REKLAMAAthlon Car Lease - baner główny (25.11.-13.12.2019 r.)

(fot. Pixabay CC0)

Najwięcej pracowników sklepów z ubraniami uważa, że przed Mikołajkami i Bożym Narodzeniem ruch w ich placówkach jest 4-5 razy większy niż zwykle. W tym okresie najbardziej uciążliwe są szybko zmieniające się promocje. Dużym utrudnieniem jest również obsługa zwrotów, a także akceptacja przecen uszkodzonych towarów. Problematyczne staje się też przyjmowanie bieżących reklamacji – wynika z badania Grupy Mobilnej Qpony-Blix.

REKLAMAIteCom -  Przepisomat (Święta) - Belka w artykułach (01-10.12.2019)

Łącznie 82 proc. ankietowanych stwierdza, że nowe technologie i procesy automatyzujące pracę nie działają zbyt dobrze lub mogłyby zdecydowanie lepiej funkcjonować. Według nich, poprawa powinna nastąpić głównie w zakresie zmian cen promocyjnych, przecen wadliwych rzeczy, obsługi reklamacji oraz przyjmowania zwrotów.

52 proc. pracowników obsługi sklepów odzieżowych twierdzi, że przed Mikołajkami i Bożym Narodzeniem ruch w ich placówkach jest 4-5 razy większy niż zazwyczaj. 29 proc. zauważa, że aktywność klientów wzrasta aż 6-7-krotnie. Takie wyniki zupełnie nie dziwią ekspertów. W przedświątecznym okresie nie tylko rośnie liczba klientów, ale również częstotliwość ich wizyt, co podkreśla Sebastian Starzyński, prezes zarządu TakeTask S.A. Każda osoba może kilka razy wybrać się do centrum handlowego, aby najpierw rozejrzeć się, a po namyśle wrócić i kupić wybrane rzeczy.

– Konsumenci często kupują ubrania jako prezenty na święta. Coraz częściej też wykorzystują pojawiające się w tym okresie promocje w celu wzbogacenia swoich szaf przed nadchodzącymi spotkaniami gwiazdkowymi i sylwestrowymi. W wybranych sieciach spora liczba osób realizuje również karty podarunkowe – zauważa Marcin Lenkiewicz, wiceprezes Grupy Mobilnej Qpony-Blix.

Przy tak zwiększonym ruchu pracownikom sklepów najbardziej przeszkadzają szybko zmieniające się promocje – 33 proc. Dość uciążliwa jest dla nich też obsługa zwrotów od klientów – 13 proc. W dalszej kolejności ankietowani wymieniają akceptację przecen towarów uszkodzonych – 12 proc., a także przyjmowanie bieżących reklamacji – 11 proc. Jak komentuje Sebastian Starzyński, w tym okresie rabaty muszą być często zmieniane, aby na bieżąco wpływać na decyzje konsumentów. Ponadto przy większej sprzedaży część towarów szybko schodzi, więc trzeba obejmować zniżkami inne artykuły. To wszystko zwiększa ilość pracy.

– Sieci handlowe wiedzą, że w tym okresie mogą wyprzedać zalegające w magazynach kolekcje, np. jesienno-zimowe. Promocjami chcą wpływać na popyt ich towarów. Wyzwanie polega na umieszczaniu właściwych cenówek przy ubraniach czy na witrynach, zgodnie z systemem zarządzania sprzedażą. W grudniu rotacja asortymentu jest bardzo duża, bo zdecydowanie więcej osób przymierza i przegląda odzież. Dlatego trudniej jest zapanować nad zgodnością narzucanych cen z tymi, które widnieją na metkach w czasie rzeczywistym – dodaje Marcin Lenkiewicz.

Zacofanie technologiczne

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 0

  • 0
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
REKLAMA
do góry strony