REKLAMAPRIM - KABANOS - BANER GŁÓWNY - (05.07 - 31.08.2019)

(mat. prasowe)

Spółka Polski Eko Chmiel podpisała umowę ze spółką spin-off Uniwersytetu Warszawskiego – BACTrem, która opracowała innowacyjną technologię oczyszczania gleby z zawartych w niej szkodliwych substancji. Pozwoli ona pozbyć się z polskich plantacji chmielu rakotwórczego kreozotu i ułatwi produkcję zdrowych, czystych szyszek chmielowych na potrzeby browarów. Umowa właśnie weszła w życie.

REKLAMAKAiN - belka w artykułach (sierpień-wrzesień 2019)

Do podpisania porozumienia doszło na początku lipca tego roku. Spółka BACTrem zobowiązała się w nim do współpracy w zakresie oczyszczania plantacji chmielu z toksycznych substancji za pomocą specjalnego biopreparatu do rekultywacji gleby. Chodzi o biodegradację szkodliwego oleju kreozotowego, który przeniknął do ziemi z drewnianych słupów dominujących na polskich plantacjach.

Oczyszczanie pierwszej plantacji chmielu rozpocznie się już w październiku tego roku, tuż po zakończeniu zbiorów.

– To ogromna szansa dla polskich chmielarzy, którzy będą mogli przestawić swoją produkcję na czysty chmiel bez konieczności niszczenia upraw – powiedział Zbigniew Siedlarczyk, prezes Polskiego Eko Chmielu.

– Cieszymy się, że opracowany przez nas biopreparat przyczyni się do uwolnienia polskich chmielników od skażenia olejem kreozotowym – powiedziała dr hab. Magdalena Popowska, prof. UW, prezes spółki BACTrem. – Biopreparaty działają szybko, są bezpieczne dla środowiska, nie zawierają też substancji toksycznych ani modyfikacji genetycznych – podkreśliła.

Cel: bioremediacja gleb

Współpraca pomiędzy Polskim Eko Chmielem a spółką BACTrem będzie polegała nie tylko na bioremediacji terenów, na których uprawia się chmiel, zanieczyszczonych związkami kreozotu, ale także pozwoli na przywrócenie glebom naturalnej mikroflory i poprawę ich jakości. BACTrem opracował również biopreparaty, które przywracają naturalne pH glebie i naturalną bioróżnorodność mikroflory gleb oraz niwelują toksyczne działanie środków ochrony roślin.

To kolejny krok w unowocześnianiu polskich chmielników, który podjął Polski Eko Chmiel. W połowie czerwca spółka rozpoczęła kontraktację chmielu u polskich plantatorów. Stawia im jeden warunek: przeprowadzenie procesu bioremediacji i usunięcie źródła WWA, czyli drewnianych konstrukcji starego typu.

O co chodzi z kreozotem?

W Polsce chmiel uprawiany jest na obszarze ponad 2 tys. ha. Niestety, niemal 100 proc. chmielników w Polsce wykorzystuje do upraw drewniane konstrukcje pokryte szkodliwym impregnatem – kreozotem.

To środek zapobiegający niszczeniu drewna, zapewniający trwałość, ale bardzo szkodliwy dla ludzi i zwierząt. Olej kreozotowy zawiera WWA, czyli wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne, które mają rakotwórcze działanie.

Od kwietnia 2018 r., zgodnie z dyrektywą Unii Europejskiej, nie można do impregnacji drewna stosować kreozotu z powodu jego szkodliwego działania. To oznacza, że branża chmielarska będzie musiała wymienić drewniane słupy chmielników na bezpieczne konstrukcje, np. słupy kompozytowe.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 1

  • 1
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony