REKLAMAJACOBS - PRIMA - BANER GŁÓWNY (01-15.09.2019)
Stacja sieci Moya

Stacja sieci Moya (Moya)

Dynamiczny rozwój segmentu sprzedaży pozapaliwowej oznacza przede wszystkim rozszerzanie oferty gastronomicznej na stacjach benzynowych. Operatorzy starają się też jak najlepiej dopasować asortyment do zmieniających się preferencji konsumenckich.

REKLAMAVITAKRAFT - VITA NATURE -BELKA W ARTYKUŁACH (15-30.09.2019)

Prekursorem w obszarze nowoczesnej gastronomii na stacjach benzynowych w Polsce była sieć Statoil, przemianowana niedawno na Circle K. To ona jako pierwsza wprowadziła do stałej sprzedaży hot-dogi, które wraz z kawą, stanowią obecnie niezbędne minimum w ofercie każdej stacji. Kilka lat później BP wyprzedziło konkurencję z pomysłem, żeby kącikowi gastronomicznemu zbudować markę. Jej innowacyjny na tamte czasy format kącików „Wild Bean Cafe” zadebiutował na rynku w 2005 roku. Drugim konceptem tego typu na naszym rynku był działający od 2008 roku bar „Stop Cafe” na stacjach Orlenu. Jeszcze 10 lat temu pozostałe sieci stacji paliw nie miały własnej marki gastronomicznej

Z czasem się to zmieniło. Shell zainwestował w koncept deli by Shell, Moya w Caffe Moya, a Circle K w aż trzy formaty: Simply Great Coffee, Real Hot Dogs i Great Bakery. Najnowszym konceptem gastronomicznym na rynku jest należąca do Lotosu Stacja Smaku.

Operatorzy inwestują w gastronomię, ponieważ obecnie zyski stacji benzynowych ze sprzedaży paliwa nie przesądzają już o rentowności danej sieci. Marże na sprzedaży paliw nie są wysokie, ale w przypadku kawy czy posiłków już tak. – Sklep i gastronomia są elementami dużo bardziej atrakcyjnymi biznesowo, niż sprzedaż paliw, choć oczywiście muszą być, aby klient się na stacji pojawił – zauważa Agnieszka Górnicka, prezes agencji Inquiry. Dodaje, że w przypadku stacji paliw kluczowe znaczenie ma lokalizacja. – Operatorzy znacząco różnicują ofertę w zależności od tego, gdzie znajduje się dana stacja. Inaczej wygląda strefa gastronomiczna w miejscu, które charakteryzuje się dużym natężeniem ruchu tranzytowego, inaczej punkt w małej miejscowości, a jeszcze inaczej na osiedlu w dużym mieście – tłumaczy ekspertka. 

Andrzej Kondys, senior director market development w Circle K Polska, przyznaje, że oferta gastronomiczna rzeczywiście dostosowana jest do danej lokalizacji i tendencji zakupowych klientów, którzy ją odwiedzają. – Zachowania zakupowe konsumentów to jednak nie jedyne aspekty wpływające na kształt asortymentu dostępnego na stacjach. Silny wpływ mają również trendy gastronomiczne oraz ustawa ograniczająca handel w niedziele – wymienia nasz rozmówca. Zaznacza, że oferta gastronomiczna Circle K zmierza w kierunku stałego rozszerzania propozycji dla różnego rodzaju konsumentów, z których każdy ma nieco inne upodobania i przyzwyczajenia żywieniowe. – W przyszłości nasze stacje paliw będą oferować jeszcze szersze menu oparte na świeżych i zdrowych produktach – zapowiada.

Natomiast Agnieszka Górnicka zauważa, że zmorą polskiego rynku są bary prowadzone przy stacjach benzynowych przez zupełnie przypadkowych operatorów. –  Znana marka stacji nie gwarantuje zupełnie jakości gastronomii. Jako kierowca cieszę się, że gastronomia na stacjach zaczęła się dynamicznie rozwijać – akcentuje.

