REKLAMAKORAL - Baner Główny - Rożek Duo (15-28.04.2019)

(fot. Łukasz Rawa)

Bogata oferta i równo ułożone mięso w ladzie z pewnością przyciągną część konsumentów do stoiska. Ale dziś potrzeba już znacznie więcej, aby zaspokoić potrzeby tych najbardziej wymagających. W związku z tym rośnie liczba rozwiązań okołosprzedażowych. 

REKLAMAKongres Rynku FMCG - Belka w artykułach (kwiecień 2019)

Współcześni konsumenci są dosyć wygodni, jeżeli nie muszą czegoś robić samemu, z chęcią zlecą to komuś innemu. Typowa sytuacja w sklepie – klient kupuje wieprzowinę, chce przygotować kotlety mielone. Mięso trzeba więc zmielić. Tę czynność wykonuje najczęściej ekspedientka na stoisku mięsnym. Obecnie dobrze zaaranżowane stoisko mięsne powinno zostać wyposażone przynajmniej w kilka urządzeń dodatkowych, które spowodują, że będzie ono bardziej przyjazne dla konsumentów.

Dobra maszyna

Nie wszyscy klienci kupujący mięso czy wędliny chcą je jeść niedługo po powrocie do domu. Żeby odpowiednio je zabezpieczyć, niezbędne jest ich właściwe zapakowanie. I tu swoją rolę może odegrać pakowarka próżniowa. To niewielkie urządzenie, które można ustawić obok lady mięsnej. Nie będzie zajmowało dużo miejsca, a jednocześnie pozwoli przechowywać konsumentowi mięso w lodówce przez dłuższy czas.

Na dobrym stoisku mięsnym nie może również zabraknąć kotleciarki. To maszyna do ubijania mięsa na kotlety. Dzięki temu konsumenci nie muszą już rozbijać go w domu tłuczkiem. To wydatek rzędu kilku tysięcy złotych, w zależności od wielkości danego urządzenia. Niektóre są połączone z maszyną do mielenia mięsa i stanowią opcję 2 w 1. Dobra maszyna w ciągu minuty potrafi przygotować nawet kilkanaście kotletów. 

Mięso na telefon

A co gdy konsument będzie chciał otrzymać danie gotowe w sklepie? Stoiska mięsne i na takie rozwiązanie powinny być przygotowane. Możliwe jest to np., jeżeli w placówce dostępny jest specjalny piec konwekcyjny do wypiekania mięs. To urządzenie zajmuje jednak nieco więcej miejsca niż chociażby pakowarka próżniowa, więc jeżeli stoisko mięsne jest dosyć małe, trzeba będzie uważnie przeanalizować, gdzie postawić ten piec. Te najmniejsze będą kosztować przynajmniej kilkanaście tysięcy złotych. Największe i wyposażone w największą liczbę funkcji, nawet blisko 100 tys. zł. Konsumenci chętnie kupią przygotowane w ten sposób mięso drobiowe, ale wieprzowina również może znaleźć tam swoje miejsce. Takie urządzenia oferują obróbkę niskotemperaturową, dzięki której mięso nie traci witamin.

Co istotne, w sklepach, które w swojej ofercie mają dania z pieca, takie potrawy często można zamówić telefonicznie. Takie rozwiązanie stosują chociażby placówki PSS Społem Białystok. Konsument dzwoni do sklepu i zamawia konkretny rodzaj mięsa, a o wskazanej godzinie odbiera go i płaci. To rozwiązanie wygodne szczególnie dla osób żyjących w biegu lub pracujących do późna. Po drodze z pracy do domu można wejść do sklepu i wziąć np. gotowego do zjedzenia kurczaka.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 2

  • 0
    BARDZO PRZYDATNY
  • 1
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 1
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony