REKLAMAAthlon Car Lease - baner główny (25.11.-13.12.2019 r.)
Arūnas Zimnickas, prezes zarządu Stokrotka Sp. z o.o.

Arūnas Zimnickas, prezes zarządu Stokrotka Sp. z o.o. (mat. prasowe)

- Rynek, na którym działamy, jest bardzo konkurencyjny i wymagający, nie pozostawia marginesu na błędy. Wszyscy ci, którzy popełnili tych błędów za dużo, są jednocześnie szansą dla tych, którzy na tym rynku radzą sobie lepiej. Stokrotka udowadnia, że potrafi się rozwijać i wykorzystywać nadarzające się okazje – rozmowa z Arūnasem Zimnickasem, prezesem zarządu Stokrotka Sp. z o.o.

REKLAMAATLANTA POLAND - BAKAL - ŚWIĘTA - BELKA W ARTYKUŁACH (09-24.12.2019)

W zeszłym roku prezes Emperia Holding, Dariusz Kalinowski zapowiadał, że w 2019 roku sieć może urosnąć o 200 nowych sklepów w różnych formatach. Czy uda się zrealizować ten plan?

Stokrotka bardzo intensywnie się rozwija. Znajdujemy się w gronie najbardziej dynamicznie rozwijających się sieci handlowych w Polsce. Do lipca tego roku nasza sieć urosła o 78 nowych lokalizacji, więc wszystko wskazuje na to, że osiągniemy nasz ambitny cel. 

Jak wygląda w tej chwili rozwój poszczególnych formatów? Jaką liczbę sklepów convenience, marketów i supermarketów posiada sieć, ile sklepów rozwijanych jest we franczyzie?

W tym momencie mamy 603 sklepy, z czego 77 lokalizacji to sklepy franczyzowe. W podziale na poszczególne formaty wygląda to następująco – 29 Stokrotek w formacie express, 237 marketów, 337 supermarketów. Bardzo zależy nam na wszystkich formatach, bo wiemy, że każdy z nich odpowiada na zupełnie inne potrzeby naszych klientów. Dzięki formatowi express sąsiadujemy z konsumentami w ich życiu, miejscu zamieszkania, pracy oraz podróży i odpowiadamy na potrzeby występujące w danej chwili. Markety natomiast to chęć wypośrodkowania możliwie najszerszej oferty asortymentowej na umiarkowanej przestrzeni, a supermarket to nasz największy format powierzchniowy z  szerokim asortymentem, który pozwala zaspokoić wszystkie potrzeby konsumentów zapewniając jednocześnie wygodę i komfort robienia zakupów blisko domu i na optymalnej powierzchni. Wszystko z myślą o zmieniających się potrzebach naszych klientów, którzy w obecnym, bardzo dynamicznym otoczeniu dbają o swój czas i potrzebują zaufanego sklepu blisko domu .

Ile własnych sklepów udało się wybudować do tej pory?

Siłą naszej organizacji jest to, że nie tylko potrafimy rozwijać się w różnych formatach ale również to, że jesteśmy bardzo elastyczni w poszukiwaniu lokalizacji dla naszych nowych sklepów. Dlatego nasze sklepy występują zarówno w obiektach przez nas wynajmowanych od zewnętrznych podmiotów jak i naszych własnych. Do końca tego roku otworzymy około 15 lokalizacji w obiektach własnych.

Najmujecie w nich przestrzeń dla innych podmiotów?

Tak, niektóre z naszych lokalizacji to parki handlowe, w których dysponujemy przestrzenią dla innych najemców.

Czy po przejęciu sieci Sano Stokrotka planuje dalsze zakupy?

Niezmiennie obserwujemy rynek, zachodzące na nim zmiany. Stawiamy na rozwój i jak najszersze dotarcie do klientów. Rynek, na którym działamy, jest bardzo konkurencyjny i wymagający, nie pozostawia marginesu na błędy. Wszyscy ci, którzy popełnili tych błędów za dużo, są jednocześnie szansą dla tych, którzy na tym rynku radzą sobie lepiej. Stokrotka udowadnia, że potrafi się rozwijać i wykorzystywać nadarzające się okazje. Cały czas intensywnie pracujemy  aby być coraz bliżej naszych klientów i systematycznie rozbudowujemy naszą sieć.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 18

  • 9
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 3
    OBOJĘTNY
  • 6
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (16)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~Zosia 16 2 miesiące temu

    Chcą się rozwijać a najlepsi rozwojowcy z lubelskiego odeszli...

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~LOKALNY PATRIOTA 15 3 miesiące temu

    Panie Arūnas Zimnickas.To co zrobiliście ze sklepami SANO to jakaś granda.Niedługo będziecie sprzedawali tam muchy i robaki z przeterminowanych produktów.Przecież ta cała sieć to pralnia rosyjskich pieniędzy poprzez litewskie ręce na POLSKIEJ ziemi !

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Dark 14 3 miesiące temuocena: 100% 

    Zwolnili już jakiś czas temu dobrych zanim przyszli Ukraincy ,ludzi którzy umieli rozmawiać i słuchać -ale to dlatego że sami się bali tam na górze.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Darc 13 3 miesiące temuocena: 100% 

    Najdroższe sklepy na rynku. Cenami przegonili już chyba żabki. Do tego zero konceptu. Słaby towar. Lewiatany już są chyba lepsze. Bieda.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Realista 12 3 miesiące temuocena: 83% 

    Zeby sie czasem wszyscy nie najedli 300 sklepow 500 sklepow 1000 sklepow, niech sobie pomysla ze za 15 lat beda miec 60 lat..... i 932mln kredytu do splaty i zobowiazan w firmie na 10mld bez pokrycia... investros!! Bysnesmen Ja wowczas pojde sobie na grzyby z psem do lasu.... pooddychac swiezym powietrzem.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Aaaaaa 11 3 miesiące temuocena: 100% 

    Po co Ci Prezesie sklepy jak w nich nie ma kto pracować?? O bruidzie, Ukraińcach którzy nie potrafią słowa po polsku powiedzieć czy zarobkach które są najniższe na rynku nawet nie wspominając.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Stokrotka 10 3 miesiące temuocena: 100% 

    Masakra sklepy otwierają A etaty ciągle uszczuplają o pracowników wieloletnich nie dbają zabrali premie wszelkiego rodzaju każdy tydzień z nowych pracowników przepracuje i ucieka bo za taką kasę za 10 pracować nie będą. Niech pani prezes najpierw poodwiedz bez zapowiedzi sklepy A najlepiej w dniach od czwartku to soboty to sobie zobaczy

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Marc 9 3 miesiące temuocena: 100% 

    Często bywam w Stokrotce i widzę jak Ci pracownicy naprawdę mają ciężko! Poza tym jest tam bardzo drogo-najdroższe sklepy w mieście Lublin więc firma nieźle zarabia. A co do wspomnianej jakości to brakuje wielu dobrych firmowych marek.....

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Patologiusz 8 3 miesiące temuocena: 83% 

    No wszystko super, ale daleko nie zajedziecie utrzymując obecne stawki dla pracowników przy jednoczesnej ich eksploatacji. Najlepsi, parafrazując Pana Prezesa, skorzystają z nadarzającej się okazji, najgorsi zostaną zwolnieni jako najsłabsze ogniwa, średniacy z czasem też się rozejrzą! Zostaną tylko ci, którzy już nie mogą znaleźć sobie pracy gdzie indziej. Ewentualnie chcą już dopracować do emerytury, bądź sobie do niej dorobić, względnie Ukraińcy i osoby niepełnosprawne. Innymi słowy sieć pójdzie się kochać przez konkurencję dysponuącą znacznie większymi i wydajniejszymi kadrami. Każdy, kto zatrudnia ludzi powinien wiedzieć, co tak naprawdę motywuje ich do pracy, są to, a to ci niespodzianka, zarobki! Nikt do roboty nie przychodzi towarzysko albo dla przyjemności, pracownik jest nim, gdyż chce zarobić. I z tego powodu skorzysta z pierwszej nadarzającej się okazji. Postarajcie się, by realizacja waszej strategii nie była świetną robotą skończoną w połowie.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Pracownik majacy nadzieje ze bedzie lepiej 7 3 miesiące temuocena: 100% 

    Prezes sklepy otwiera a wyplaty najnizsze na rynku handlowym. Dajecie bardzo male podstawy a reszte wyplacacie w premi lub nagrodzie. Dajcie ludziom zarobic to handel w stokrotce bedzie duzo lepszy, bo ludzie tam pracuka od niechcenia. Zmiencie tez podejscie kierownikow i dyrektorow bo teksty typu " nie pasuje Ci to sie zwolnij" jest nie na miejscu.Chwalicie sie nowym Centrum Dystybucji w Psarach a jest tam jeden wielki balagan, duzo opoznien, towar zle skompletowany i zle albo w ogole nie zabezpieczony folia, duzo brakow itp.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Pracownik 6 3 miesiące temuocena: 100% 

    Za mało płacą a dużo wymagań,brak rąk do pracy to ich nie interesuję,tylko liczyć kasę potrafią

    oceń komentarz
  • ~Antoni 5 3 miesiące temuocena: 100% 

    Standard obiektów stokrotki po remoncie poniżej krytyki.

    oceń komentarz
  • ~Radek 4 3 miesiące temuocena: 100% 

    Katarzyna, masz rację. Drogo, a pracownicy mają wszystko gdzieś. Nie tylko ci ze wschodu (od nich akurat ciężko wymagać myślenia o czymś poza "idu fajku"), ale kadra kierownicza to po prostu porażka. Poza paroma perełkami które czasem tam się trafią, raczej zresztą na wyprzedaży niż na promo, to syf, kiła i mogiła.

    oceń komentarz
  • ~Big 3 3 miesiące temuocena: 100% 

    Powinni docenić pracowników w nich inwestować a nie tylko sklepy otwierać w których nie ma kto pracować za śmieszne pieniądze.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Elemele 2 3 miesiące temuocena: 86% 

    Szkoda, że w parze z pychą prezesika nie idą większe zarobki pracowników. A firma oszczędza na wszystkim, już nawet na woreczkach do pakowania warzyw i mięsa.

    oceń komentarz
  • ~Katarzynka 1 3 miesiące temuocena: 94% 

    Stokrotka idzie na ilość a nie na jakość drogo brudno bo jeden pracownik dalej robi za 3 i zarobki najniższe w porównaniu z innymi sklepami ale sadzmy te stokrotki by prezes pełne konto miał Ukraińcy i z orzeczeniem o niepełnosprawności będą zasilać te sklepiki

    oceń komentarz
REKLAMA
do góry strony