Punkty gastronomiczne rozszerzają systematycznie swój asortyment. – Głównym trendem jest wprowadzanie do oferty produktów pozycjonowanych wyżej niż zwykłe hot-dogi. Z jednej strony rośnie wybór artykułów z kategorii „zdrowej żywności”, takich jak np. sałatki, świeże warzywa z hummusem czy kanapki z łososiem na pełnoziarnistym pieczywie, a z drugiej rozwija się ekspozycja ciastek i słodyczy impulsowych – wskazuje prezes agencji Inquiry. Pojawiają się też próby łącznia obu trendów, stąd np. pojawiające się na stacjach ciastka owsiane z superfoods albo desery słodzone miodem zamiast cukru.

Oleksandr Koliakin, dyrektor generalny ds. rynku detalicznego na Europę Środkową i Wschodnią w Grupie Shell, potwierdza, że teraz klienci częściej poszukują przekąsek szybkich, ale zdrowych. – Duży wpływ na nasze stacje paliw i ich ofertę mają trendy z rynku kawiarni i restauracji. Bardzo widoczny jest wzrost spożycia kawy. Zwłaszcza gdy patrzymy na region Europy Środkowej i Wschodniej, Polacy są liderami w piciu kawy, a wypijają rocznie prawie 78 kubków na osobę per capita – wskazuje nasz rozmówca.

Zapewnia on, że na stacjach rośnie nie tylko sprzedaż kawy, ale także żywności, zwłaszcza produktów na wynos, czyli kanapek, przekąsek na zimno i gorąco. – Można powiedzieć, że Polacy uczestniczą w tworzeniu tzw. snacking culture, czyli trendu, który jest bardzo mocny w krajach Europy Zachodniej i szerzej – krajach bardziej rozwiniętych – mówi Oleksandr Koliakin. Akcentuje, że największy potencjał rozwoju pozapaliwowego widzi właśnie w obszarze gastronomii i kawiarni.

Shell w kwietniu tego roku wprowadził na stacje nową ofertę: 20 nowych kanapek, sześć z nich bez mięsa. Wśród nich są także lżejsze, zdrowsze wersje klasycznych kanapek i przekąsek.

Z kolei Circle K na wybranych stacjach paliw wprowadził zupełnie nowy koncept sklepów. W punktach objętych programem pilotażowym zwiększona została przestrzeń dla gości, odświeżono wystrój i ofertę gastronomiczną. - Poza standardową ofertą, na stacjach w nowej odsłonie można skorzystać z szerokiego wyboru świeżych, przyrządzanych na miejscu kanapek i wrapów, wysokiej jakości burgerów i wrapoburgerów, czy kanapek z szarpaną wieprzowiną. W wybranych punktach wprowadzamy także dania kuchni meksykańskiej – mówi Andrzej Kondys.

Pozostali operatorzy stacji paliw również trzymają rękę na pulsie. Przykładowo, Orlen, największy sprzedawca kawy i hot-dogów w Polsce, rozszerzył w zeszłym roku ofertę gastronomiczną m.in. o produkty dla wegan i wegetarian. BP inwestuje w kategorię produktów świeżych.

Jednak osoby wyruszające w dalekie trasy mogą dostrzec, że nie na wszystkich stacjach gastronomia funkcjonuje idealnie. – Mimo wielu nowości, oferta wciąż jest dość monotonna. Co gorsza, bardzo często w godzinach popołudniowych i wieczornych zaczyna brakować towaru. Zdarza się też, że ekspozycja w późnych godzinach traci na wyglądzie i świeżości. Można z tego wysnuć wniosek, że operatorzy stacji paliw nadal mają problem z opanowaniem logistyki produktów świeżych – wskazuje Agnieszka Górnicka. Również sami przedstawiciele branży paliwowej nie kryją, że brak odpowiednio dostosowanego zaplecza magazynowego jest barierą na drodze do unowocześnienia części stacji benzynowych. To musi się zmienić, jeśli operatorzy chcą efektywnie pracować nad zwiększeniem sprzedaży. – Dostępność i świeżość produktów w ofercie musi być zapewniona przez całą dobę, i to nie tylko na wybranych stacjach w najlepszych punktach – akcentuje prezes agencji Inquiry.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 4

  • 4
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
REKLAMA
do góry strony