REKLAMAROS-SWEET - MORESO - baner glówny (wrzesień 2018)

(fot. wiadomoscihandlowe.pl)

Rynek produktów ekologicznych w Polsce wydaje się mieć przed sobą dobre perspektywy. Obecnie jego wartość szacowana jest na ok. 1 mld PLN. W ciągu ostatnich czterech lat średnioroczne tempo wzrostu sprzedaży w branży utrzymywało się na poziomie dwucyfrowym i nic nie wskazuje na to, aby miało ono ulec w najbliższym czasie spowolnieniu. Według szacunków ekspertów, sprzedaż produktów ekologicznych w ciągu najbliższych 5-10 lat powinna się potroić.

REKLAMARTA - Belka w artykułach - wrzesień 2018

Moda na EKO

Głównym czynnikiem rozwoju rynku jest przede wszystkim zwiększona dostępność produktów EKO w wiodących sieciach handlowych. Dwucyfrowa dynamika sprzedaży w tym segmencie powoduje, że dystrybutorzy chętnie włączają takie produkty do swojej oferty. Klienci sklepów wielkopowierzchniowych sięgają chętnie nie tylko po żywność, ale również po produkty chemii gospodarczej spod szyldu BIO.

Produkty ekologiczne to zaledwie 0,3% rynku spożywczego w Polsce, co w porównaniu z rynkami Europy Zachodniej (gdzie współczynnik ten wynosi średnio 3-4%) jest wielkością znikomą i stanowi potencjał do dużego wzrostu.

Poza tym duże znaczenie odgrywają czynniki społeczne: rośnie świadomość Polaków odnośnie skutków złego odżywiania, coraz częściej diagnozowane są nietolerancje na produkty spożywcze oraz choroby układu pokarmowego. Zmiana preferencji konsumentów podyktowana jest też przekazem medialnym – modą na EKO wśród celebrytów, dużą popularnością blogów kulinarnych oraz kampaniami promującymi EKO żywność. Nic więc dziwnego, że ponad połowa Polaków wyraża chęć sięgania po produkty ekologiczne.

Wyzwania branży EKO

Pomimo bardzo dobrych perspektyw, branża produktów naturalnych stoi przed dużymi wyzwaniami.

Pierwszym z nich jest rentowność sprzedaży. Firmy zajmujące się dystrybucją i wytwarzaniem produktów eko notowane na New Connect (Organic Farma Zdrowia, BioPlanet i Symbio) osiągają bardzo niskie marże. Pomimo, że obroty rosną od wielu lat, satysfakcjonujących zysków nadal brak.

W ostatnich dwóch latach największa sieć sklepów z żywnością ekologiczną, Organic Farma Zdrowia, osiągała stratę już na poziomie operacyjnym. Miało to związek z relatywnie wysokimi kosztami zatrudnienia, wynajmu powierzchni handlowej czy transportu. Nieco lepsze wyniki notowało BioPlanet, ale również w jej przypadku marża zysku netto kształtuje się poniżej 1%. Także wyniki Symbio nie napawają optymizmem. Od 4 lat firma należąca do funduszu Capital Partners osiąga straty na poziomie operacyjnym.

Także rynek producentów przechodzi przez etap zmian. Branża jest bardzo rozdrobniona. Według danych Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych, część z rolników rezygnuje z produkcji wyrobów ekologicznych. Głównym powodem jest nadmierna biurokracja związana z prowadzeniem uprawy ekologicznej. W Polsce niewiele jest też gospodarstw rolnictwa ekologicznego o dużych areałach, co nie daje możliwości skorzystania z efektów skali takiej produkcji i wpływa negatywnie na rentowność.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 0

  • 0
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (2)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~nowy 2 4 miesiące temu

    w Europie Zachodniej produkty ekologiczne są ok. 20-30% droższe od zwykłych produktów Jest to możliwe o ile standardowe produktu są dobrej jakości a nie samą skrobią zabarwioną na odpowiedni kolor udającą mięso z dużą ilością wody itp. Bo od niskiej jakości jedzenia to przebitka dwukrotna to minimum.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~edr 1 4 miesiące temu

    Produktu ekologicznego nie da się wytworzyć tak, aby cena była jedynie 20% wyższa - taka cena możliwa jest jedynie w przypadku podszywania się produktów konwencjonalnych pod produkty BIO, umieszczając na nich logo certyfikatu ekologicznego, co na zachodzie EU jest nagminnie praktykowane. Niemcy mają wszystko "bio".

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
do góry strony