbę gazetek. Bardziej prawdopodobne jest to, że pozostałe formaty odwrócą tendencję spadkową. Można spodziewać się tego po dyskontach, z uwagi na ich wzrosty finansowe – uważa ekspert z AdRetail Inspirio.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 0

  • 0
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony