REKLAMAGOODMAN - Baner Główny (maj-czerwiec 2018)
Tesco Express w Wootton, WB

Tesco Express w Wootton, WB (fot. By Editor5807 (Own work) [GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html) or CC BY 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/)

Grupa Tesco planuje uruchomienie na Wyspach Brytyjskich własnej sieci sklepów dyskontowych – informowały wczoraj wiadomoscihandlowe.pl za magazynem Sunday Times. Firma nie skomentowała tego doniesienia, jednak wcześniej zapowiadała, że zamierza testować nowe formaty sklepów. Analitycy LZ Retailytics rozważają szanse powodzenia rynkowego sieci dyskontowej Tesco, gdyby taki projekt wszedł w życie.

REKLAMAKORAL - belka w artykułach - Bracia Koral (Smaki dzieciństwa) - maj 2018

W zasadzie to logiczne, że Tesco szuka możliwości wzrostu sprzedaży właśnie w kanale dyskontowym, skoro na Wyspach sprzedaż tego kanału rośnie najszybciej, a Lidl i Aldi mają już 7,7-proc. udział w rynku, natomiast prognozy mówią o 10,1 proc. w 2023 r. Co warte wzmianki, Aldi został właśnie po raz pierwszy wybrany jako ulubiony supermarket Brytyjczyków w prestiżowym badaniu satysfakcji konsumenckiej portalu Which?

– Dzięki przejęciu Bookera największy brytyjski detalista zyskuje dostęp do kanału hurtowego. Sieć ma już własne hipermarkety, supermarkety i sklepy convenience, dlatego dyskonty pozostają jedynym brakującym ogniwem w strategii omnichannel firmy. Wraz z hurtownią Booker koncern przejął liczące 5460 placówek sieci franczyzowe Premier, Londis, Budgens i Family Shopper, dzięki czemu może budować efekt synergii i być może zarządzać częścią sklepów w inny sposób. Może też wykorzystać Bookera do zaopatrywania nowych kanałów sprzedaży, takich jak dyskonty czy sklepy online. Istnieje jednak ryzyko, że równoczesne działanie na zbyt wielu frontach skończy się zniechęceniem części klientów, a nie przyciągnięciem nowych – uważa Lisa Byfield-Green, starszy analityk w LZ Retailytics.

Zdaniem ekspertki, jeśli komuś może się powieść stworzenie nowej sieci dyskontów, to największe szanse ma właśnie Tesco. Firma musiałaby w tym celu uzyskać silne wsparcie ze strony dostawców, musiałaby także wypracować strategię bardzo szybkiego rozwoju sieci. Musiałaby też popracować nad logistyką. Wielu detalistów, którzy zarządzają już własnymi sieciami dyskontów, odkryło, że ten rodzaj handlu wymaga odrębnych procesów logistycznych i osobnych magazynów, dostosowanych do obsługi wąskiego asortymentu, ale dużych wolumenów i szybkiej rotacji.

– Proces supermarketyzacji dyskontów otwiera przestrzeń dla nowych formatów dyskontowych, zarówno z punktu widzenia konceptu i asortymentu, jak i marży. Należy przy tym pamiętać, że sukces dyskontów zasadza się na postrzeganiu sieci i marketingu. A także mistrzowskim opanowaniu procesów logistycznych. Aby odnieść sukces, Tesco musiałoby wyszukiwać najlepsze lokalizacje, mocno zainwestować w marketing i w rozpoznawalność marki, która może wzmocnić markę Tesco, ale może ją też osłabić. Firma musiałaby pokazać ponadto, że nie konkuruje z własnymi sklepami innych formatów, że oferuje konsumentom coś naprawdę nowego – podsumowuje ekspertka LZ Retailytics.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 1

  • 1
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony
"