REKLAMAIveco - baner główny

Konsumenci słodyczy impulsowych z jednej strony skłaniają się ku sycącym produktom o większej gramaturze, z drugiej – szukają lżejszych przekąsek. Wciąż liczą się znane od lat bestsellery, ale ruch przy półce generują nowości. Jedne i drugie pracują na wolumen sprzedaży.

REKLAMAKONGRES FMCG - belka w artykułach

(Fot. Pixabay)

Rynek słodyczy impulsowych zmienia się – podobnie jak w przypadku innych kategorii – i tu widać rosnące oczekiwania wobec jakości, smaków, atrakcyjności opakowań. Kupujący kierują się też wygodą, np. przed zakupem zwracają uwagę, czy produkt można zjeść, idąc do szkoły lub do pracy. Nie bez znaczenia jest też aspekt zdrowotny.

Słodko i z witaminami

Słodycze impulsowe powinny sprawdzać się jako słodkie przekąski i umożliwiać kontrolę porcji. Mają zaspokajać drobny apetyt i dostarczać przyjemności. Aspekt prozdrowotny jest mile widziany, ale nie kluczowy – większą uwagę przywiązują do niego dorośli konsumenci – odpowiada Beata Telega, senior brand manager w firmie Colian, gdy pytamy ją o wpływ trendów rynkowych na kategorię.

Jednak, jeśli chodzi o zdrowie, nawet wśród ekspertów zdania są podzielone. Aleksandra Kucała z firmy IDC Polonia przekonuje, że także w przypadku słodyczy konsumenci uważnie czytają etykiety. – Coraz chętniej wybierane są wyroby, które zawierają składniki mające pozytywny wpływ na zdrowie. Należą do nich oferowane przez nas produkty marki Verbena, która jest liderem rynku cukierków funkcjonalnych. Składniki do cukierków – czyli zioła i rośliny, z których pozyskujemy wyciągi do produkcji, pochodzą z terenów czystych ekologicznie. Cały czas wprowadzamy do oferty nowe propozycje, czego dowodem są cukierki Verbena Czarny bez z wyciągiem z kwiatów bzu. Smakują tak jak domowej roboty sok – opowiada Aleksandra Kucała. Zapowiada, że w najbliższym roku IDC Polonia rozszerzy asortyment marki Verbena o produkty z nowej kategorii. W IDC Holding na Słowacji trwają właśnie prace nad rozbudową i nowymi liniami produkcyjnymi, co umożliwi rozwój asortymentu.

Wzrost zapotrzebowania na produkty funkcjonalne dostrzegł też Mieszko, producent dropsów Eukaliptus. Jak informuje Mirosława Stroka, brand manager odpowiedzialna w firmie m.in. z markę Eukaliptus, w ub.r. sprzedaż tych cukierków wzrosła o 6 proc., co zachęciło firmę do pracy nad nowościami. – Niedawno wprowadziliśmy na rynek dropsy Eukaliptus & czarna porzeczka z ekstraktem z szałwii oraz Eukaliptus & pomarańcza z ekstraktem z lipy – mówi Mirosława Stroka, podkreślając, że wystarczy zjeść trzy sztuki, by dostarczyć organizmowi 33 proc. dziennego zapotrzebowania na witaminę C.

Siła serii limitowanej

Zdaniem Beaty Telegi z Coliana w kategorii słodyczy impulsowych widać kilka innych trendów. Z jednej strony konsumenci poszukują produktów w większych opakowaniach i o większej gramaturze, oczekując, że będą bardziej sycącą przekąską. Z drugiej – skłaniają się ku słodyczom impulsowym do przegryzania, które zaspokoją apetyt w drodze do pracy czy poza domem. – Ponadto od kilku sezonów wzrasta zainteresowanie słodyczami z naturalnymi składnikami i wytwarzanymi w oparciu o tradycyjne receptury. Dlatego w sklepach pojawiły się wafelki w wersji klasycznej, mega i mini; lekkie Grześki Gofree 33 g, wafle do dzielenia się i jedzenia poza domem Familijne 2GO singiel 20 g. W trend „autentyczne, tradycyjne receptury” wpisują się z kolei karmelki Brando, Miętowe Minties czy Minties ICE marki Goplana – mówi Beata Telega. Zapowiada, że firma planuje silne wsparcie dla marki Grześki.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 0

  • 0
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony
"