REKLAMAIveco - baner główny

Ustawa o ograniczeniu handlu w niedziele najprawdopodobniej zostanie uchwalona na jesieni 2017 r. i zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2018 r. - przewiduje w rozmowie z portalem wiadomoscihandlowe.pl Jan Mosiński, dawniej działacz związkowy, a obecnie poseł PiS i zarazem przewodniczący sejmowej podkomisji ds. rynku pracy, która rozpatruje obywatelski projekt ustawy złożony w Sejmie przez związkowców z NSZZ "Solidarność".

REKLAMAKONGRES FMCG - belka w artykułach
Jan Mosiński, przewodniczący sejmowej podkomisji ds. rynku pracy

Jan Mosiński, przewodniczący sejmowej podkomisji ds. rynku pracy (fot. archiwum transmisji obrad Sejmu)

- Myślę, że na jesieni powinna zostać uchwalona ustawa. Powinno wystarczyć dwumiesięczne vacatio legis. Dwutygodniowe (zapisane w projekcie ustawy - dop. red.) odpada, tego się nie stosuje przy takiej deregulacji - powiedział Jan Mosiński portalowi wiadomoscihandlowe.pl.

Przypomnijmy, że jeszcze miesiąc temu Mosiński w wywiadzie udzielonym Radiu TOK FM deklarował, że do przyjęcia ustawy przez Sejm może dojść nawet przed wakacjami. Sugerował też wtedy, że vacatio legis mogłoby być albo półroczne, albo trzymiesięczne, choć zarazem zastrzegł, że "trudno mu się w tej chwili (do tej kwestii - dop. red.) odnosić".

Projekt ustawy o którym mowa skierowany został do sejmowej podkomisji już 29 listopada 2016 r. Ta zebrała się jednak dopiero wczoraj, czyli blisko pięć miesięcy później. Wcześniej Mosiński tłumaczył, że prace podkomisji "nie mają sensu" dopóki nie poznamy stanowiska rządu w tej sprawie. To stanowisko przygotowywane było (początkowo wewnątrz Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej) od października aż do drugiej połowy marca. Do Sejmu wpłynęło 22 marca.

Poseł Mosiński stanowczo zaprzecza, jakoby zależało mu na wolnych postępach pracy podkomisji. - Proszę mnie nie posądzać, że celowo opóźniam prace nad projektem ustawy. Moją ideą jest, aby projekt ustawy był przygotowany tak, by nie budzić żadnych wątpliwości, m.in. na temat zgodności z konstytucją - mówił w środę w Sejmie szef podkomisji.

Jedno jest pewne - projekt ustawy i tak prędko nie opuści podkomisji. Już początku środowej dyskusji Mosiński powiedział, iż potrzebne będzie jeszcze jedno posiedzenie. Dwie godziny później w rozmowie z portalem wiadomoscihandlowe.pl przyznał, że do rozpatrzenia projektu ustawy potrzebne mogą być łącznie nawet 3-4 posiedzenia.

- Byłem optymistą do czasu, kiedy nie spłynęły te wszystkie opinie - oznajmił, dodając, że najbliższego posiedzenia podkomisji należy spodziewać się za dwa tygodnie. Później Mosiński mówił, że prace wznowione zostaną podczas kolejnego posiedzenia Sejmu. Jak wynika z harmonogramu pracy Sejmu, będzie to za ok. 3 tygodnie (10-12 maja).

Późniejszych dwóch posiedzeń - o ile faktycznie do nich dojdzie i o ile odbywać będą się podczas następujących po sobie posiedzeń Sejmu - należy oczekiwać w terminach 24-26 maja, 7-9 czerwca i 20-22 czerwca. Po tych terminach do wakacyjnej przerwy pozostaną już tylko dwa lipcowe posiedzenia Sejmu.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 9

  • 9
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (6)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~Józek 6 wczoraj 17:51

    Zobaczcie sobie, co w październiku 2016 roku pisał o tej ustawie prof. Marek Chmaj. Już wtedy mówiż, że ustawa nie może tak rozdzielać przedsiebiorców na tych, którzy się zrzeszyli w sieciach handlowych i nie. A teraz znów temat wraca

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~walka 5 wczoraj 17:29

    Wlaściciel sklepu franczyzowego pracuje sam dla siebie, płaci co prawda opłatę do sieci, ale sklep prowadzi samodzielnie, wiec nie rozumiem, dlaczego on akurat miałby być objęty tym zakazem, skoro inne małe sklepy mają być otwarte. Skąd ten podział?

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Sklep 4 2 dni temu

    Brajan, dwie niedziele to wypośrodkowanie kompromisu, bez którego projekt nie przejdzie w Sejmie.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~PK 3 3 dni temu

    Czyli Panu Bogu świeczkę, a diabłu ogarek. Ot, socjaliści żoliborscy, a żadni z nich katolicy...

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~PK 2 3 dni temu

    Dla temu, że tak jest w Kodeksie pracy. W ten sposób, korporacje nic nie stracą, a wręcz zyskają - oszczędność na e.e. itd.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~brajan 1 3 dni temu

    A czemu nie w jedną? A czemu nie w trzy? Skąd się biorą akurat dwie niedziele? Jakieś tajne wyliczenia?

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
do góry strony
"