REKLAMAEuroShop_banner główny_styczeń/luty 2020
Średnia marża na lekach i suplementach diety dostępnych w sklepach spożywczych wynosi nawet 30 proc., a małe opakowania jednostkowe sprawiają, że asortyment tego rodzaju zajmuje niewiele miejsca. U progu sezonu grillowego i w perspektywie zbliżających się wakacji zadbajmy zatem o dobrze zaopatrzoną apteczkę.
REKLAMA

Coraz większa liczba detalistów ma świadomość, że leki na półce podnoszą prestiż sklepu oraz pomagają przyciągnąć i utrzymać klienta. Warto postawić na ten asortyment, bo aż 40 proc. sięgających po produkty z apteczki robi także dodatkowe zakupy – mówi Emilia Dolega odpowiedzialna za marketing handlowy w firmie USP Zdrowie. Obok firm GlaxoSmithKline i Reckitt Benckiser, jest to jeden z kluczowych graczy na rynku farmaceutyków OTC, czyli dostępnych bez recepty. – Oprócz leków przeciwbólowych oraz przeciwprzeziębieniowych, w apteczce powinny znaleźć się również preparaty gastryczne, których popularność rośnie. Jesteśmy liderem tego segmentu z markami Verdin Complexx na trawienie oraz Manti na zgagę – podkreśla przedstawicielka USP Zdrowie.

Leki gastryczne nie tylko od święta

W apteczkach sklepów Topaz w sąsiedztwie wspomnianych preparatów znajdują się również środki odstraszające owady, do odkażania ran, łagodzące oparzenia, na chorobę lokomocyjną, a nawet testy ciążowe. – Bez względu na porę roku, prym wiodą leki przeciwbólowe, a następnie repelenty przeciw komarom, kleszczom i meszkom. Sezon na nie trwa zazwyczaj do końca września, ale np. w 2010 roku jeszcze październik był bardzo ciepły, co przełożyło się na wzmożoną sprzedaż preparatów na muchy – opowiada Robert Trandziuk, kupiec odpowiedzialny za zamówienia chemii i kosmetyków do sieci Topaz. Jego zdaniem środki przeciwbólowe powinny być dostępne w każdej placówce handlowej: – To podstawowy, promowany we wszystkich środkach przekazu, asortyment parafarmaceutyków. Media kształtują popyt, a sklepy starają się zapewnić podaż. W przypadku leków klienci są podatni na reklamy – mówi Trandziuk.
Popyt na preparaty gastryczne cechuje sezonowość, choć w przypadku tego rodzaju farmaceutyków piki sprzedażowe nie ograniczają się wyłącznie do okresów świątecznych. – Także sezon grillowy i czas zmiany diety, np. początek wiosny, gdy spożywamy więcej warzyw i owoców, sprzyjają występowaniu dolegliwości gastrycznych – wyjaśnia Emilia Dolega.

Przejrzysta ekspozycja podstawą

Nie wystarczy rozszerzyć ofertę o leki. Kluczowa dla wyników sprzedażowych pozostaje lokalizacja i ekspozycja tego asortymentu. Producenci oraz hurtownie specjalizujące się w farmaceutykach chętnie podejmują się pomocy w zorganizowaniu nawet najskromniejszej apteczki. – Leki, jako produkty impulsowe, najlepiej umieścić w strefach przykasowych. Ekspozycja musi być uporządkowana – podstawą jest czystość, ład i apteczny wygląd. Jeśli asortyment jest dość szeroki, warto posegregować go pod kątem przeznaczenia – czyli preparaty na konkretne dolegliwości powinno się ułożyć razem, a półki oznaczyć kolorowymi listwami. Przejrzysta i czytelna ekspozycja jest tak ważna, ponieważ po leki w sklepie sięga się przy okazji innych zakupów – radzi przedstawicielka USP Zdrowie.

Lato – czas skaleczeń

Planując półkę farmaceutyczną zostawmy nieco miejsca na plastry. To kategoria ważna szczególnie latem, gdy łatwo o różnego rodzaju kontuzje i uszkodzenia naskórka. – Każda apteczka podróżna powinna zawierać uniwersalną bazę – zestaw opatrunkowy i środki do dezynfekcji. To właśnie stłuczenia, skaleczenia czy otarcia zdarzają się najczęściej podczas wakacji. Od maja do sierpnia najpopularniejsze plastry to nasze dwa zestawy Viscoplast – Uniwersalny, będący wartościowym liderem rynku, i Turystyczny – informuje, powołując się na dane Nielsena, Marta Sieradzan z 3M Poland. Z reguły klienci przypominają sobie o potrzebie zakupu plastrów dopiero w trakcie zakupów – i tu zatem kluczowa jest właściwa ekspozycja. – Szerokość asortymentu należy dopasować do formatu sklepu. W małej placówce promujemy najbardziej popularne produkty, czyli Zestaw Uniwersalny i plastry do cięcia, które pozwalają dopasować rozmiar do wielkości rany. W większych marketach, gdzie klienci oczekują szerszej oferty, w ramach ekspozycji powinny znaleźć się plastry dla dzieci, czyli na zadrapania kolan czy łokci. Dekorowane plastry do cięcia, które wprowadzamy w tym sezonie, zostały zaprojektowane właśnie z myślą o takich skaleczeniach – mówi przedstawicielka producenta plastrów Vicoplast.
Pamiętajmy też, że latem skokowo rośnie zapotrzebowanie na plastry wodoodporne. Dotyczy to przede wszystkim miejscowości, w których działają kąpieliska.
Sebastian Szczepaniak

Wiadomości Handlowe, Nr 4 (124) Kwiecień 2013

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 1

  • 0
    BARDZO PRZYDATNY
  • 1
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (1)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~sorvet 1 ponad rok temu

    Tylko też trzeba patrzeć co się bierze, bo jak np. ktoś ma nadciśnienie to poza lekami z naproksenem, żadne nie są dla niego za bezpieczne. A tych bez recepty z napro nie ma też niestety za wiele, jest anapran neo i nie wiem co tam jeszcze...

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
do góry strony