REKLAMAPEKAES - baner glówny 16-30.09.2019
Sebastian Starzyński, prezes zarządu spółki TakeTask

Sebastian Starzyński, prezes zarządu spółki TakeTask (ABR Sesta)

Na rodzimym rynku najszybciej mogą rozwinąć się technologie pozwalające sieciom na optymalizację ich działań i podnoszenie poziomu satysfakcji klientów. W punktach sprzedaży, w których obsługa jest prosta i nie wymaga interakcji ze sprzedawcami, pracownicy będą stopniowo zastępowani robotami. Ale zmiany będą powolne. Winne temu będą wysokie koszty. Na Zachodzie wprowadzenie do sklepu maszyny, która np. cyklicznie składa ubrania, wynosi tyle samo, co miesięczna pensja jednego ekspedienta. W Polsce może to odpowiadać aż kilku wynagrodzeniom. Korzystanie z firm, które zajmują się analityką big data i uczeniem maszynowym, jest bardzo drogie. Jednak ci gracze, którzy zaczną to robić najwcześniej, zyskają najwięcej. Konkurencji trudno będzie za nimi nadążyć i skopiować innowacyjne rozwiązania. Zmiany docenią też sami konsumenci, gdy przestaną osobiście robić zakupy i zapomną nawet o zakazie handlu w niedziele. Swoje prognozy przedstawia futurolog Sebastian Starzyński, prezes zarządu spółki TakeTask.

REKLAMAVITAKRAFT - VITA NATURE -BELKA W ARTYKUŁACH (15-30.09.2019)

Jakie nowe technologie będą rozwijały się w najbliższych latach w polskim handlu? Co Pan przewiduje w tym zakresie?

Firmy będą inwestowały w narzędzia, które pomogą im zoptymalizować m.in. łańcuchy dostaw, magazynowanie produktów i komunikację z pracownikami. To z kolei będzie prowadziło do zwiększenia sprzedaży, podwyższenia jakości wykonywanej pracy i podniesienia satysfakcji klientów.

Warto dodać, że rozwiązania technologiczne z obszaru IoT stopniowo będą pojawiały się w środowisku zakupowym. Wśród nich będą np. inteligentne półki, wyposażone w czujniki informujące o brakach towarów.

Z kolei inteligentne lodówki same będą przesyłać do pracowników informacje na temat zatowarowania i temperatury. Konsumenci zyskają większą dostępność produktów i wyższą jakość artykułów wymagających chłodzenia oraz mrożenia.

Co to będzie oznaczało dla pracowników branży retailowej?

S. Starzyński: Wdrażanie nowoczesnych rozwiązań do środowiska zakupowego będzie wymagało od nich szybkiego opanowania obsługi ww. technologii. Pomocne będzie zastosowanie jednego narzędzia do sterowania wszystkich urządzeń. Może nim być np. smartfon czy tablet. Oba urządzenia są już coraz częściej wykorzystywane w sieciach handlowych. Pracownicy otrzymują np. SMS-y z poleceniami i potwierdzają wykonanie prac, wysyłając zdjęcia. Czasem stosuje się aplikacje raportujące dane z różnych systemów, np. sprzedażowego czy logistycznego.

Codzienne obowiązki są więc wykonywane w coraz bardziej nowoczesny sposób. I trzeba zwyczajnie nadążać za zmianami technologicznymi. Trudności mogą powstawać wtedy, gdy form komunikacji jest zbyt dużo. Wówczas występują problemy z ustalaniem priorytetów. Cześć zadań umyka. Ponadto niektóre nowe aplikacje nie są znane wszystkim zatrudnionym. Po pierwotnym wzroście efektywności dodawanie kolejnych narzędzi może wręcz wprowadzać chaos.

Które branże w retailu najszybciej zainwestują w AI?

S. Starzyński: Nowe technologie zostaną najwcześniej wykorzystane w punktach sprzedaży, w których obsługa konsumentów jest dość prosta. Mogą to być m.in. stacje paliw. Klienci nie mają tam dużej potrzeby interakcji ze sprzedawcami, np. nie oczekują od nich porad. W takich miejscach pracownicy będą zastępowani robotami wykonującymi cykliczne czynności, polegające choćby na układaniu towaru na półkach. Ludzie zaczną wykonywać mniej zadań i skupiać się na najistotniejszych obowiązkach, które wymagają m.in. kreatywności i elastyczności. Może to być m.in. ustawianie nowych ekspozycji.  

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 1

  • 1
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (1)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~zniecierpliwiony konsument 1 4 miesiące temuocena: 100% 

    Nie moge sie doczekac tych robotow w sklepach. Przynajmniej taki robot nie bedzie mi mowic, ze nie rozumie mojego jezyka. Wreszcie bedzie mozna sie porozumiec z obsluga w coniektorych sklepach.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
REKLAMA
do góry strony