REKLAMAEXPRESS - Baner główny
Największymi korzyściami z kupowania w sklepach pozbawionych kas są: oszczędność czasu, wygoda i lepsze doświadczenie zakupowe

Największymi korzyściami z kupowania w sklepach pozbawionych kas są: oszczędność czasu, wygoda i lepsze doświadczenie zakupowe (fot. materiały prasowe)

Ponad połowa Polaków chciałaby skorzystać z całkowicie automatycznych sklepów, bez kas i kolejek, a detaliści, którzy radzą sobie z zatorami, mogą zyskać dodatkowych klientów i przychody – wynika z badania „Czy Polacy są gotowi na sklepy bez kas?” przygotowanego przez Mastercard we współpracy z Maison&Partners.

REKLAMAEUROCASH - belka w artykułach (II Etap)

Celem badania było sprawdzenie nastawienia polskich konsumentów do nowych rozwiązań technologicznych w sklepach stacjonarnych, służących przyspieszeniu zakupów. Ankietowani potwierdzają, że kolejki do kas to dla nich istotny problem. Zauważają jednak, że są już dostępne sposoby, aby je skrócić, takie jak płatności zbliżeniowe czy kasy samoobsługowe. Wyrażają też zainteresowanie nowo pojawiającymi się rozwiązaniami, np. samodzielnym skanowaniem produktów, a także tymi przyszłościowymi, jak w pełni automatyczne sklepy bez kas. Gotowość polskich konsumentów na technologiczną rewolucję w sklepach wynika nie tylko z ich ogólnej otwartości na korzystanie z najnowszych rozwiązań technologicznych, ale też z realnych korzyści, jakie zapewniają, takich jak szybkość, wygoda i bezpieczeństwo.

Kolejkowa frustracja

71 proc. polskich konsumentów wyraża niezadowolenie z powodu kolejek do sklepowych kas, a dla niemal co drugiego (47 proc.) jest to najbardziej frustrujący element zakupów, głównie ze względu na stratę czasu. Według ankietowanych w przypadku większych zakupów czas oczekiwania przy kasie wynosi średnio 18 minut. Wskazują oni, że z najdłuższymi kolejkami muszą mierzyć się w dyskontach (64 proc.) oraz w hipermarketach (50 proc.), a najrzadziej w supermarketach i delikatesach (22 proc.) oraz w małych sklepach osiedlowych (12 proc.).

Staniu w kolejce towarzyszą negatywne emocje – oprócz poczucia wspomnianej już straty czasu (29 proc.), najczęściej są to zniecierpliwienie (35 proc., częściej u osób starszych) oraz znudzenie (25 proc., częściej u osób młodych). Ankietowanych frustrują też nieuprzejmi (26 proc.) i powolni kasjerzy (25 proc.).

Detaliści, którzy potrafią poradzić sobie z kolejkami, mogą zyskać dodatkowych klientów i przychody. 71 proc. ankietowanych w badaniu Mastercard przyznaje, że nie wróciłoby do sklepu po produkt, jeśli wiązałoby się to ze staniem od nowa w kolejce. Już niemal co drugiemu konsumentowi (46 proc.) zdarzyło się też w ogóle zrezygnować z zakupów, widząc zbyt długie kolejki do kas.

– Kolejki miały onegdaj funkcję społeczną – spotykało się w niej znajomych, plotkowało. Ale czasy długich kolejek ze społecznymi listami odeszły już w niepamięć. Dziś są dla nas uciążliwą koniecznością – mówi Tomasz Sobierajski, socjolog z Uniwersytetu Warszawskiego. – W ciągu ostatnich lat przyzwyczailiśmy się do myśli, że robienie zakupów może i powinno być łatwe. Stereotypowo nie postrzega się Polaków jako fanów technologii. Tymczasem innowacje w handlu są przez nas przyjmowane z dużą otwartością, ponieważ oznaczają dla nas realne korzyści – stwierdza.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 9

  • 8
    BARDZO PRZYDATNY
  • 1
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (1)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~Adam 1 2 miesiące temuocena: 100% 

    Ja jestem fanem tego rozwiązania które wprowadził Lidl z podświetlanymi numerkami i przywołaniami z głośników, wiadomo która kasa zostanie otwarta i działa to szybko i sprawnie

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
do góry strony
"