REKLAMANaturio_banner główny_styczeń 2020
Tomasz Syller, prezes Wasz Sklep Spar

Tomasz Syller, prezes Wasz Sklep Spar (fot. materiały prasowe)

Strona 11 z 12
REKLAMA

Ma Pan na myśli Tesco?

Mogę jedynie powiedzieć, że the SPAR Group nie ma zamiaru przejąć wszystkich sieci działających w Polsce, które dzisiaj mają różnego typu kłopoty. (Śmiech)

Ale Brytyjczycy ciągle mają wiele ciekawych lokalizacji.

To prawda, ale z drugiej strony jest tam bardzo wiele mniej interesujących sklepów. Jeśli będą chcieli wyjść z Polski, ktoś będzie chciał to wziąć.

Po zmniejszeniu powierzchni hipermarketów, obcięciu asortymentu, a także po pozbyciu się nierentownych placówek, sieć ponad 300 sklepów wydaje się dość atrakcyjnym kąskiem. Pytam, bo Spar musi szybko zbudować skalę na polskim rynku.

Sądzę, że chętnych jest wielu.

Można przecież podzielić portfolio między wielu zainteresowanych?

Znaczną część sklepów stanowią hipermarkety, które nas nie interesują, nawet jeśli zostały zmniejszone.

Dlaczego? Przecież Spar ma w portfolio hipermarkety.

Sklepy o powierzchni nawet 3,5 tys. mkw. to nadal duże powierzchnie. Aby je prowadzić, trzeba mieć bardzo duże kompetencje w non food, a my skupiamy się na sprzedaży produktów świeżych. Interesują nas głównie sklepy o powierzchni poniżej 2.000 tys.

Czy scenariusz podziału sklepów brytyjskiego operatora między kilka firm jest realny?

Trudne pytanie. Każdy chciałby najlepsze lokalizacje, nikt nie chciałby najsłabszych, nikt nie chciałby wszystkich największych. W dodatku należałoby nałożyć mapę sklepów Tesco na siatkę sklepów pozostałych operatorów, a to oznacza kolejne komplikacje związane z decyzjami UOKiK.

Jaką kwotę the SPAR Group zainwestował już w polski biznes? Jakie plany rozwoju na 2020 r.?

Obecność w Polsce traktowana jest jako inwestycja długoterminowa. Wartość funduszy przeznaczonych na dalszy rozwój będzie zależała od tego jakie opcje rozwoju pojawią się na naszej drodze. Jeśli będzie do zrealizowania ciekawa inwestycja, np. akwizycja, to ich wartość może wzrosnąć skokowo. Jeśli na przykład dokonamy przejęcia dużej liczby sklepów, to będziemy musieli zmodyfikować plany rozwoju logistyki i szybko rozbudować sieć magazynów, które obsłużą nowe placówki.

Obecna skala inwestycji pozwala realizować wszystkie zaplanowanie działania. Spółki mają zdolność do przetrwania po procesie sanacji – płacą terminowo swoje zobowiązania i mają zabezpieczone finansowanie odbudowy stanów magazynowych. Jeśli na przykład w procesie zatowarowania sklepów skurczyłyby środki obrotowe, mamy wystarczającą ilość gotówki, żeby zasilić finansowanie kapitału obrotowego – tak aby zawsze płacić o czasie. A to jest naszą dewizą we wszystkich spółkach należących do the SPAR Group Ltd.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 8

  • 3
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 2
    OBOJĘTNY
  • 3
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (6)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~WSS 6 miesiąc temuocena: 50% 

    Generalnie to zarząd PiP i jednocześnie Wasz Sklep Spar (praktycznie ten sam skład zarządu:-)) w zaproszeniu do ukladu z wierzycielami - totalnie obnażył się w kwestii swojego dotychczasowego antysukcesu i fiaska sanacji (permanentne złe zarządzanie spółką i sklepami) oraz z zamiarów przyszłych "inwestorów" wobec dostawców i wynajmujących. Z pisma wynika, że PiP jest pusty jak bęben i podobnie Wasz Sklep Spar wspierany pożyczkami Wójka Grahama. Jak pójdzie coś nie tak i Wujek się obrazi... to wszyscy znowu zostaną na lodzie... Ci sami ludziei "położyli" PiP w restrukturyzacji mając kolejne, bieżące długi i nadszarpniętą reputację nierzetelnych kupców oraz z drugiej strony Ci sami ludzie siadają teraz z kontrahentami, których chcą w 90% okraść i dalej zaproponować współpracę jako Spar (w Polsce to fenomen, bo są już dwa działające Spary...z tym, że afrykański dalej nieformalnie). Pan Syller powinien w takim razie zmienić już wyświechtany slogan na "We pay 10% on time,the rest sometime"

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Ksiegowy 5 miesiąc temuocena: 50% 

    Piotr i Paweł robi jakieś 50-60mln miesięcznie w 65 sklepach Wiec mówimy tu o sieci która generuje obrót na poziomie 1% Biedronki

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Darc 4 miesiąc temuocena: 33% 

    A ile obrotu ten nowy Spar robi teraz w Polsce, bo z mojej wiedzy daleko im do miliarda?

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Wierzyciel 3 miesiąc temuocena: 40% 

    Kupiliście firmę za 1euro wiec długi będą spłacone do zera?

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Gość 2 miesiąc temuocena: 50% 

    Towar chcą za podanie ręki hee

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Ekspert 1 miesiąc temuocena: 56% 

    Ale po co redakcja promuje tego Pana , powtarzając wywiad i wrzucając na stronę główną!Reklama tego ze beda płacić w terminie czy ze w ogóle beda płacić?Rozumiem ze teraz inwestor wrzucił pare złoty i Pan Tomasz się lansuje, co będzie jak pieniądze zainwestowane się skończą?Blue City to narazie żadna rewelacji do wyników finansowych na plus w tej lokalizacji dużo jeszcze brakuje!Na dziś cały czas nie ma Spar za bardzo nic do zaoferowania kilka tysięcy indeksów w Magazynie w cenach dużo większych niż np. w lokalnych hurtowniach lub Eurocashu. Zobaczymy za 6-9 miesięcy jak będzie z tym "We always pay on time, not some time"Powiedzcie jakie straty są za 2019r , jakie lfl na sklepach?Komuś się wydaje że marką Spar zwojuje rynek FMCG w Polsce..hihihih skończy się w optymistycznej wersji na 100 mizernych sklepach bo wyposażenie to nie wszystko co przyciąga klienta i obrotach max 1.5mld zł

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
do góry strony