REKLAMARC Foods - baner główny - grudzień 2018
Dotychczas urząd podjął interwencje w 36 sprawach

Dotychczas urząd podjął interwencje w 36 sprawach (fot. wiadomoscihandlowe.pl)

Opłata pobierana za to, żeby produkt mógł znaleźć się w ofercie sieci handlowej przestaje być zmorą polskich przedsiębiorców. To dzięki ustawie o przeciwdziałaniu nieuczciwemu wykorzystywaniu przewagi kontraktowej.

REKLAMAMAURENT (EVEROAD) - belka w artykułach - I etap - (10-25.12.2018)

Piotr Adamczewski dyrektor delegatury UOKiK w Bydgoszczy zaznacza, że ustawa przyniosła bardzo dobry efekt w postaci funkcji prewencyjnej.

– Jeszcze przed wejściem w życie ustawy cześć przedsiębiorców działających w sektorze rolno-spożywczym wycofało się z pewnych działań, które w ramach prowadzonych przepisów mogłyby być uznane za nieuczciwe wykorzystanie przewagi kontraktowej. Mówię to w kontekście konkretnej sytuacji, z którą mieliśmy do czynienia w toku kontroli. Ustaliliśmy m.in. że jedna z sieci handlowych wycofała się z obowiązku opłacenia tzw. „wejściowego” – to opłata pobierana za to, żeby produkt w ogóle mógł znaleźć się w ofercie tej sieci – opowiada Piotr Adamczewski.

Co więcej, ta opłata była naliczana w sposób dyskryminacyjny - od mniejszych dostawców. Jak wyjaśnia, w tym przypadku producentów, którzy mieli produkty o bardziej znanej marce „wejściowe” nie obowiązywało.

– Dana sieć handlowa zrezygnowała z tej opłaty jeszcze przez wejściem w życie ustawy. Pokazuje to, że ustawa była potrzebna i przyspieszyła pewne procesy na rynku – dodaje Piotr Adamczewski dyrektor delegatury UOKiK w Bydgoszczy.

Przypomnijmy, że ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwemu wykorzystywaniu przewagi kontraktowej weszła w życie rok temu, 12 lipca 2017 r. Dotychczas urząd podjął interwencje w 36 sprawach. Obecnie prowadzonych jest 10 postępowań, w tym kompleksowa kontrola rynku owoców miękkich.

Jednym z prowadzonych działań UOKiK z zakresu przewagi kontraktowej jest kontrola w siedzibach przetwórców owoców miękkich, m.in. truskawek, malin, wiśni czy porzeczek. W ostatnich tygodniach w mediach głośno było o niskich cenach skupu tych produktów. Do UOKiK również docierały skargi na ten temat. Urząd, wraz z Krajowym Ośrodkiem Wspierania Rolnictwa przygląda się sytuacji.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 8

  • 7
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 1
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (6)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~M 6 4 miesiące temu

    skąd oni go wytrzasnęli, ??!! co za bzdury! , gdyby ten gość popracował kiedyś przez chwilkę w handlu to by coś o tym wiedział,.....Nie ma jak kreowanie własnego świata i sprawiania wrażenia ze wszystko załatwili 1 ustawą....normlanie brawo! ręce opadają

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~swobodny 5 4 miesiące temu

    Buaha ha ha !!!! Ale oni żyją w matix-ie

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Justynap 4 4 miesiące temu

    Zawsze wymyślą żeby i tak zapłacić. Z jednej formy zrezygnują - zapłacisz w innej. Walka z wiatrakami.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~kolo 3 4 miesiące temuocena: 100% 

    bzdury, bzdury, bzdury... żadna ustawa tylko konkurencja z dyskontami powoduje, że supery i hipery nie mają czego szukać na rynku jeżeli producent do ceny sprzedaży doliczy opłaty "za wejście". oczywiście, że oprócz tych opłat są inne sposoby wydojenia dostawcy i sieci robią to i będą nadal robić, za nic mając pisowską ustawę

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~mmk 2 4 miesiące temuocena: 100% 

    Witam. Niestety jest inaczej aniżeli opisuje niniejszy artykuł. Być może brak jest opłat wstępnych u niektórych, ale za to, lub zamiast tego, jest gro innych opłat. Do tego zalicza się obecność w gazetkach, która jet oczywiście mega płatna, rabat retro, obowiązkowe prawo zwrotu, płatne okresy sprzedażowe. Zaznaczę, że sieci często zaczynają rozmowę od tego czy dostawca proponuje 100% prawa zwrotu, bo bez tego nie da rady podjąć współpracy. Prawo zwrotu w innych krajach jest nie do pomyślenia. Do tego dochodzą mega długe terminy płatności...które często również ulegają przedłużeniu. Dodam bardzo ważną rzecz, że ogólnie ,,handel,, w Polsce jest większości na kredyt, a wszystko ,,funkcjonuje,, dlatego, że bardzo wiele podmiotów handlowych ,,ślizga,, się z płatnościami u dostawców.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~kkm 1 4 miesiące temuocena: 100% 

    Teraz z kolei, oferowana cena sprzedaży jest za wysoka, albo nie ma miejsca na półce - pretekst do zorganizowania miejsca(bądź nie) zawsze się znajdzie z tym, że wtedy może marża już nie istnieć. .

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
do góry strony