REKLAMANaturio - baner główny - lipiec 2019
Na zdj. czwartkowa konferencja z okazji 150-lecia Społem

Na zdj. czwartkowa konferencja z okazji 150-lecia Społem (fot. wiadomoscihandlowe.pl)

Społemowcy chcą walczyć z opinią, że ich sklepy dedykowane są tylko starszemu pokoleniu Polaków. Na czwartkowej konferencji zorganizowanej z okazji 150-lecia Społem spółdzielcy zapowiedzieli walkę o przyciągnięcie do swoich placówek młodej generacji konsumentów. Zamierzają modernizować sklepy zgodnie ze współczesnymi standardami, a także zwiększyć wysiłek w kierunku budowania siły zakupowej.

REKLAMAKongres Alkohole i Napoje - Belka w artykułach (lipiec 2019)

- Spółdzielczość nie jest postrzegana dziś jako postępowa. Jest postrzegana jako niedzisiejsza i niemodna - mówiła Anna Tylkowska, prezes Warszawskiej Spółdzielni Spożywców Społem Śródmieście. Jak tłumaczyła, spółdzielcy od lat starają się walczyć z takim wizerunkiem i powoli zaczyna się to udawać. Dowodem na to mają być nowoczesne sklepy uruchamiane pod szyldem Społem w różnych miastach Polski. Placówki te w niczym nie przypominają dawnych, pamiętających jeszcze PRL Społemów.

Spółdzielczość spożywców Społem stanowi dziś 300 samodzielnych spółdzielni. Większość z nich (240) zrzeszona jest w Krajowym Związku Rewizyjnym Spółdzielni Spożywców Społem. Spółdzielnie wchodzące w skład KZRSS mają dziś łącznie 44 tys. członków, 26 tys. pracowników i 2,5 tys. sklepów, których łączna powierzchnia sprzedażowa to ponad 400 tys. mkw. Należy do nich także 49 domów handlowych i 15 salonów z ubraniami Eleganza.

Jednak Społem nie tylko handlem stoi. Spółdzielcy posiadają 80 restauracji i barów, 157 zakładów piekarskich, 29 zakładów ciastkarskich, trzy hotele i siedem ośrodków wypoczynkowych. Sprzedaż roczna Społem to ok. 7 mld zł. W zestawieniu największych sieci handlowych w Polsce, sieć Społem - gdyby była jednym bytem, a nie niezależnymi od siebie spółdzielniami - plasowałaby się w czołowej dziesiątce, z obrotami, o jakich inne polskie sieci takie jak Piotr i Paweł, Polomarket, czy Topaz mogłyby tylko pomarzyć.

Walka z wielkim rozdrobnieniem handlu spółdzielczego to jedno z głównych wyzwań, przed jakimi stoi Społem. Spółdzielnie działające na własną rękę nie są w stanie konkurować pod względem potencjału zakupowego, oferowanych cen, czy możliwości marketingowych z doskonale zorganizowanymi, zarządzanymi z poziomu jednej centrali, sieciami zagranicznymi - Biedronką, Lidlem, czy Carrefourem. Owszem, część spółdzielni jest mocna lokalnie - przykładem choćby PSS Społem w Białymstoku - jednak wiele podmiotów ma zbyt małą skalę działalności, aby przetrwać na coraz bardziej konkurencyjnym rynku.

Spółdzielcy po zmianie ustroju gospodarczego w Polsce przez wiele lat próbowali się podnieść i zewrzeć szyki. Projekty takie jak Krajowa Agencja Handlowa, a następnie Krajowa Platforma Handlowa powstawały po to, by konsolidować siły zakupowe, jakimi dysponowały poszczególne Społemy rozsiane po kraju. W ostatnich latach z sukcesem udało uruchomić wspólne zakupy wyrobów pod marką własną Społem.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 11

  • 9
    BARDZO PRZYDATNY
  • 2
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony