REKLAMAHELIO - Baner Główny - MASY (11-17.11.2019)

Należąca do Maxima Grupe sieć handlowa Stokrotka przejęła Sano, inną sieć detaliczną działającą na polskim rynku. Spółka została nabyta od powiązanych udziałowców. Połączenie spółek zakończy się na początku 2019 roku.

REKLAMAStoisko mięsne - belka w artykuła (14.11.-31.12.2019)
Na zdj. sklep sieci Sano

Na zdj. sklep sieci Sano (fot. materiały prasowe, Sano)

Sano posiada 36 sklepów oraz prowadzi działalność e-commerce. Najwięcej sklepów stacjonarnych, bo 13, działa w Koszalinie, w Bydgoszczy mieści się dziewięć placówek Sano, w Kołobrzegu trzy, a w Szczecinku i Człuchowie po dwie. Sieć ma jeszcze po jednym sklepie w Białogardzie, Słupsku, Gryficach, Połczynie Zdroju, Świdwinie, Chojnicach i Gdańsku. W 2017 roku przychody Sano przekroczyły 71 mln euro. Spółka zatrudnia ponad 900 pracowników.

Co istotne, niektóre sklepy Sano przeszły w ubiegłym roku gruntowną modernizację. W placówkach zmieniono wystrój i aranżację wnętrza. Rozszerzono także asortyment, o blisko 2 tys. nowości - teraz w ofercie Sano znajduje się nawet 18 tys. indeksów. Mocno rozbudowano dział z owocami i warzywami, który oferuje obecnie 120 produktów. Sano zainwestowało także w stoisko mięsne i wędliniarskie, gdzie na klientów czeka 500 gatunków wędlin i 100 różnych elementów mięsa.

- W nadchodzących latach będziemy skupiać się na rynku polskim, ponieważ planujemy tu dynamiczną ekspansję. Jednym z priorytetów naszej strategii na rynek polski jest integracja działających tu już biznesów. Przejęcie Sano i połączenie ze Stokrotką pozwala na wzmocnienie naszej pozycji w północno-zachodnim regionie Polski. Wykorzystamy także know-how Sano z dziedziny e-commerce, co stworzy nowe okazje do rozwoju biznesu - mówi prezes Maxima Grupė Dalius Misiūnas.

Czy sieć Sano, czeka rebranding i marka zniknie z rynku jak lubelski Aldik tego jeszcze nie wiadomo. - Żadnej oficjalnej decyzji jeszcze nie podjęto. Oczywiście, Maxima Grupe analizuje i rozważa wszystkie możliwe kroki, które pozwoliłyby jej wzmocnić pozycję w Polsce - informowała w lipcu br. portal wiadomoscihandlowe.pl Ugnė Bartašiūtė z Maxima Grupe, pytana o przyszłość sklepów Sano.

Warto podkreślić, że sieć Sano jest w zupełnie innej sytuacji niż marka Aldik, której klienci doskonale znali działające w okolicy sklepy Stokrotka. Tym samym zmiana szyldu była czymś zupełnie naturalnym i nie wywołało dużego zamieszania wśród klientów, a obniżało koszty i generowało synergie w obszarze marketingu (spójna budowa strategii w obszarze oferty i akcji promocyjnych, czy kampanii w mediach i gazetkach).

Koszaliński operator ma mocną, rozpoznawalną markę w swoim regionie. Co stawia te sklepy w dużo lepszej sytuacji niż Stokrotkę, która jest tam mało znana. Można przypuszczać, że w perspektywie kilku lat sieć Sano może zniknąć, nie nastąpi to jednak od razu. Za zmianą logo przemawiają - tak jak w przypadku Aldika - oczywiście względy marketingowe i kosztowe.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 17

  • 8
    BARDZO PRZYDATNY
  • 1
    PRZYDATNY
  • 5
    OBOJĘTNY
  • 3
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (13)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~arcadia 13 miesiąc temu

    najgorsze, że stokrotka przejmując Sano zlikwidowała miejscową produkcję spożywczą, np jaja z wolnego wybiegu regionalnego producenta-Kurnik Arkadia-w zamian wstawiła kilkanaście indeksów jaj bliżej nie znanego producenta, nawet nie ma się gdzie odwołać:(

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~koszalinianinininin 12 2 miesiące temuocena: 100% 

    Odkąd jest Stokrotka to nikt tam nie kupuje, DNO!

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Leila 11 5 miesięcy temu

    Stokrotka POLCZYN ZDROJ. Oszusci, zlodzieje . Z kierowniczka nie da sie pracowac. Zlosliwa zolza ktora uwaza sie za krolowa zycia. Razem z Ewa z kasy. Ewa zlodziejka ukradla pieniadze innemu pracownikowi. Nie polecam pracy w tym syfie.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~mieszkaniec koszalina 10 5 miesięcy temu

    co tu mowic, wielki syf ,produkty nienadajace sie do spozycia,wedliny i mieso smierdza juz przy dostawie z pseudo centrali, kto to dopuszcza do obrotu!!!!! GDZIE JEST SANEPID !!!!!!!

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Marta&33 9 7 miesięcy temuocena: 100% 

    Po godzinnym denerwowaniu się w stokrotce obiecałam sobie że więcej tam już nie pójdę. Znajomi już mi dawno odradzali robić tam zakupy, ceny w górę o kilkanaście procent, obsługa spowolnione ruchy, co się dzieje ? Samo to była firma a to to jakaś lipa nie do ogarnięcia... Wygra na tym Lidl i Biedronka...

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Janpawełtrzeci 8 7 miesięcy temuocena: 100% 

    Od czasu zmian z samo na stokrotkę w Koszalinie na Kasprowicza panuje horror: godzinne kolejki bo obsługa kas na jednego klienta po kilka minut, bałagan cen, kasjerki korzystają ze ściąg bo nie ma asortymentu i cen w systemie,, klienci klną i idą do konkurencji. Kto odpowiada za ten bajzel?, Jak było samo to było ok. Teraz stokrotka kojarzy się z bałaganem....

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~nick2 7 8 miesięcy temuocena: 100% 

    Biedronka zaciera łapy :)

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Baron 6 8 miesięcy temuocena: 100% 

    Stokrotka zamiast Sano ... już wszystko się wyjaśniło. Ceny -> kosmos Jakość produktów -> dramat Wybór -> miernota

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~jasem 5 10 miesięcy temuocena: 75% 

    Pismo o połączeniu stokrotki i sano dotarło do mediów szybciutko, ale brakuje w nim informacji, że pracę na dzień dobry straci prawie 60 osób z administracji. Czyżby władze firm o tym zapomniały napisać ? A nie... nie zapomniały, tylko nie chciały sobie psuć i tak złej już stokrotkowej opinii

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Weca 4 11 miesięcy temuocena: 71% 

    A co z mięsem i produktami pieczonymi, które były w świetnej jakości w moich ulubionych sklepach SANO? Przyznam szczerze, że jestem zawiedziona. Sano towarzyszyło mi od lat i autentycznie lubiłam te sklepy, ich atmosferę, rozstaw towaru, obsługę i asortyment. Do Stokrotki chodzić nie będę.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Malkontent 3 11 miesięcy temuocena: 67% 

    Głębokie wyrazy współczucia dla pracowników i klientów SANO naprawdę nie mogli gorzej trafić

    oceń komentarz
  • ~Kibic z Pomorza Środkowego 2 11 miesięcy temuocena: 56% 

    Dziadowska Stokrotka miałaby zastąpić przyzwoite Sano? Ja zakupów robić tam nie będę.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Ania00000 1 11 miesięcy temuocena: 50% 

    Czy tylko ludzie z zagranicy potrafią handlować w naszym kraju?

    oceń komentarz
REKLAMA
do góry strony